Recommended Posts

znowu dzień, ja jak cień

miotam się w łazience

jestem zły, szczerzę kły

i się szybko męczę

boli łeb, zdechnę wnet

jak się nie napiję

piwa łyk i kac znikł

chyba dziś przeżyję

 

trudna noc, krwawił nos

świadomości zanik

 miały być, piwa trzy

bo rano egzamin

ale pech, przyszedł Grześ

co miał dużo kasy

stawiał nam, też pił sam

szybko się nawalił

 

potem świt, bramkarz byk

z knajpy nas wyrzucił

twardy bruk, bolał mózg

milicjant ocucił

jak ma dziś, prosto iść

w głowie pusta studnia

przecież mam, coś tam zdać

pójdę, a  nuż  mi się uda

 

Edytowano przez Andrzej_Wojnowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj -  i tu peel wpadł - przecież mógł skończyć na trzech i rano

byłoby bez bólu i kaca.

Taka życiowa scenka.

                                                                                                                                     Pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Męski wiersz. Lubię bardziej szowinistyczne teksty. W końcu po to piszemy, bo wyrażamy emocje. A czemu akurat milicjant a nie policjant? To utwór z czasów odległych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    peel wpadł - przecież mógł skończyć na trzech i rano

    byłoby bez bólu i kaca.

     

    Nie było tak źle.

    Dziękuje i pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Tomasz Kucina napisał:

    A czemu akurat milicjant a nie policjant? To utwór z czasów odległych

     

    Dokładnie tak.

    Nie ma już milicjantów i nie ma Meduzy - kultowej sopockiej imprezownii .

     

                                   Dziękuję i pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    15 minut temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Dokładnie tak.

    Nie ma już milicjantów i nie ma Meduzy - kultowej sopockiej imprezownii .

     

                                   Dziękuję i pozdrawiam

    No to full wypas! Oglądam czasem "07 zgłoś się" - całkiem przyzwoity serial. Super klimat. Czyli wnioskuję - kiedyś też było fajnie. Pozdrawiam ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 36 minut temu, Tomasz Kucina napisał:

    - kiedyś też było fajnie

    Oj było. Meduza mieściła się nad morzem, także nad ranem można było brać trzeźwiące kąpiele.

    W środku rosło drzewo, korona gałęzi wychodziła na dach, a towarzystwo było przekrojowe: od robola - po profesora.

     

                                                                                                                 pozdrawiam

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    Meduza mieściła się nad morzem, także nad ranem można było brać trzeźwiące kąpiele.

     

    sopot_kawiarnia_meduza_1969_389.jpg

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    Udało się?

     

    Udało. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Był to egzamin z chemii nieorganicznej - czysta poezja.

     

    Dziękuję Cezary i pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    dobry wiersz, fajny temat, ale ten nuż nie daje mi spokoju :)

    no bo jeśli już, to "a nuż", w innym, tylko "nóż".

    Wiem, jak to jest, kiedy wiersz przeleżał tyle lat

    i zmiany nie przychodzą łatwo, ale to jak wyciśnięcie pryszcza

    (nawiązuję do tamtych czasów - bez urazy ;)

    Więc tak sobie myślę:

    "Cóż, a nuż się uda?"

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Janie czujny jesteś jak ważka - zmieniłem. Dziękuję

    11 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Wiem, jak to jest, kiedy wiersz przeleżał tyle lat

    i zmiany nie przychodzą łatwo,

     

    Wiersz nie ma odleżyn.

    Jechałem dzisiaj przez dolny Sopot , zatrzymałem się, przypomniałem , zapisałem, wróciłem do domu, poprawiłem i wysłałem.

    Jeszcze miękka glina. można formować.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Cóż to Andrzeju u Ciebie dzisiaj sami faceci? Czyżby wypad z kolegami na piwo?

    Jako Twoja stała czytelniczka, nie mogłam ominąć egzaminu z chemii nieorganicznej.

    Zdałeś na piątkę, tylko popraw wg rady @jan_komułzykant

    Pozdrawiam:)

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia ‎19‎.‎10‎.‎2018 o 19:43, MaksMara napisał:

    Cóż to Andrzeju u Ciebie dzisiaj sami faceci?

     

    Też się zastanawiam, jak sobie przypominam to podobne problemy dotyczyły też kobiet, a w tych miejscach gdzie spędzałem wieczory i noce to towarzystwo było mieszane.

     

    Dziękuję i pozdrawiam

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Też się zastanawiam, jak sobie przypominam to podobne problemy dotyczyły też kobiet, a w tych miejscach gdzie spędzałem wieczory i noce to towarzystwo było mieszane.

     

    Dziękuję i pozdrawiam

     

    Miałam na myśli pod wierszem, a tam wiadomo, wiadomo :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 minut temu, MaksMara napisał:

    Miałam na myśli pod wierszem, a tam wiadomo, wiadomo :)

    Może mają takie sytuacje na co dzień, ze swoimi partnerami  - a oni oblewają cały czas egzaminy z ich wspólnych studiów (zajęć).

     

    pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się