Recommended Posts

Skłębiły się ponad głowami

chmury ciemnobiałe

małe miasto bladymi wargami

zachęca do przyjścia leniwy poranek

 

Nie ma tu nic nadzwyczajnego

 

Prasa potomków kapitanów statków

zdobywców w położeniu szczęśliwym

wyspiarzy z zatłoczonych barów

kochanków marcowej idy

 

z końca Drugiej Rzeczypospolitej

 

na parapecie okna

z klamką u dołu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj:) Zaczęło mi się podobać od połowy, a najbardziej od końca -za te klamki 'nie nasze', początek tak mi przemknął bez entuzjazmu. Ale dzięki klamkom, temu wyciągnięciu niesztampowego atrybutu, zawróciłam, posmakowałam i teraz podoba się już całość:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiersz świetnie zobrazowany z bardzo dobrym przekazem-prawdziwa rzeczywistość:)pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj - no tak  - wiersz musi się podobać ma to coś...

                                                                                                          Pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nawet sobie to miasto wyobraziłem. Subtelnie zobrazowane, a jednak czuć bryzę i krzykliwe mewy walczące o zdobycz. ;)

Wiem, trochę przesadziłem, ale naprawdę te mewy słyszałem. Przypomniałeś mi Kąty Rybackie sprzed wieeeeelu lat. Nie żartuję, gospodarz miał nawet takie okno w garażu - podnoszone do góry. O dziwo - stolarz, nie rybak. Ładny wiersz.

Pozdrawiam.

Edytowano przez jan_komułzykant

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Sylwester_Lasota napisał:

O, yes :), ale moje zdjęcie to jest dokładnie rynek w Huntingdon :) :) :)

Wiem, wiem, ale moje miejsca w podobnym obszarze kulturowym. W Huntingdon nigdy nie byłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

1 minutę temu, Maria_M napisał:

Wiem, wiem, ale moje miejsca w podobnym obszarze kulturowym. W Huntingdon nigdy nie byłam.

Małe miasteczko :), jak to zostało powiedziane w wierszu. A Szetlandy to wyspy, gdzieś tam hen na północy, prawda? Też nigdy nie byłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Sylwester_Lasota napisał:

 

Małe miasteczko :), jak to zostało powiedziane w wierszu. A Szetlandy to wyspy, gdzieś tam hen na północy, prawda? Też nigdy nie byłem.

Na północy Szkocji w kierunku Islandii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wracając do wiersza :)... Mam pewien problem z "ciemnobiałymi chmurami". Moim zdaniem nie ma czegoś takiego w naszym języku jak kolor ciemnobiały, to już jest po prostu szarość :). W wolnej chwili postaram się też jeszcze przeanalizować lepiej tę drugą, czterowersową zwrotkę, bo chociaż ładna i składna, można powiedzieć, że płynie, to sens mi gdzieś lekko ucieka :).

Miłego dnia :)

Edytowano przez Sylwester_Lasota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Sylwester_Lasota napisał:

A wracając do wiersza :)... Mam pewien problem z "ciemnobiałymi chmurami". Moim zdaniem nie ma czegoś takiego w naszym języku jak kolor ciemnobiały, to już jest po prostu szarość :). W wolnej chwili postaram się też jeszcze przeanalizować lepiej tę drugą, czterowersową zwrotkę, bo chociaż ładna i składna, można powiedzieć, że płynie, to sens mi gdzieś lekko ucieka :).

Miłego dnia :)

Jest, jest ciemnobiały, nawet widać go na powyższym teledysku. A tak na serio to jest wiele odcieni białego i mają swoje umowne nazwy np. kość słoniowa, jaśmin, mleczny,  ekrii, .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Maria_M napisał:

Jest, jest ciemnobiały, nawet widać go na powyższym teledysku. A tak na serio to jest wiele odcieni białego i mają swoje umowne nazwy np. kość słoniowa, jaśmin, mleczny,  ekrii, .....

Tak, tak się potocznie nazywa pewne kolory, ale jestem przekonany, że póki co, w języku polskim nie ma takiego określenia jak kolor ciemnobiały, tak jak nie ma np. jasnoczarny. Inne kolory z jasno-, ciemno-, tak, ale nie biały i czarny. Funkconują w języku natomiast, tak jak wspomniałaś, inne określenia odcieni białego. Moim zdaniem, w tym miejscu, mógłby być np. brudnobiałe.

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

Tak, tak się potocznie nazywa pewne kolory, ale jestem przekonany, że póki co, w języku polskim nie ma takiego określenia jak kolor ciemnobiały, tak jak nie ma np. jasnoczarny. Inne kolory z jasno-, ciemno-, tak, ale nie biały i czarny. Funkconują w języku natomiast, tak jak wspomniałaś, inne określenia odcieni białego. Moim zdaniem, w tym miejscu, mógłby być np. brudnobiałe.

Pozdrawiam :)

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Lista_kolorów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się