Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


WarszawiAnka

ZATRZYMAĆ DZIEŃ

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • 6 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Ładnie wyśpiewane :) 

     

    Dziękuję za pozytywny odbiór. 

    A jednak - wyśpiewane? Trzeba więc będzie dośpiewać jakąś melodię. :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie lubię wypośrodkowanego zapisu, dziwnie mi się czyta. Prosta treść, ale sporo myśli w nim utkałaś.

    Trochę "biją" mnie po uszach te jednosylabowe wyrazy, ale trzeba przyznać, że całość z sensem.

    Niechby każdy zaczynał swoją przygodę z pisaniem od takich pozycji.

    Dnia 10.12.2018 o 13:18, WarszawiAnka napisał:

    Zatrzymać dzień

    i w nim się skryć,

    zbudować wokół mur;

    w pamięć go wryć

    nim pęknie nić

                                     i nim zapieje kur. . . . a gdyby, zanim.?

    Pozdrawiam.

    Edytowane przez Nata_Kruk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Nata_Kruk napisał:

    Nie lubię wypośrodkowanego zapisu, dziwnie mi się czyta. Prosta treść, ale sporo myśli w nim utkałaś.

    Trochę "biją" mnie po uszach te jednosylabowe wyrazy, ale trzeba przyznać, że całość z sensem.

    Niechby każdy zaczynał swoją przygodę w pisaniu od takich pozycji.

    Pozdrawiam.

     

    Dziękuję za komentarz.

    Co do zapisu - rzecz gustu. Możliwości jest wiele - mnie tutaj pasowała taka właśnie forma, ale można poeksperymentować.:)

     

    Pozdrawiam

     

    P.S. Gwoli ścisłości: ja nie zaczynam. Piszę od lat, ale z długą przerwą. :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  @Kobra ,  @Nata_Kruk Skondensowałam zapis. Jak teraz?

     

    Zatrzymać dzień tak bardzo chcę,

    gdy mrok ogarnia świat;

    o każdą łzę rozpocząć grę:

    uchronić się od strat.

     

    Zatrzymać dzień, by jeszcze trwał,

    choć noc już niesie sen;

    tak by się dał powstrzymać szał

    zgłodniałych nocnych hien.

     

    Zatrzymać dzień w granicach dnia;

    rozciągnąć każdą z chwil,

    pić ją do dna; niech moment da

    przemierzyć setki mil.

     

    Zatrzymać dzień, ocalić „dziś”,

    gdy jutra słychać krok;

    w ostatnią kiść sekund się wgryźć,

    okiełznać zdarzeń tok.

     

    Zatrzymać dzień i w nim się skryć,

    zbudować wokół mur;

    w pamięć go wryć nim pęknie nić

    i nim zapieje kur.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

     @Kobra ,  @Nata_Kruk Skondensowałam zapis. Jak teraz?

     

    Zatrzymać dzień tak bardzo chcę,

    gdy mrok ogarnia świat;

    o każdą łzę rozpocząć grę:

    uchronić się od strat.

     

    Zatrzymać dzień, by jeszcze trwał,

    choć noc już niesie sen;

    tak by się dał powstrzymać szał

    zgłodniałych nocnych hien.

     

    Zatrzymać dzień w granicach dnia;

    rozciągnąć każdą z chwil,

    pić ją do dna; niech moment da

    przemierzyć setki mil.

     

    Zatrzymać dzień, ocalić „dziś”,

    gdy jutra słychać krok;

    w ostatnią kiść sekund się wgryźć,

    okiełznać zdarzeń tok.

     

    Zatrzymać dzień i w nim się skryć,

    zbudować wokół mur;

    w pamięć go wryć nim pęknie nić

    i nim zapieje kur.

     

    Chodziło mi po prostu o taki zapis od lewej:

     

    Zatrzymać dzień tak bardzo chcę,

    gdy mrok ogarnia świat;

    o każdą łzę rozpocząć grę:

    uchronić się od strat.

     

    Zatrzymać dzień, by jeszcze trwał,

    choć noc już niesie sen;

    tak by się dał powstrzymać szał

    zgłodniałych nocnych hien.

     

    Zatrzymać dzień w granicach dnia;

    rozciągnąć każdą z chwil,

    pić ją do dna; niech moment da

    przemierzyć setki mil.

     

    Zatrzymać dzień, ocalić „dziś”,

    gdy jutra słychać krok;

    w ostatnią kiść sekund się wgryźć,

    okiełznać zdarzeń tok.

     

    Zatrzymać dzień i w nim się skryć,

    zbudować wokół mur;

    w pamięć go wryć nim pęknie nić

    i nim zapieje kur.

    Edytowane przez Kobra

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 21 godzin temu, Kobra napisał:

    Chodziło mi po prostu o taki zapis od lewej:

     

    Zatrzymać dzień tak bardzo chcę,

    gdy mrok ogarnia świat;

    o każdą łzę rozpocząć grę:

    uchronić się od strat.

