Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

*** (Płyną chmury po błękitnym niebie)

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • 18 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    A bo to Psze Pani tak wszytko płynie ;) 

    Staram się, albo inaczej nie umię:) Bardzo dziękuję. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo mi się podoba. Refleksyjno-relaksacyjny. :) A przy tym - jak zwykle bardzo plastyczny. Zdjęcia też ładne, ale wiersz sam w sobie wystarcza. :)

    Malutka uwaga: pierwszy wers drugiej zwrotki jest trochę za krótki. :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    Bardzo mi się podoba. Refleksyjno-relaksacyjny. :) A przy tym - jak zwykle bardzo plastyczny. Zdjęcia też ładne, ale wiersz sam w sobie wystarcza. :)

    Malutka uwaga: pierwszy wers drugiej zwrotki jest trochę za krótki. :)

     

    Pozdrawiam

    Jak Ty umiesz zawsze trafnie określić:) Bardzo dziękuję za zainteresowanie Aniu, już biegnę sprawdzić. 

    Pozdrawiam 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    Bardzo mi się podoba. Refleksyjno-relaksacyjny. :) A przy tym - jak zwykle bardzo plastyczny. Zdjęcia też ładne, ale wiersz sam w sobie wystarcza. :)

    Malutka uwaga: pierwszy wers drugiej zwrotki jest trochę za krótki. :)

     

    Pozdrawiam

    Już poprawione. Dziękuję za zwrócenie uwagi:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Łoskot czynią pni cienie padając na jezdnię, Słońce dzierży siekierę, ma epizod boski, Powietrze jest z puszystych poskładane westchnień, Mózgi mają wakacje, i nie znają troski.   Cały lazur się zebrał nad jodeł zaciszem, Byle dalej od żaru, taki tego powód: Blasku król mąci nieba spokojnego ciszę; Słońce to dziś przemocy szalony korbowód.   Trawy kredką wyrosłe z flamastra ambicyj Wspominają tę pierwszą, krótką w życiu zieleń; Drzemią kurzem pokryte, wiatr ich już nie liczy; Zieleni się w nich jeszcze radość przyszłych wcieleń.   Wąż szosy rozjechany ciężarówką lata Prowadzi nasze kroki wzdłuż nadziei lasu. Wyruszamy na obchód naszej części świata, Niosąc słowa ochłody, uzdrowienie czasu.   Las drżący pod gorąca ciosami bez przerwy Wita z ulgą nasz pochód, o zdrowie pytamy. Drzewom przepisujemy ptaków śpiew na nerwy, Słońce na obserwację ścisłą wysyłamy...   I tak codzień aż lato zamieni się w jesień, Słońce wpadnie w depresję dla odmiany szali; Jedni z nas wyjdą, inni zastaną tu wrzesień... Niejeden pozazdrości tym, którzy zostali!  
      • Panie drogi - posłuchaj Pan tu w dobieganiu problem leży i w piersi mej już nie za młodej twórczym szałem przydymionej po tysiąckroć zdyszany przepraszać strudzone płuca zmuszony byłem aż śmierć nagła wołała na pokuszenie więc jakże ja niby mogłem - jako Polak o rzeczach tak przyziemnych myśleć powinności pasażerskie wypełniać Panie drogi - zrozum Pan bo jak tak można przy samej kawie? przecież to całkowity nonsens a całkowite zaprzestanie zwiastuje tylko człowieka koniec rychły, szach i mat wyjścia zatem są jedynie dwa trzeba zaakceptować owo dyszenie jako swoistą symbiozę efektów niewinnego palenia i oszczędności czasu twórczego poprzez dobieg lub nieefektywnie wcześniej wychodzić i smog uliczny wdychać pełną piersią żeby tylko nie biec, czas marnotrawić żeby tylko powolutku doczłapać... cóż ja wobec takiego wyboru dyszę  patriotycznie - dla dobra ojczyzny w trosce o życie - w śmierci obawie jako obywatel w słusznej sprawie Panie drogi - zrób Pan tak mandaty to dawaj takim co nie dyszą bo matka dyszeć za naród nie nauczyła zbirom co celowe niedyszenie uprawiają takich to w trakcie jazdy na żwir, na twarz ale nie mnie Panie - mnie nie ja dyszę duszą - Panie drogi za wszystkich, całym swym jestestwem to jest dyszenie totalne, wolne od opłat można powiedzieć - dyszenie boskie A Boga Pan o bilet nie pytasz... ale Bóg Panu wybacza ten nietakt jak i ja Panu wybaczam bo czas wysiadać Panie drogi czas wysiadać.  
      • @Sylwester_Lasota to teraz już wiem o czym pisałeś ;)  
      • Szanowna Kurio. Wasz system nie jest jeszcze doskonały. A gdzie są testy DNA dla tych pracownic, które tworzą ze swoimi mężami "rodziny katolickie", których nie zwolniono, potwierdzający, że ojcami ich dzieci są mężowie? Niewybaczalna luka w systemie.    
      • Dziękuję Waldemarze, pozdrawiam 🙂 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności