Maria_M

Lubię spacerować w deszczu

Recommended Posts

Dzisiaj deszcz kroplami całował mi oczy,
spływał po policzkach, sukienkę przemoczył,
liczył włosy, kroki i obmywał słowa,
Ach! Rzęsista rzeko lubię tak wędrować.

 

Pójdźmy zatem razem na przełaj, przez pola
grząską, krętą drogą, tam, gdzie echo woła,
gdzie przy starej sośnie zostawiłam chwile, 
może są, czekają, tęsknią jak motyle.

 

Rozłożyły  skrzydła do lotu gotowe 
za słońcem i ciepłem, kolorami lata,
pójdźmy wąską ścieżką na rozstaje świata.

 

Dziś niebieski upust spadł prosto na głowę,
do domu nie wracam, to jeszcze nie pora
spacerować w deszczu będę do wieczora.

 

27.12.2018r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Maria_M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


No cóż, zazdroszczę z lekka. Też miałam kiedyś takie ciągoty, dziś niby uwięziona sobie już nie pozwalam. Zajrzałam tu z ciekawością, bo gdzieś na laptopie czeka rozgrzebany wiersz, w którym właśnie trochę na ten temat 'krótko dywaguję';) pozdrawiam - deszczystym wspomnieniem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, Luule napisał:

    No cóż, zazdroszczę z lekka. Też miałam kiedyś takie ciągoty, dziś niby uwięziona sobie już nie pozwalam. Zajrzałam tu z ciekawością, bo gdzieś na laptopie czeka rozgrzebany wiersz, w którym właśnie trochę na ten temat 'krótko dywaguję';) pozdrawiam - deszczystym wspomnieniem 

    Dlaczego uwięziona sobie?

    A swój wiersz dokończ, jestem ciekawa finału. Pozdrawiam :))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Jestem zachwycona. Piękny, rytmiczny, klimatyczny sonet.
    Jak to cudnie można opisać wędrówkę w deszczu.
     
    Dziękuję Mario za ten wiersz. 
    Będę z nim chodzić w deszcz:) 
    Urzekłaś nastrojem. Bardzo na tak.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, tetu napisał:

    Jestem zachwycona. Piękny, rytmiczny, klimatyczny sonet.
    Jak to cudnie można opisać wędrówkę w deszczu.
     
    Dziękuję Mario za ten wiersz. 
    Będę z nim chodzić w deszcz:) 
    Urzekłaś nastrojem. Bardzo na tak.

    A ja bardzo dziękuję. Akurat dzisiaj u mnie cały dzień padało, ale mimo, że grudzień, to ciepłym deszczem, a jeszcze dwa dni temu była prawdziwa, biała zima. Cóż za anomalie pogodowe 😲

    Pozdrawiam 🌺🌹

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Maria_M napisał:

    Akurat dzisiaj u mnie cały dzień padało, ale mimo, że grudzień, to ciepłym deszczem, a jeszcze dwa dni temu była prawdziwa, biała zima. Cóż za anomalie pogodowe 😲

    Pozdrawiam 🌺🌹

    U mnie dokładnie tak samo. I jak tu nie mieć migreny;) Dobrej nocy Mario.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, tetu napisał:

    U mnie dokładnie tak samo. I jak tu nie mieć migreny;) Dobrej nocy Mario.

    Dobranoc. Dobrze, że jutro nie do pracy :))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, Maria_M napisał:

    Dlaczego uwięziona sobie?

    A swój wiersz dokończ, jestem ciekawa finału. Pozdrawiam :))

    Uwięziona - sobie nie pozwalam. Ano, powodów kilka. Bycie mateczką, wychodne, jeśli już, to bardziej docelowe niż ot sobie spacerowanie, choć w nocy niby by się czasem udało, ale już właśnie tak nie woła i coś blokuje, chyba jakiś strach. Właśnie niedawno sobie zdałam sprawę.  

     

    Ten wiersz akurat musi odleżeć, poczekać na swój remont:)

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Oooo odkopanie się po nocy przez gęstwinę komentarzy jest czasochłonne. Ale dotarłam :-) Pięknie brzmienia w wierszu. Każdy z nas tutaj ma swój styl pisania. I tak jest dobrze! Bardzo ładny wiersz Mario. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Luule napisał:

    Uwięziona - sobie nie pozwalam. Ano, powodów kilka. Bycie mateczką, wychodne, jeśli już, to bardziej docelowe niż ot sobie spacerowanie, choć w nocy niby by się czasem udało, ale już właśnie tak nie woła i coś blokuje, chyba jakiś strach. Właśnie niedawno sobie zdałam sprawę.  

     

    Ten wiersz akurat musi odleżeć, poczekać na swój remont:)

     

     

    Och! Luule wiem coś o tym, bo sama wychowałam troje, w niewielkich odstępach czasowych, cały czas pracowałam zawodowo, między czasie robiłam prawo jazdy, któreś tam studia podyplomowe, miałam piękny kwiatowy ogród (otrzymywałam za niego nagrody) i w domu jak w pudełeczku. Nie wiem dzisiaj,  jak ja to robiłam, ale gdziekolwiek wychodziłam, to z dziećmi, sama nie miałam możliwości. A jak dzieci spały, to po nocach czytałam książki, klasykę polska i europejską. W tamtym czasie przeczytałam mnóstwo książek.

    Pozdrawiam cię serdecznie i dziękuję :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Kobra napisał:

    Oooo odkopanie się po nocy przez gęstwinę komentarzy jest czasochłonne. Ale dotarłam :-) Pięknie brzmienia w wierszu. Każdy z nas tutaj ma swój styl pisania. I tak jest dobrze! Bardzo ładny wiersz Mario. 

    Kobra jest sprytna, jak chce, to znajdzie hahaha :) Dziękuję. Właśnie, dobre spostrzeżenie, że każdy z nas ma swój własny styl. I tak powinno być, tak jest super! Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 43 minuty temu, ania mila milewska napisał:

    Tez lubie deszcz:) dziękuje za ładny, łagodny klimat :) 

    Bardzo dziękuję. Masz zupełnie inny styl pisania, niż ja, więc cieszę się, że Ci się mój wiersz podoba. Bo mi na ten przykład podoba się wszystko, co jest ładne, a Twoje pisanie szczególnie. Pozdrawiam ciepło :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    Ładny wiersz :-) Taki nostalgiczny, ale ma też w sobie coś z pozytywnych akcentów, a może przede wszystkim ;-) Bo któż lubi spacerować w deszczu, jeśli nie rozmarzony i dostrzegający uroki takiej pogody, obserwator ;-)

    Bardzo dobra forma - jest piękno słowa, styl, porządek - a dla czytelnika chwila zadumy...

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    10 godzin temu, Maria_M napisał:

    Spacer w deszczu / Wrzosowiak

    766302339_3_644x461_obraz-olejny-spacer-

     

    Obraz rewelacyjny! :-) Oddaje niesamowicie deszczową aurę. Światło, barwy i pociągnięcia pędzlem, no i ta postać z parasolem - świetnie oddał Wrzosowiak tą chwilę z deszczem, albo i  w deszczu ;-)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 26 minut temu, Eber napisał:

    Ładny wiersz :-) Taki nostalgiczny, ale ma też w sobie coś z pozytywnych akcentów, a może przede wszystkim ;-) Bo któż lubi spacerować w deszczu, jeśli nie rozmarzony i dostrzegający uroki takiej pogody, obserwator ;-)

    Bardzo dobra forma - jest piękno słowa, styl, porządek - a dla czytelnika chwila zadumy...

    Pozdrawiam.

    Bardzo dziękuję za dostrzeżenie walorów kompozycyjnych i zwrócenie uwagi na podmiot liryczny jako osobę romantyczną, która widzi piękno, nawet spacerując w deszczu.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się