     

    Zatrzymać dzień, by jeszcze trwał,

    choć noc już niesie sen;

    tak by się dał powstrzymać szał

    zgłodniałych nocnych hien.

     

    Zatrzymać dzień w granicach dnia;

    rozciągnąć każdą z chwil,

    pić ją do dna; niech moment da

    przemierzyć setki mil.

     

    Zatrzymać dzień, ocalić „dziś”,

    gdy jutra słychać krok;

    w ostatnią kiść sekund się wgryźć,

    okiełznać zdarzeń tok.

     

    Zatrzymać dzień i w nim się skryć,

    zbudować wokół mur;

    w pamięć go wryć nim pęknie nić

    i nim zapieje kur.

     

     OK, taka forma też mi odpowiada. :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Doskonały! Dla mnie tym bardziej, że też staram się zatrzymać dzień.. każdego dnia ;) 

     

    Dnia 10.12.2018 o 13:18, WarszawiAnka napisał:

    ocalić „dziś”,

    gdy jutra słychać krok

    Mistrzostwo!

     

    Zostaję na dłużej ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, whythehellnot napisał:

    Doskonały! Dla mnie tym bardziej, że też staram się zatrzymać dzień.. każdego dnia ;) 

     

    Mistrzostwo!

     

    Zostaję na dłużej ;)

     

    Dziękuję za taki komplement - ogromnie mi miło! :)

    To, że tu jeszcze jesteśmy, o tej porze, to też próba "zatrzymania dnia"...

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Dziękuję za taki komplement - ogromnie mi miło! :)

    To, że tu jeszcze jesteśmy, o tej porze, to też próba "zatrzymania dnia"...

    Pozdrawiam!

     

    Chyba się dobrze rozumiemy... :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Dziękuję za taki komplement - ogromnie mi miło! :)

    To, że tu jeszcze jesteśmy, o tej porze, to też próba "zatrzymania dnia"...

    Pozdrawiam!

    Dokładnie tak! Albo niedopuszczenia nocy ;)

    Pozdrawiam i "do zobaczenia"!

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, whythehellnot napisał:

    Dokładnie tak! Albo niedopuszczenia nocy ;)

    Pozdrawiam i "do zobaczenia"!

     

     

     

    Właśnie o to chodzi. 

    Pozdrowienia. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    :)))

     

    4 minuty temu, whythehellnot napisał:

    @WarszawiAnka zadziękujesz się biedna! Nie ma za co ;)

    Będę wracać i zatrzymywać dni na dłużej ;)

     

    Jest za co. :) Lubię dziękować. 

    Warto zatrzymać dzień... :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 19 godzin temu, Rastu napisał:

        @Alicja_Wysockabardzo cenię sobie Twoje uwagi, faktycznie użycie dużych liter w odniesieniu do Boga jest oderwane z kontekstu, ponieważ nie piszę za często wierszy i niestety traktuję je trochę jak kaleka :) Na ogół piszę w miarę krótkie przemyślenia, które też pewnie wydawały by się trochę chaotyczne, ale użyte w nich duże litery mają więcej sensu. Piszę dopiero od roku i ciągle staram się poprawiać teksty tak żeby były bardziej zrozumiałe. Użycie koloru w mikro skali razi w oczy, tak więc zgodzę się z Tobą, co nie zmienia faktu że eksperymentowanie z formą nie jest zbrodnią :) Jeżeli mogłaś by to odpowiedz mi proszę jakie kolory, w Twojej opinii, zastosować żeby nie było one zbyt nachalne. Pytam ponieważ chciałbym jednak zachować kolor i ciągle mnie nurtuje jak je stonować.

        PS: Chciałbym Ci gorąco podziękować za pomoc i poświęcenie czasu na odpowiedź. Rzadko mi się zdarza, że ktoś pomaga mi w pisaniu. Póki co przerabiam Twoją twórczość i przyznam szczerze, że wiersze są zgrabnie napisane i nietuzinkowe. 

        Zacytowałam Cię, żebyś znowu nie usunął swojego tekstu. Piszesz, że cenisz moje uwagi i dziękujesz za pomoc, i poświęcenie czasu.

        Czy aby na pewno chcesz tego, jesteś gotów na przyjęcie prawdy?

        Twoje zachowanie przeczy temu, jest raczej dziecinne.

        Zabierasz swoje zabawki (w sensie tekst) i oznajmiasz

        że moje komentarze nie są konstruktywne, bo uważasz, że pokolorowanie tekstu, to jest praca nad formą?

         

        1 godzinę temu, Rastu napisał:

         Spoko, wszyscy w końcu jesteśmy dziećmi Bożymi. Tak właśnie piszę teksty do dziewczyn koloruje je kredkami, skąd zgadłaś? PeWnie DlaTeGo kOnStruKtywNa krYtyKa wyGLąda iNączEJ. Uprościłaś sprawę do granic możliwości, ja też uproszczę to co napisałem specjalnie dla Ciebie, w prostym przekazie,

         

        To jak Twoim zdaniem wygląda konstruktywna krytyka?

        Edytowane przez Alicja_Wysocka
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności