Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


bronmus45

bronmus45/musbron45

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • za moim oknem

    grzywacz na parapecie

    codziennym gościem

    Edytowane przez bronmus45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • - poranek znudzonego emeryta 2 -

    .

    586525940_samotnyx560.jpg.eac3e86c090b50311f2e5167e25e558e.jpg

    ~~

    Wiosenne podrygi, przy nocnych przymrozkach

    - i jak tu się ubrać na spacer?

    W słowach domowników podejrzana troska

    - czy aby nie wrócę znów z ... kacem ..

     

    No, bo jeśli przemarznę, to wejdę do baru

    - rozgrzeję tam ciało i duszę.

    Tak to przecież bywa, a zwłaszcza na starość

    - gdy dorwą cię jakieś katusze.

     

    Nie marudź dziewucho nad wiekowym gościem

    - co zerka spod oka na ciebie.

    Zapewne od dawna na "seksownym" poście 

    .. ty sama - jak zwykle ... "w potrzebie".

     

    Wypiję co trzeba, by rozgrzać swe kości

    - posiedzę tu jeszcze chwileczkę.

    Gdy barman już zacznie wydziwiać i złościć

    - zamówię strzemienną wódeczkę.

     

    Powrócę do domu, do kapci, fotela

    - wnet przysnę przed telewizorem.

    Bo sen po "spacerze" dość szybko rozbiera

    - a inni? ... niech mielą ozorem ..

    ~~

    Edytowane przez bronmus45
    zmieniono tytuł / dodano kolejne dwie zwrotki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • niebieskie ptaki

    .

    1754643_niebieskieptakx320.jpg.327aab47608a0580e3bf1d2c568be1d5.jpg

    ~~

    W miłosnym zaślepieniu

    tworzymy związki małżeńskie,

    fruwając w niebiosach uniesień.

     

    Zmęczeni sobą, odpadamy,

    jak piórka zgubione w locie ..

    ~~

    Edytowane przez bronmus45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • ~

    Pannie Andzi z miejscowości Trzciana

    usiadł młodzian śliczny na kolanach.

    A było to w Kobiet Święto

    - Andzia jest wręcz wniebowziętą.

    Był pijany, a nie ... że kochana.

     

    ~~

    Pani Andzia z miejscowości Drobie

    miała kaca, zaraz po Dniu Kobiet.

    Obchodziła go hucznie

    - rano poszła na Jutrznię;

    więc z chrzcielnicy golnęła też sobie.

    ???

    - a, co - musiała się jakoś ratować ...

    Edytowane przez bronmus45
    zmiana czcionki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • przedwiosenne fascynacje

    https://youtu.be/JTylVGSYZJ0

    ~

    Zieleń traw maluje przestrzennie dokoła,

    pąki liści zwiastują, że rodzi się nowe,

    a kwiaty coraz śmielej porastają łąki.

     

    Sarny, jelenie, łosie - inne leśne ssaki,

    zmieniają swoje futra na już nieco lżejsze,

    czy też rodzą się właśnie zajączki i dziki.

     

    Sikorek pierwsze trele, dudnienie dzięciołów,

    owadów śmiałe loty, biegające żuki

    - wszystko to sprawia, że i w nas się budzi

    chęć odnowy, by wzmocnić wiązadła z naturą.

     

    I nie ma na co czekać, trzeba wziąć się w garście

    - wiosenną dietą zgubić nadmiar tłuszczu z zimy,

    ruch na świeżym powietrzu, słoneczne promienie,

    pomogą nam uzyskać, do czego dążymy ...

     

    Będziemy też żałować, jeżeli prześpimy

    ten okres życiodajny, który raz do roku

    puka do naszych sumień. Czas dotrzymać kroku ...

    ~~~

    Edytowane przez bronmus45
    dodano tytuł

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • marzeniami jesień czyni wiosnę

    ~~

    Dobre czasy dawno prysły

    - jesień życia w zimę wchodzi

    (mój organizm mocno skisły),

    a jam przecież nie czarodziej.

     

    Lat już (...)dziesiąt na tym świecie

    (raz pod wozem, raz na wozie),

    radość krótka - sami wiecie,

    no a reszta? W smutku pozie ..

     

    Jak co roku - wkrótce wiosna

    - czas porządki zrobić w sobie,

    jeśli coś tam niesie los nam

    - to i ja tak pewno zrobię.

     

    Toksynami myśli strute

    bedę chciał wyplenić z głowy,

    a w ich miejsce żwawą nutę

    tam posieję. Będę zdrowy ..

