Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Maria_M

A ja piszę, piszę wiersze

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 6 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Piszesz, piszesz. 

    Choroba, nie ma mnie kilka dni, a potem muszę nadrabiać zaległości.

    Szacuny za pracowitość :))

    Nie przesadzaj, wiersze układam zawsze jak coś robię, tylko teraz siedzę i piszę komentarze,  ponadto to moja wina, bo jeden dziennie mi się rodzi, dzisiaj zaraz też wstawię, tylko muszę jeszcze trzy godzinki poczekać, a może i dłużej.

    Dziękuję pięknie:) czekam na Twój

     

    Edytowane przez Maria_M

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    21 godzin temu, Maria_M napisał:

    sam środek duszy otwieram po nie,
    a strofy niech piszę głowa.

    Dziń dybry, zaczerwieniłem Ci wiersz, bardzo ładnie, podoba mi się

    i tak sobie myślę, że mogłoby być tak jak wyżej w trzeciej.

    Ale nie mÓsi ;)

    Literowka "ę"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Dziń dybry, zaczerwieniłem Ci wiersz, bardzo ładnie, podoba mi się

    i tak sobie myślę, że mogłoby być tak jak wyżej w trzeciej.

    Ale nie mÓsi ;)

    Literowka "ę"

    Mądrego i zdolnego warto posłuchać, detaliki, a jakie cenne:)

    a już myślałam, że coś nie w ten deseń, bo się nie pokazujesz,

    dziękuję:)

    Edytowane przez Maria_M

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Dziń dybry, zaczerwieniłem Ci wiersz, bardzo ładnie, podoba mi się

    i tak sobie myślę, że mogłoby być tak jak wyżej w trzeciej.

    Ale nie mÓsi ;)

    Literowka "ę"

    A jakbym napisała:

     

    tu całą duszę otworzę raczej

    gdy uczuciami popłynę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Maria_M napisał:

    A jakbym napisała:

     

    tu całą duszę otworzę raczej

    gdy uczuciami popłynę

    a to już jak uważasz, ja Ci "dorobiłem" rym do trzeciej,

    a to nie wiem do czego - napisz całą strofę, albo powiedz o którą Ci chodzi :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, jan_komułzykant napisał:

    a to już jak uważasz, ja Ci "dorobiłem" rym do trzeciej,

    a to nie wiem do czego - napisz całą strofę, albo powiedz o którą Ci chodzi :)

    o ostatnią

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, Maria_M napisał:

    A jakbym napisała:

     

    tu całą duszę otworzę raczej

    gdy uczuciami popłynę

    Podmiot liryczny to mój przyjaciel
    na niego zrzucę winę,
    i duszę całą otworzę raczej,
    gdy uczuciami popłynę.

     

    ja bym napisał tak, a jak zrobisz i tak to Twoje :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, jan_komułzykant napisał:

    Podmiot liryczny to mój przyjaciel
    na niego zrzucę winę,
    i duszę całą otworzę raczej,
    gdy uczuciami popłynę.

     

    ja bym napisał tak, a jak zrobisz i tak to Twoje :)

    Ale Ty jesteś mądry, dobrze kogoś takiego znać, choćby wirtualnie :) Dziękuję. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Maria_M napisał:

    Ale Ty jesteś mądry, dobrze kogoś takiego znać, choćby wirtualnie :) Dziękuję. 

    Ej Ty, kadzidełko ci się tly  ;p

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, jan_komułzykant napisał:

    Ej Ty, kadzidełko ci się tly  ;p

    Mówię szczerze, a winę zrzucam na podmiot liryczny:)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, Maria_M napisał:

    Mówię szczerze, a winę zrzucam na podmiot liryczny:)

     

    I lubię Cię właśnie za tą szczerość, ale ten "podmiot liryczny", to mi się nie podoba. Z tym, że nie ma cholery czym zastąpić, bo o tym też już myślałem.  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, jan_komułzykant napisał:

    I lubię Cię właśnie za tą szczerość, ale ten "podmiot liryczny", to mi się nie podoba. Z tym, że nie ma cholery czym zastąpić, bo o tym też już myślałem.  :)

    Spójrz mi w oczy, czy ja bym Cię kłamała? 

    To samo mi chodzi po głowie, może coś wpadnie z nienacka.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 35 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    znienacka, to tylko Nienacki ;)  Posłuchaj - z TYM głosem na pewno na coś wpadniesz

     

     

    Mam kilka pomysłów, ale jeszcze poczekam. Dziękuję za piosenkę:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo ładny wiersz.

    Ale - za pozwoleniem, Mario - ja bym go jeszcze wygładziła. A chodzi o rytm i regularność. Wszystkie ostatnie wersy zwrotek powinny być tej samej długości, co wersy drugie (jeśli chodzi o ilość sylab, oczywiście). natomiast u Ciebie ostatnie wersy są przeważnie dłuższe - i to nieco psuje cały efekt utworu.

    Dla przykładu - można poprawić tak:

     

    Nie lubię blichtru, słów wyszukanych,
    a wiersze piszę sercem,
    sam środek duszy otwieram dla nich,
    nawet, gdy mózg w rozterce. 

     

    Z serca do ludzi płynę rymami,
    a rytm mnie przy tym wspiera,
    sam środek duszy otwieram dla nich,
    obłuda niech umiera.

     

    Lekko, subtelnie wyciągam dłonie,
    padają ciepłe słowa,
    sam środek duszy otwieram po nie,
    a strofy pisze głowa.

     

    Podmiot liryczny to mój przyjaciel,
    na niego zrzucę winę
    i całą duszę otworzę raczej,
    gdy uczuciami spłynę.

     

    Oczywiście można wprowadzić inne zmiany. A można ich nie wprowadzać w ogóle. Ale moim zdaniem wiersz dużo traci na tej arytmii.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Oxyvia napisał:

    Bardzo ładny wiersz.

    Ale - za pozwoleniem, Mario - ja bym go jeszcze wygładziła. A chodzi o rytm i regularność. Wszystkie ostatnie wersy zwrotek powinny być tej samej długości, co wersy drugie (jeśli chodzi o ilość sylab, oczywiście). natomiast u Ciebie ostatnie wersy są przeważnie dłuższe - i to nieco psuje cały efekt utworu.

    Dla przykładu - można poprawić tak:

     

    Nie lubię blichtru, słów wyszukanych,
    a wiersze piszę sercem,
    sam środek duszy otwieram dla nich,
    nawet, gdy mózg w rozterce. 

     

    Z serca do ludzi płynę rymami,
    a rytm mnie przy tym wspiera,
    sam środek duszy otwieram dla nich,
    obłuda niech umiera.

     

    Lekko, subtelnie wyciągam dłonie,
    padają ciepłe słowa,
    sam środek duszy otwieram po nie,
    a strofy pisze głowa.

     

    Podmiot liryczny to mój przyjaciel,
    na niego zrzucę winę
    i całą duszę otworzę raczej,
    gdy uczuciami spłynę.

     

    Oczywiście można wprowadzić inne zmiany. A można ich nie wprowadzać w ogóle. Ale moim zdaniem wiersz dużo traci na tej arytmii.

    Tak się zastanawiam, czy można napisać, że mózg jest w rozterce? Zazwyczaj mówi się: serce w rozterce. I nie podchodzi mi w ostatnim wersie w ostatniej zwrotce  : spłynę, ale może nie mam racji. Jeszcze pomyślę, a tymczasem dziękuję Ci nad próbą wyrównania rytmu. 🌸🌻🌷

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 14.12.2018 o 18:00, Maria_M napisał:

    Tak się zastanawiam, czy można napisać, że mózg jest w rozterce? Zazwyczaj mówi się: serce w rozterce. I nie podchodzi mi w ostatnim wersie w ostatniej zwrotce  : spłynę, ale może nie mam racji. Jeszcze pomyślę, a tymczasem dziękuję Ci nad próbą wyrównania rytmu. 🌸🌻🌷

    Oczywiście, że nie musisz skorzystać z moich propozycji zmian. To było napisane szybko i na kolanie - tak tylko dla przykładu, w którą stronę można pójść w wygładzaniu rytmu. Nawet specjalnie się nad tym nie zastanawiałam, bo wychodzę z założenia, że to Twój wiersz i najlepiej będzie, jeśli sama go zmienisz. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Oxyvia napisał:

    Oczywiście, że nie musisz skorzystać z moich propozycji zmian. To było napisane szybko i na kolanie - tak tylko dla przykładu, w którą stronę można pójść w wygładzaniu rytmu. Nawet specjalnie się nad tym nie zastanawiałam, bo wychodzę z założenia, że to Twój wiersz i najlepiej będzie, jeśli sama go zmienisz. :)

    Na spokojnie pomyślę. Dziękuję Oxyvio:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Tomasz Kucina Panie Tomaszu Kucina, zawstydzasz, onieśmielasz, a wręcz posyłasz mnie pisarczyka do kąta. To nie jest już pisanie ad hoc, podejrzewam, że nigdy nie było to jest już tworzenie lirycznych cudeńek. Jestem poruszony, zbulwersowany i ogólnie gniewam się na Pana - to jest zbyt dobre. Z wyrazami szacunku A.G.
      • jeńców w tej wojnie brać nie będą martwym nie zechcą błogosławić nożem zasadzą ci pod żebro nie zapytają czemu krwawisz   ptactwo zakracze nad mogiłą sztuka poezji skona w mękach tęsknotę serca mgła spowije marzenia wydrą z twego wnętrza   nikt nie zapali ci lampionów pamięć zadepczą kopytami cieszyć się będą z twego zgonu wreszcie się mogą dobrze bawić
      • graphics CC0 - 2laudy solarne: S(ł)oviansky z przekrwionej pochwy schowaj miecz żaden po kądzieli    brat twojej piersi swiekry i jątrwy ciebie mi zazdroszczą   nikt nie ma takiej jak ja amuletem belemnitowym zwodzisz Peruna   twe kabłączki skroniowe płanetnica -sznurki na chmury worki na grad   ciebie mi zazdroszczą jeziorowe mamuny obwisłe sutki plejad wołosożary   a smoki Welesa w czasie upałów spółkują trujące nasienie zatruwa studnie i źródła   jam twój Chors czuły oblubieniec żywię się łuną księżyca   w Noc Kupały odstraszam wilkołaki z ukąszeń utopielic tobie wypraszam bogomilstwo — Chors w Tucholi [lunarna pieśń neosłowiańska] Chors – księżycowy władca nocy choć go ubywa – wciąż nad nami las dawno cieniem drzew zatoczył od bóstw lunarnych – co z wilkami   tańczyć by mogły każdej nocy we mgle jak Nimfy – usta sine wyją komórki – świecą w oczy szumią jesiony wiatr w olszynę   Chorsa wołamy zimne – bose… tańczmy! na nieba tle – cekiny   księżyc wycharsły wciąż nędznieje pieją Rusałki że już rano pod horyzontem kruczy – Czejen składa pióropusz oraz namiot   Chorsa kurują słowiańskie Zmory od witaminki „c” kwaśnieje a Świtezianki – już bez kory gibkie panienki winko grzeje   Chorsa wołamy zimne cory… tańczmy! – bo niebo całkiem dnieje   biwak w dorzeczu Brdy i Wdy deszcz tnie z Równiny Charzykowskiej plemię słowiańskie z zimna drży a Świtezianki – w kieckach w groszki   to nocka Chorsa lunatyka choć Luna ponoć – to kobieta księżyc nad ranem wnet umyka Chors ma (zapewne) – płeć faceta   Chorsa wołamy czemu znika…? przyjdź! w nocy – my będziemy czekać — przypis: *Chors – fikcyjne słowiańskie bóstwo „ubywającego” księżyca    
      • Hm, najgorsze jest to, że w czasach, kiedy głównie głos powinni mieć lekarze i służba medyczna najbardziej japy drą politycy, a polityka to zawsze fałsz, obłuda i manipulacja, bo polityk nigdy nie powie tego co jest, tylko to, co wg niego powinien usłyszeć ewentualny wyborca, a to są zawsze diametralnie różne "prawdy". (na marginesie ciekawostka - własnie został zwolniony prezes Poczty Polskiej, bo prawdopodobnie stwierdził, że przeprowadzenie tak nieprzygotowanych, a na dodatek w okresie epidemii, wyborów korespondencyjnych jest niemożliwe).   Ech, "dobra zmiana" staje się coraz lepsza.
      • Ja również   @AnDante  nawet nie wiesz jak mi miło  bardzo dziękuję  :) 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności