Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @rumcajsowanie nie trzeba cudów, wystarczy potrafić myśleć makówką, nie miałem na myśli influencera od groteski, a kolegów po fachu z ciut wyższej półki, z hajsem i luksusowymi scenografiami w tle.   
    • @Magdalena owieczki, moje ukochane. Tutaj w Ire jestem nimi otoczona. Beczymy sobie razem ze śmiechu. Jedyne czego się boją, to szczekających psów. Poza tym to wkręcam się w ich chillout, spacerując po wrzosowiskach.  Często widuję przewodnika z młodym, prowadzącego go do źródełka. To krzepiący widok. Pzdr serdecznie, Dag
    • Ten film pokazuje jak potężnym narzędziem jest rezonans. Ta kładka waży pewnie kilka ton. Takie zjawiska są warte dogłębnej analizy i wykorzystania.      
    • Rady   Nie pisz więcej, jesteś za stary. Nikt nie przeczyta, na pewno umrzesz.     Na co komu problemy z sercem.     Radzę ci, kończ i nie zaczynaj.     Serce zawsze można wyciąć, komuś się przyda.     Twoje oddawanie nikomu nie służy, nawet nie użyźnia, tylko cuchnie, spuszczone z wodą i papierem do Nilu, przesyłka do Hadesu.     Coraz wolniej myślisz i milczysz.     Twoje życie to plagiat, kopia kopii. Autoplagiat, autodestrukcja.     Samo ciało się pisze i nic nie znaczy. Pulsuje, puchnie, wiotczeje automatycznie. Terminuje się, mimowolnie, mimo chemii.     Masz raka duszy, to najgorszy wyrok.     Wyjdź stąd.     Coś jeszcze?                        
    • Przez te wszystkie lata w swojej głowie, Najlepszym stałem się pisarzem.   To czego nie było i co miało być, Wszystko skompane w fantazji sobie ułożyłem   Resztę cierpienia, lęku i żalu, Wszystko co w tym świecie niedobre - Odrzuciłem.   Tyle zła nie przyjmie serce, nie mówiąc o głowie. Dlatego następne łzy nie będą wylane przeze mnie, a ludzi na moim grobie.   Ile ubyło i ile zostało - bez znaczenia. Na koniec tyle samo mamy do powiedzenia.   Czasem ktoś próbuje coś od siebie do mnie wtrącić Może z wewnętrznego przymusu, a może troski? Postawy nie zmieniam - to zwykłe błachostki..   Kiedyś chciałem gdzieś przynależeć, Dzisiaj w te stadne zwyczaje nie wierzę.   Chciałem mnóstwo spokoju i dużo uwagi, Oddałem się aż nadto obojgu.   Eksplodowało w mojej duszy jak dynamit. W samotności joint się pali - leci wielka chmura.. Niby żywy a czuję się jakbym umarł...  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności