Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Tomasz Kucina

Pochwała waz greckich

Rekomendowane odpowiedzi

 

83649906_pochwaawazpoetry.jpg.e7bfb189014c4c05ab08954718249c1c.jpg

fot; CC0, creative commons; własna 

 

 

Wazy… greckie wazy…
wykopany rezerwuar starożytny miot
ornamentu krzyk ekstazy

etruskowy trop
ceramiczne wasze twarze
jak
Syzyfa głaz
z wykopalisk w kręgu wrażeń
zachwycają nas

Weny pasji i zachwytu
pięknych publikacji
upajacie nas do woli
wzorem deformacji
kształt i kolor lub faktura
linearne wzory
ducha zachwyt gardła kuraż
i inne walory

Wszystkie brązy i marmury
nic nie znaczą bez was

wazy greckie – wy historii
rozkrzewiacie drzewa
ani
palestr ani ulic
mitów z greckiej story
nie poznalibyśmy – przecież
gdyby nie amfory

Greckiej lady co się budzi
w pachnącej alkowie
potem schodzi do kąpieli
w płatku z róży powiek
w rączce trzyma dwa buciki
w drugiej zmięty
chiton
tylko wazy dały obraz
szczery-
greckim mitom

Nagość w Grecji była kultem
malowano akty
napełniały się tu
kruże
jak chmurą antrakty
forma była doskonalsza
w duchu
sztuki greckiej
dojrzewali rzemieślnicy
tworząc nowe spektrum

Wazy plotą nam historię
greckiego geniuszu
sztuka mianem jest
Hellady
bytem animuszu
czasem ważne czci tematy
albo-ordynarne
weny przypływ wdziewa szaty
z
Olimpu lub – marne

Z linii prostych i falistych
trójkątów i kółek
wydobyli
greccy mędrcy
kunsztu preambułę
później sztuka się zmieniła
zmieniły się
wazy
postać ludzka w kształt – ożyła
mocą
peryfrazy

Pozowały wciąż hetery
do brzuszności dzbanów
nie śledziła ich cenzura
mieczem greckich panów
zasłużyli się
garncarze za to
greckiej sztuce
opisali świat antyku
niczym zdolny uczeń

Wyręczyli nader – zręcznie
muzę literatur
która czciła monumenty
wstydząc się kreatur
przekazali nowożytnym
starożytne
wazy
ci się chełpią grecką sztuką
antyk im się – marzy

 

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tak wielu głębokich przemyśleń jak Ty w temacie wazy greckie nie mam nawet ... patrząc na kobietę :-)

Piękne, podziwiam.

Pozdrawiam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy okazji przeczytałem komentarz Polmana i tak sobie myślę - czy starczyłoby Ci miejsca na tym portalu, żeby o kobietach napisać :) Potwierdzam, piękne. Chyba muszę założyć sobie oddzielny folder na Twoje cudeńka :)

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz duży dar i potencjał. Duży zasób słownictwa i to fachowego, tu akurat nazewnictwa związanego z antycznymi wazami. Gratuluję pomysłu:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Polman napisał:

    Ja tak wielu głębokich przemyśleń jak Ty w temacie wazy greckie nie mam nawet ... patrząc na kobietę :-)

    Piękne, podziwiam.

    Pozdrawiam

     

     

    Widocznie masz przy sobie takie dziewczę, o którym nie ma co rozmyślać, deliberować i nie potrzeba jej upiększać, nie ma czasu na duperele - człowiek myśli tylko o praktyce ;) Dzięki za dobre słowo :)

    Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, jan_komułzykant napisał:

    przy okazji przeczytałem komentarz Polmana i tak sobie myślę - czy starczyłoby Ci miejsca na tym portalu, żeby o kobietach napisać :) Potwierdzam, piękne. Chyba muszę założyć sobie oddzielny folder na Twoje cudeńka :)

    Pozdrawiam.

     

    Podobno nie ma jak dłuższa gra wstępna ;) Pozdrawiam również, dzięki! ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, MaksMara napisał:

    Masz duży dar i potencjał. Duży zasób słownictwa i to fachowego, tu akurat nazewnictwa związanego z antycznymi wazami. Gratuluję pomysłu:)

     

    Super, dziękuję ślicznie. Ciekawe co na to Jan III Waza? I Antyk Boryna? :) Królowo Marysieńko :) Wypiwszy dziś, to głupoty wypisuję, wybacz :)

    Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Tomasz Kucina napisał:

     

    Super, dziękuję ślicznie. Ciekawe co na to Jan III Waza? I Antyk Boryna? :) Królowo Marysieńko :) Wypiwszy dziś, to głupoty wypisuję, wybacz :)

    Jak piszesz Królowo  Marysieńko, to możesz pić dalej ha, ha, ha :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Tomasz Kucina napisał:

    Podobno nie ma jak dłuższa gra wstępna ;)

    nie no, z tymi cudeńkami może i przesadziłem, ale chyba nie aż do tego stopnia?

    ;P

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, jan_komułzykant napisał:

    nie no, z tymi cudeńkami może i przesadziłem, ale chyba nie aż do tego stopnia?

    ;P

     

    Róźne na świecie się cudeńka zdarzają :) oj, róźne.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, MaksMara napisał:

    A była taka królowa? Może Andzia?

     

    No nie wiem czy wiesz, Maryśka to Gandzia :) Wychyliłem dwa piwka bezalkoholowe i żarty mnie się trzymają :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Tomasz Kucina napisał:

     

    No nie wiem czy wiesz, Maryśka to Gandzia :) Wychyliłem dwa piwka bezalkoholowe i żarty mnie się trzymają :)

    Nie, nie wiedziałam. Zdrówka, ja mam Leszka FREE 0%

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 minut temu, MaksMara napisał:

    Róźne na świecie się cudeńka zdarzają :) oj, róźne.

     

    Mario, jak z  @jan_komułzykant'em poemat razem napiszemy to Mickiewicz oKrasi_c_kim jest zapomni :)

    Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Tomasz Kucina napisał:

     

    Mario, jak z  @jan_komułzykant'em poemat razem napiszemy to Mickiewicz oKrasi_c_kim jest zapomni :)

    To na pewno nie będzie cudeńko :) Wy dwaj- wspaniały duet.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • – Czy na waszej Ziemi, mieszkają rozumne istoty? Pytam, bo nasz świat jest bardzo mały. Poza mną, to tylko moja rodzina jest rozumna. We mnie się wdała, rzecz jasna. A o co pytałem? – Czy na waszej… – Aha. Czy na waszej planecie… – Tak. Jestem Naczelnym… – U nas też są naczelne. Trzymamy je w klatkach. – Naczelnym Dyrektorem Kontaktów Pozaziemskich. – Ach tak. Prądnice z was. Elektrycy. No i co z tymi kontaktami. Zbyt jest? – Panie Kosmito Kochany. Jesteśmy rozumne byty. – Są jeszcze odbyty. U nas to bardzo przydatne. Służą do wydalania... – Wiem do czego służą. Rozumiem, że z was... tak samo leci jak z nas. – Z nas szybciej. Mamy inny klimat. – No cóż... chyba nasza pierwsza, międzygalaktyczna rozmowa, nie będzie dotyczyć, takich przyziemnych spraw… – No przecież siedzimy wysoko. Jakich tam przyziemnych. A ti ti ti Ziemianinie. – A tak a propos...a ti ti ti...czym się żywicie, na tej waszej planecie? – A co!? Nie widać? – To co z... domniemam otworu gębowego zwisa, to... – Kawałek mojej rodziny. Z tych mniej rozumnych, ma się rozumieć. – Zjadacie się nawzajem? A fuj! Czego was tam uczą, w tej waszej galaktyce ? – A wy jesteście lepsi. Też zjadacie różne... jak to wy nazywacie? Mam na końcu czułka… – Pogłowie. – Mam tobie dać? Skoro chcesz, to mogę ci ze szpona przywalić. – Zwierzątka zjadamy. One nie myślą, że są. Istnieją po to, żebyśmy mieli co jeść i z głodu nie pomarli. Rozumiesz Kosmito ty? – Myślą nie myślą, tak samo smakują. Co za różnica? – A gdyby ciebie ktoś zjadł, to co? Byłbyś zadowolony? – Jestem trujący dla wszystkich obcych ras. – Czyli, żeby się o tym przekonać, trzeba najpierw ciebie zjeść, tak? – Tak. Ale mi tu wbiłeś białego karła w kolano. – Ty nie masz kolana. – Zapożyczyłem, żeby mieć powiedzenie. – Aha. Mam pytanie: jak się rozmnażacie? – Przez podział. – Przez podział? – Przez podział majątku. Równomierny z dwóch stron. – Przecież was tam prawie nie ma. Tylko ty i twoja rodzina. – Mam dziesięć miliardów braci i jedną siostrę. Chwali się, co!? – Jedną siostrę. To ona ma przechlapane. Nie dokuczacie jej? – A gdzie tam. Jest naszą uroczą Galaktyczką. Fajowe imię, no nie? – Tak. I co? Nie będzie miała siostrzyczek? – Ależ tak. Dopiero się starzy rozkręcają. Daleko im jeszcze do horyzontu zdarzeń. – Byle ich do czarnej dziury nie zassało.. – Nawet gdyby, to jest nasz dużo. – No niby tak. A inwazję na obcą planetę planujecie? – No przecież po tu jestem. – Dobre sobie. Jak to jest inwazja, to ja jestem Władcą Słonecznego Wiatru. – Spójrz przez powiększający lufcik. – Właśnie patrzę. – I co widzisz? – Chwila. Muszę poczekać, aż mi światełko, obraz przywlecze. Tylko was. – A poza tym? – Znowu was. – A jeszcze raz poza tym? – Tylko was. – He he. Władca Słonecznego Wiatru z ciebie. – Na to wychodzi. – Tak się zastanawiam... jak ciebie przyrządzę.  
      • Latam dość wysoko Lecz im wyżej tym głośniej Spadam w dół Lecząc kolejne podbite oko On zawsze ze mną Wspomnieniem dobrym będzie Podczas gdy ja w niebie Z demonem będę tonąć Stamtąd nie uratuje nikt Ojciec czasu mi nie sprzyja Gdy proszę o godzinę więcej Daje mi jedną mniej Nasze ostatnie wymienione słowa Będą pięknym pożegnaniem Rozstaniemy się na zawsze Bo tam gdzie trafię Zegar stoi w miejscu Już na nikogo nie czeka Oni przychodzą sami
      • @fregamo masz rację,że tytuł jest mało adekwatny do treści.Postaram się go zmienic.
      • *** (aromat...)       aromat deszczu na ogródku dziadkowym w kąpieli z pokrzyw             Rożne bywają wiersze         Różne bywają deszcze jak różni bywają ludzie czasem zbyt monotonne   czasem mogłyby dłużej przedzierać się przez szyk szklany tłuc się po mokrych głowach   Może by zdjęły rozum który pod czapką się schował       Deszcze to nastrajanie pod nutę ledwie wyraźną słów letnich odpuszczanie   po co je korcić każdą co wżyna się w ciało struną a deszcz ... powtarza motyw   Wierzę w ultramarynę wzrastam w bezgrzeszne kłopoty          
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności