Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Alexander Haus

Kartka zawoalowana / Kartka potargana

Rekomendowane odpowiedzi

Kartka zawoalowana / Kartka potargana

 

Potargaj mnie jak kartkę papieru –

 

niech umrę w okruchach,

taka krucha –

potem w mleku zanurzona

jak opłatki pszenne

niech nasiąknę twym

uśmiechem

 – od ucha do ucha –

i

niech

pęknę –

taka wiotka,

 

jak rusałka,

nimfa,

trzpiotka,

 

jak pąk róży

w słońcu buchnę,

– na świat wydam sok z żywicy –

 

po czym w miodzie zatopiona

niczym kłos pszenicy

niech nasiąknę twą

pieszczotą

– od palców po głowę –

 

 

i zjednoczy twa pieszczota

tę każdą połowę

potarganą frasobliwie

na moje życzenie;

niech potarga mnie na nowo

to twoje mruczenie;

Ty

mnie kartką uczyń –

listkiem pergaminu;

niech mój wyschły płatek róży

zatonie w azylu

mleka czy nektaru

co z ud twoich cieknie –

 

– białą ciepłą strużką…

 

… a ja taka krucha,

leżę w pustym łóżku –

 

i czy wrócisz – słucham…

 

– podarta –

 

 – w okruchach –

 

kartka z twoim

żegnaj.

 

Potargaj ją

proszę,

 

ukochany…

 

Podpis.jpg.cacbf6b59e36486d607137a8661d255a.jpg

 

TUTAJ  można posłuchać wiersza z nastrojowym podkładem muzycznym. 

 

 364753971_Banerstrony-duy.thumb.jpg.3819dcc754f2b8520a4835d75dc3bbf6.jpg

Edytowane przez Alexander Haus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Gość

Mam zwykle problemy z czytaniem (i pisaniem) długich wierszy, jednak ten zabiera mnie ze sobą w podróż i prowadzi lekko  - jakby przez łąkę wewnętrznych i zmysłowych doznań, na które się otwieram. Wiersz spokojny, ale jednak bardzo żywy, budzący... Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dziękuję serdecznie za miły i ciepły komentarz. Cieszę się, że wiersz zabrał Panią w podróż i życzę takich zmysłowych podróży w tzw. "realu". Ale takich dobrych, spełnionych podróży... niekoniecznie takich, jak we wierszu :) Ściskam ciepło. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Widać, że erotyk pisany ręką faceta, odkrywa zawoalowane fantazje męskiego ego. Ja, jako kobieta nie chciałabym być wspomnianą kartką, źle mi się kojarzy, tym bardziej pomiętą. Daje serce za technikę, No i napewno znajdą się kobiety, które połkną zaproszenie. Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 23 minuty temu, Maria_M napisał:

    Widać, że erotyk pisany ręką faceta, odkrywa zawoalowane fantazje męskiego ego. Ja, jako kobieta nie chciałabym być wspomnianą kartką, źle mi się kojarzy, tym bardziej pomiętą. Daje serce za technikę, No i napewno znajdą się kobiety, które połkną zaproszenie. Pozdrawiam :)

    Bardzo dziękuję Pani za komentarz i dobre słowo. Zupełnie mnie Pani zaskoczyła jednak tym "męskim ego", ale nie mnie prowadzić z tym jakąkolwiek polemikę :) 

     

    P.S. Po cichutku Pani zdradzę, że tam chyba jednak nie ma ani źdźbła męskiego ego :)

     

    Gorąco Panią pozdrawiam i dziękuję :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    46 minut temu, Alexander Haus napisał:

    Bardzo dziękuję Pani za komentarz i dobre słowo. Zupełnie mnie Pani zaskoczyła jednak tym "męskim ego", ale nie mnie prowadzić z tym jakąkolwiek polemikę :) 

     

    P.S. Po cichutku Pani zdradzę, że tam chyba jednak nie ma ani źdźbła męskiego ego :)

     

    Gorąco Panią pozdrawiam i dziękuję :)

    No pewnie, że nie ma, bo ona chce, ale w męskim pojęciu. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • ależ ja Ciebie nie chciałem zastępować :P Ty byś się wypowiedział lepiej. :)   Pozdrawiam również i dobrej nocy życzę :) W poprzednią w ogóle nie spałem, byłem pewny, że dziś usnę ok 20:00, jednak musiałem nagle wyjść właśnie wtedy gdy nieświadomie zacząłem przysypiać w fotelu (idealnie trafiłem, bo telefon mnie obudził o 20:02, a wyżej wymieniona godzina została wymyślona już przedpołudniem :D ).   Do poczytania. :)
      • Z tego co pamiętam (nie mam teraz możliwości odsłuchania) to "Elegia o [chłopcu polskim] kończy się jednak zdecydowanie bardziej ponuro. Bardzo lubię twórczość K.C. Baczyńskiego. Jego "Pocałunek" był pierwszym wierszem (nie licząc tych uczonych w szkole), który zapamiętałem słowo w słowo. Chociaż nie lubię wracać do dzieł opisujących takie ciężkie czasy. Z okresu PW pamiętam jeszcze wyłącznie "Czerwoną Zarazę" Józefa "Ziutka" Szczepańskiego.   No, ale jak to często u mnie bywa nie piszę o tym o czym powinienem...   Mi się wiersz Deonix podoba w całej rozciągłości. Bardzo do Ciebie pasuje, ale o tym wiem od niedawna. :D Mam tylko jedno pytanie. Te konopie wyrosły samoistnie czy znalazły się na miejscu celowo? :D   Pozdrawiam :)
      • Genjusz to niezadowolenie twórcze. Mało mu tego, co już jest znane i zdobyte, więc usiłuje dotrzeć do nieznanych krajów, zapuszcza się w głębie morza i stratosfery, obserwuje ruchy gwiazd i życie mikrobów, walczy, buduje, burzy, tworzy i nigdy nie znajduje spokoju. Skąd ten niepokój, którym odznaczają się wszyscy ludzie genjalni?  Chemizm krwi może wytwarzać takie stany pobudzenia w organizmie, jak wino, a nawet pewne toksyny. Działanie tego chemizmu może być czasem podobne do krótkich spięć, przy których iskra ducha przeskakuje nagle w dziedzinę dotychczas nieznaną i oświetla coś, co dotąd było mroczne.  Niezadowolenie twórcze jest pierwszym i najważniejszym warunkiem tych przeobrażeń świata, jakie zawdzięczamy genjuszom. Ludzie zadowoleni z siebie i ze świata nie stają się nigdy rewolucjonistami, nie próbują nic wynajdywać ani odkrywać, nie chcą niczego zmieniać. Dobrze jest tak, jak jest. Dobre samopoczucie nie sprzyja nietylko genjalnej, lecz żadnej wogóle twórczości. A więc przedewszystkiem złe samopoczucie i jego perypetje przy genjalnem usposobieniu i wielkich zdolnościach. To znaczy w przekładzie na terminologję biologiczną: zła przemiana materji, nadmiar pewnych soków, drażniących mózg i nie dających spokoju.     Ernst Kretschmer: Ludzie genjalni
      • pogodny wzrok wyciągnięta dłoń po cudze smutki   na trwogę dzwon krzyczący ciszą w porę usłyszeć   na jeden dzień siłą zatrzymać pędu maraton
      • Serdeczne dzięki Kolego :) Pozdrawiam ze środka nocy :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...