Polman

O rytmie w wierszu

Recommended Posts

Może ktoś w sposób prosty napisze o rytmie w wierszu.

Bo to nie jest takie proste :-)

Dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Maria_M napisał:

    Polman, to napisz, ja się nie znam:) bardzo chętnie poczytam. 

     

    Problem w tym, ze ja też się nie znam :-)

    Kiedyś próbowałem o tym poczytać, ale mnie to mnie przerosło.

    Dlatego szukam czegoś przystępnie napisanego.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Polman napisał:

     

    Problem w tym, ze ja też się nie znam :-)

    Kiedyś próbowałem o tym poczytać, ale mnie to mnie przerosło.

    Dlatego szukam czegoś przystępnie napisanego.

     

    Myślę, że jaka by nie była teoria i ile byś ją wbił do głowy, to i tak wewnętrzne, indywidualne poczucie rytmu jest potrzebne, gdy tego nie czujesz, to żadna teoria nie pomoże, ale jak czujesz rytm, to dawka teorii nie zaszkodzi.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Jemall napisał:

     

    To jest taki przykład tekstu w tym temacie, który mnie przerósł :-)

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, Jemall napisał:

    Link do strony na temat metrum.

    Dziękuję. 

    Toś mnie zaskoczył tą ikoną, ale teorii co niemiara, warto jednak się zapoznać, zabieram do zakładek, żeby w wolnej chwili przestudiować.

    Edytowano przez Maria_M

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Najprostsze wyjaśnienie, jakie znalazłem w sieci:

    ...

    RYTM - to powtarzanie pewnych elementów w stałych odstępach. Rytm wiersza mogą tworzyć:

     

    -stała liczba sylab

    -układ rymów

    -podobne rozłożenie sylab akcentowanych w wersie

    -powtórzenia

    -refren.

    Podstawowa jednostką rytmu w wierszu jest wers /linijka wiersza/

    ...

    To wszystko można z łatwością znaleźć u wujka Gugla ...

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, bronmus45 napisał:

    Najprostsze wyjaśnienie, jakie znalazłem w sieci:

    ...

    RYTM - to powtarzanie pewnych elementów w stałych odstępach. Rytm wiersza mogą tworzyć:

     

    -stała liczba sylab

    -układ rymów

    -podobne rozłożenie sylab akcentowanych w wersie

    -powtórzenia

    -refren.

    Podstawowa jednostką rytmu w wierszu jest wers /linijka wiersza/

    ...

    To wszystko można z łatwością znaleźć u wujka Gugla ...

    Pozdrawiam

     

    Jeśli ktoś natknął się na jakiś  tekst, który  prosto i fachowo traktuje ten temat, nich go tu pokaże.

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, Polman napisał:

     

    Jeśli ktoś natknął się na jakiś  tekst, który  prosto i fachowo traktuje ten temat, nich go tu pokaże.

    Pozdrawiam.

     

    Już Ci pisałem nieco wyżej, że wszystko to można bez trudu znaleźć w Googlach - trzeba tylko odrobinę chęci. Mnie wystarczyło zaledwie kilkanaście sekund, aby odszukać następne wskazówki - tym razem z przykładami. Podaję link adresowy, bo przecież całości tutaj nie będę wklejał. Wejdź tam i sobie poczytaj - skopiuj - zapisz gdzieś w notatniku ... Oto link:

     

    http://studiowac.pl/5665/lekcja-13-budowa-wiersza/

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Z grubsza - polecam wyjść od wersyfikacji. Następnie zagłębić się w tematykę wierszy sylabicznych i sylabotonicznych - tu będzie najtrudniej. Jak ogarnie się te dwa aspekty, to już będzie łatwiej 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, Patryk Robacha napisał:

    Z grubsza - polecam wyjść od wersyfikacji. Następnie zagłębić się w tematykę wierszy sylabicznych i sylabotonicznych - tu będzie najtrudniej. Jak ogarnie się te dwa aspekty, to już będzie łatwiej 

    Komuś, kto chce poznać tajniki wiersza od podstaw, Twoje fachowe określenia typu "wersyfikacja" - "sylabiczne" a przy nich "sylabotoniczne" odbiorą jedynie chęć zgłębiania tematu. Piszę to z doświadczenia z całkowicie innym gatunkiem twórczości, jakim jest poradnik o CB radiach, który jakiś czas prowadziłem. Nadal istnieje w sieci pod adresem: 

    https://beem45.blogspot.com/ 

    - i tam w słowie wstępnym zaznaczyłem, że ... sam poczytaj, jeśli masz ochotę 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, bronmus45 napisał:

    Komuś, kto chce poznać tajniki wiersza od podstaw, Twoje fachowe określenia typu "wersyfikacja" - "sylabiczne" a przy nich "sylabotoniczne" odbiorą jedynie chęć zgłębiania tematu. Piszę to z doświadczenia z całkowicie innym gatunkiem twórczości, jakim jest poradnik o CB radiach, który jakiś czas prowadziłem. Nadal istnieje w sieci pod adresem: 

    https://beem45.blogspot.com/ 

    - i tam w słowie wstępnym zaznaczyłem, że ... sam poczytaj, jeśli masz ochotę 

     

    @bronmus45 

     

    podałem hasła kluczowe do google jedynie, a poradniki pisane są i tak językiem niezrozumiałym. Trzeba przez to przebrnąć, oswoić, czytając naście razy. W końcu, dla gorliwców, stanie się zrozumiałe. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Patryk Robacha napisał:

     

    @bronmus45 

     

    podałem hasła kluczowe do google jedynie, a poradniki pisane są i tak językiem niezrozumiałym. Trzeba przez to przebrnąć, oswoić, czytając naście razy. W końcu, dla gorliwców, stanie się zrozumiałe. 

    Zgadza się, lecz jeśli ja w swoim poradniku o CB radiach zacząłbym szastać nazwami podzespołów elektronicznych - a inni tak robią - to by mnie po prostu wyśmiano ... Jeszcze raz namawiam zaglądnij pod wskazany adres - wystarczy tam przeczytać kilka pierwszych zdań (pisanych wiele lat temu), aby zrozumieć, o co mi się rozchodzi.

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  

    A skąd wzięła się moja refleksja nad rytmem.

    Kilka dni temu pomyślałem, by odrobinę zmienić tekst piosenki Voo Voo.

    I wtedy poczułem potęgę rytmu i jak niewiele o tym wiem.

     

    Może to, co teraz napiszę jest naiwne. Mam taki pomysł.

    Aby zmierzyć się z rytmem, spróbuj zastąpić te słowa Szymborskiej swoimi

    (jest to przykład wiersza sylabotonicznego):

     

    Żaden dzień się nie powtórzy, 
    nie ma dwóch podobnych nocy, 
    dwóch tych samych pocałunków, 
    dwóch jednakich spojrzeń w oczy. 

    Wczoraj, kiedy twoje imię 
    ktoś wymówił przy mnie głośno, 
    tak mi było, jakby róża 
    przez otwarte wpadła okno. 

     

    Dla ułatwienia piosenka Łucji Prus:

     

     

     

    Możesz się pochwalić swoim tekstem :-)

    Było łatwo?

     

     

    Edytowano przez Polman

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, Polman napisał:

    Było łatwo?

    to już nie mnie oceniać, tylko niepotrzebnie utrudniłem sobie zadanie z rymami abab. U Szymborskiej jest abcb. :)

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • To jest ten sam  wiersz w dwu wersjach.

    "wiara_2" to nowa wersja wiersza wcześniej publikowanego  "wiara".

    "wiara_2" jest napisana 8-zgłoskowcem ze średniówką po sylabie 4 (celem poprawy rytmu).

     

    Czy to było warte zachodu?

     

    Wiara_2 

    Zdarzyło się dnia tamtego

    że idąc do domu swego

    umęczony już tak bardzo

    żarem wielkim dnia letniego

     

    spotkałem tu oto Pana

    ledwo będąc krok od celu

    którego co dnia widuję

    gdy nam sprząta na osiedlu

     

    nieomal  tej samej chwili

    u uchylonych drzwi  bloku

    stanęła nasza sąsiadka

    co niosła wór śmieci w ręku

     

    gdy sąsiadka przy nim była

    wtedy tak do niej powiedział:

     „do wózka to Pani mi da

      ja idę  do kontenera”

     

    sąsiadka tych to jego słów

    jak myślę nie usłyszała

    i tak idąc własną drogą

    sama worek wynieść chciała

     

    Pan tym nieco zaskoczony

    rękami do niej zamachał

    zrobił też ku niej pół kroku

    i pomocy swej poniechał

     