    ~~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • gdybacze


    (...) z woli bożej my skazani 
    na te męki i ... gdybanie, 
    co byłoby, gdyby było 
    tak, jak chcemy .. 

    Swoją siłą nie umiemy dysponować 
    więc słuchamy nawiedzonych - Boże prowadź 
    tam gdzie wiedzie na zatratę, 
    ten, co myśli ma rogate, 
    spokrewnione z Lucyperem. 

    On był dla mnie i jest zerem (...) 

    P.S. - Lucyfer – niosący światło / Lucyper – we współczesnej oraz późnośredniowiecznej myśli chrześcijańskiej jeden z upadłych aniołów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dobrze by było zmienić czcionkę w pozostałych tekstach :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 58 minut temu, Polman napisał:

    Dobrze by było zmienić czcionkę w pozostałych tekstach :-)

    To cholernie dużo roboty ... ale spróbuję - bo to po kolei każdy wpis / publikację trzeba byłoby zmieniać.

    Dzięki za sugestię.

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 9.03.2019 o 09:55, bronmus45 napisał:

    Będziemy też żałować, jeżeli prześpimy

    ten okres życiodajny, który raz do roku

    puka do naszych sumień. Czas dotrzymać kroku ...

    ~~~

    Piękne, zgłębiające treść zakończenie Twojego wiersza.., i piękne w nim określenie dla tej pory roku. Zapamiętam je sobie :) Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    20 godzin temu, bronmus45 napisał:

    marzeniami jesień czyni wiosnę

    ~~

    Dobre czasy dawno prysły

    - jesień życia w zimę wchodzi

    (mój organizm mocno skisły),

    a jam przecież nie czarodziej.

     

    Lat już (...)dziesiąt na tym świecie

    (raz pod wozem, raz na wozie),

    radość krótka - sami wiecie,

    no a reszta? W smutku pozie ..

     

    Jak co roku - wkrótce wiosna

    - czas porządki zrobić w sobie,

    jeśli coś tam niesie los nam

    - to i ja tak pewno zrobię.

     

    Toksynami myśli strute

    bedę chciał wyplenić z głowy,

    a w ich miejsce żwawą nutę

    tam posieję. Będę zdrowy ..

    ~~

    Wydaje mi sie, że każdy "czas" potrafi być na swój sposób dobry - jeśli w nim zasiejemy "żywe ziarno", a nim czy też jego nośnikiem są przede wszystkim nasze myśli... Podoba mi się ten konstruktywny zwrot wypowiedzi na końcu Twojego wiersza. Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • pacany wszystkich krajów - bójcie się!!!

    ~~

    Wiosną, jak co roku (prawie)

    marzyć mi się będzie zmiana;

    że to nie mnie będą "dziabać"

    - jeno ja "dziabnę" pacana,

    który to nam kit wciąż wciska

    i miast chleba chce igrzyska.

     

    Igrzysk płomień już rozniecił

    wśród narodów, nam sąsiedzkich,

    a sam władzę sobie sklecił

    na wzór wschodni, wręcz sowiecki.

     

    "Dziabać" tu zamierzam słowem

    - ganiąc jego pustą mowę ...

    ~~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • WOŁANIE .. (z cyklu "Warkocze myśli")

    !.!.!

    Zwodzonym mostem pór roku

    zima odchodzi i powraca,

    zanim słońce stopi jej pazerność.

     

    W samym środku tygla przyrody

    gatunek homo sapiens

    szuka dla siebie wygodnego miejsca

    - często wbrew odwiecznym prawom natury.

     

    Zima i smog w jednej z par przyczyny i skutku.

     

    Homo sapiens dokłada tutaj do pieca

    - w rzeczywistości i przenośni,

    wspomagając ową parę w ich morderczym zamiarze.

     

    Życie na ziemi zmierza coraz szybciej ku zagładzie ...

     

    !...!...!

    .

    Edytowane przez bronmus45
    oczywisty błąd / literówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • rada znudzonego emeryta

    .
    W marcowym słońcu pozbądź się w końcu
    nadmiernych tłuszczu zwałów.
    Wyjdź na spacerek, wyjedź rowerem
    - gdy jeszcze tego mało
    panie zabawiaj (tu - seks uprawiaj),
    pokaż, że jesteś chłopem.
    Bądź ciągle wesół, bozbądź się stresu
    - podążaj owym tropem,
    a troski twoje, z pełnym spokojem
    znikną tuż przed urlopem ..

    ~~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • - dla dobra wielu, dla wspólnej rodziny ...

    ~~

    Rozbłyskiem jaźni z głębi podświadomej

    wychynął obraz przez niewiel sekund.

    Ten zmienił wiele w wątpiącym człowieku

    - teraz przedstawia zwycięstwa ikonę,

    która to będzie prowadzić do celu.

     

    Takich przypadków nie ma w świecie wielu,

    lecz ten z milionów zapewne wybrany,

    wnet dążyć będzie, aby ziścić plany

    swego zamiaru, właśnie zrodzonego.

     

    Nie jest zadaniem z rodzaju łatwego,

    bowiem oczyścić zamierza sumienia

    swoich rodaków, aby zniewolenia

    w które popadli za sprawą hultai

    pozbyć się wreszczie. Tejże, podłej zgrai

    nie czas darować ich wszelkie przewiny

     

    - dla dobra wielu, dla wspólnej rodziny ...

    ~~

    Edytowane przez bronmus45
    zmiana tytułu publikacji

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • - zakalec życia -

    .
    Kroczę wciąż swoją ścieżką wśród szarzyzny życia;
    czasem promyczek szczęścia muśnie mnie niedbale
    - częściej mroźne podmuchy. Ten losu zakalec
    bywa wielce niestrawny. Towar nie do zbycia.
    .
    Nie podążałem z wiatrem dla własnej wygody,
    ceniąc bardziej tą prawdę, którą w sobie noszę.
    Wielu ją odrzucało jak zdarte kalosze,
    liżąc buty cwaniaczkom. Dla mnie antypody.
    .
    W późnej jesieni życia nie żałuję wcale,
    że właśnie taką drogę wybrałem w młodości.
    Moje stare, sterane owym życiem kości
    spoczną kiedyś w spokoju, pewne swoich zalet ..

    .

    Edytowane przez bronmus45
    zamiana słowa "bardzo" na "wielce"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • ~ piąta pora roku ~

     

    Marzec nadal potrąca o struny zimowe,

    zmrożone często nocą przy blasku księżyca,

    lecz mimo to pozwala już sobą zachwycać,

    rzeźbiąc w gałęziach pąki. Te już całkiem nowe

    oznaki przyjścia wiosny, cieszą oczy ludzi.

     

    No, a kwiecień zapewne wkrótce też rozbudzi

    szczebioty wielu ptaków, moszczących swe gniazda.

     

    Wśród tych wszystkich świeżości krząta się i gazda*,

    sposobiąc swe obejście, by wiosnę powitać.

    Tuż obok jego domu pierwiosnek zakwita

    wypełniając nadzieją na dorodne lato.

     

    Bądźmy wszyscy tej myśli i dziękujmy za to

    - komu, to niech już każdy sam sobie wyceni.

     

    A teraz do roboty!!! Nie czas, by się lenić!!!

    ...

    gazda* - gospodarz (gwara góralska)

    .

    Edytowane przez bronmus45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • ~~~ o trzy grosze za dużo ~~~

     

    Płomień żądzy już przygasł między parą kochanków
    - wśród popiołów wnet zrodzi się nowe -
    gdy za drzwiami sypialni, z zatrzaśniętą tu klamką
    spotkasz miłą (na oko) osobę.

    W szczebiotaniu zalotnym wić będziecie swe gniazdko
    by chuć uszła w niebiosa rozkoszy,
    głębia uczuć jest tutaj miedzy wami namiastką
    - każde z was ma za sobą pęk "koszy" -

    Więc nie przejmuj się zbytnio, nie bierz sobie do serca
    tej przelotnej miłostki fizycznej,
    bo i tak wyjdziesz na to, że ty jesteś oszczercą

    - koniec lekcji, tej nieco ... klasycznej -

    .

    Edytowane przez bronmus45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1196644763_urawx360.jpg.180c7db63f09516480faf9f3394ed66a.jpg

    tchnienie

    ~~

    z nabożnym pietyzmem

    dotykam studziennych żurawi

    które sterczą 

    obok wyschniętych czeluści

    niegdyś zasobnych w wodę

    czując na ciele tchnienie pokoleń

    z nich korzystających

     

    - jam ich potomkiem ...

    ~

    Edytowane przez bronmus45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Liczba π zwana Ludolfiną
    &
    Panna Ludolfina chciała zwiedzić Koło
    - lecz nie miała mapy. Potarła więc czoło ..
    .. sczerwieniały powabne jej lice
    - 2piR wyznaczyło granice
    no i teraz zwiedza (bary). Na wesoło ..

    &&
    Matematyk z gminy Miasteczko
    miał zakola. Zaczął łysieć (deczko)
    Zechciał zmierzyć ich pole
    - wstawił wzór, tak jak w kole.
    Z pi.Rkwadrat wyszło .. weszki dziecko.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...