     

    osłupiały wtedy stanąłem

    ja Polak, co mu zlecono

    by normę homo pawłowicz

    w nim zaintrodukowano

     

    ale jutro już, już z rana

    gdy już minie osłupienie

    znajdę  Pana na  ulicy

    z podzięką za ocalenie

     

    bo powróciła do mnie wiara

    że ktoś we mnie ujrzy brata

    że może być jedna prawda

    że nas już nie dzieli  krata

     

    moje prośby też przekażę

    by Pan lekcję tą powtórzył

    marszałkom dla prezydenta

    a też wózka nam użyczył

     

    byśmy na nim tych powieźli

    tam gdzie dla nich słuszne miejsce

    tych wszystkich, którzy nam wiarę

    tą okrutnie odbierali

     

    wiara 

    dnia pewnego wracając

    z działki do domu swojego,

    byłem bardzo umęczony

    żarem dnia letniego

     

    spotkałem wtenczas Pana,

    ledwo kroków kilka od celu,

    sprzątającego, jak dnia każdego,

    ulicę na słupskim osiedlu

     

    w tejże samej minucie,

    w drzwiach naszego bloku,

    zobaczyłem z góry sąsiadkę,

    trzymała ona worek w ręku

     

    gdy szła tuż obok niego,

    on do niej to powiedział:

    „Pani  położy śmieci w wózku,

    ja odwiozę je do kontenera”

     

    sąsiadka owych słów,

    ja myślę, nie dosłyszała,

    bo dalej swoją drogą

    z workiem maszerowała

     

    Pan zaskoczony nieco,

    ręką ku niej machnął

    a potem zrobił ku niej pół kroku,

    nim pomocy zaniechał

     

    stanąłem wtedy osłupiały,

    ja Polak, który dnia każdego

    Polską Normą homo pawłowicz

    jestem introdukowany

     

    ale już jutro, już z rana,

    gdy minie moje osłupienie,

    odnajdę  Pana na mojej ulicy

    by podziękować mu za ocalenie

     

    bo powróciła do mnie wiara,

    że ktoś spojrzy na mnie jak na brata,

    że prawdy mogą być jednakie,

    że nas nie dzieli nienawiści krata

     

    te moje prośby też przekażę,

    by Pan lekcję tą powtórzył

    panom marszałkom i dla prezydenta

    a wózka swego kiedyś nam użyczył

     

    byśmy na nim tych powieźli,

    tam gdzie dla nich słuszne miejsce

    tych wszystkich , którzy kiedyś

    nam wiarę tą okrutnie odbierali

     

     

    Edytowano przez Polman

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    13 minut temu, Polman napisał:

     

    Wiara_2 

    tak oto gdy dnia pewnego

    wracałem do domu swego

    tak już wtedy umęczony (brak rymu do umęczony)

    strasznym żarem dnia letniego  (3 rymy ego)

     

    ujrzałem tu nagle Pana

    ledwo będąc krok od celu

    co służy tu dnia każdego

    sprzątając nam na osiedlu

     

    i oto w tą samą chwilę

    z otartych drzwi mego bloku

    wyszła właśnie ta sąsiadka

    która niosła śmieci w ręku

     

    i gdy szła tuż obok niego

    wtedy on jej to powiedział:

    „Pani worek da na wózek

    wezmę go do kontenera”

     

    sąsiadka tych jego słów---7 sylab

    zapewne nie dosłyszała

    i tak idąc swoją drogą

    najwyraźniej go olała

     

    Pan tym nieco zaskoczony

    rękami ku niej pomachał

    zrobił też ku niej pół kroku ( 2x ku niej)

    aż pomocy swej zaniechał

     

     

    osłupiały wtedy stanąłem---9 sylab

    ja Polak, co mu zlecono

    by normę homo pawłowicz

    na nim introdukowano

     

    ale jutro już, już z rana

    gdy już minie osłupienie

    znajdę  Pana na  ulicy

    z podzięką za ocalenie

     

    bo powróciła do mnie wiara---9 sylab

    że ktoś we mnie ujrzy brata

    że może być jedna prawda---9 sylab

    że nas już nie dzieli  krata

     

    moje prośby też przekażę

    by Pan lekcję tą powtórzył

    marszałkom dla prezydenta

    by też wózka nam użyczył

     

    byśmy na nim tych powieźli

    tam gdzie dla nich słuszne miejsce

    tych wszystkich, którzy nam wiarę

    tą okrutnie odbierali

     

    Moim skromnym zdaniem, za wiele ten, tego tych, nich, tam.

    Zdaję sobie sprawę, że bardzo pilnowałeś rytmu, stąd tak wiele jednosylabowych wyrazów.

    proponowałabym jeszcze popracować.

    Powodzenia :)

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się