8fun

dla wytrwałych myslicieli "gra słów "

Recommended Posts

6 minut temu, jan_komułzykant napisał:

dzięki Luule za podpowiedź, ale tak szczerze - od pure steganography bardziej interesuje mnie chyba pure nonsens ;))

A zaparowały mi faktycznie nawet okulary.

 

Na zaparowane okulary ponoć dobry Ludwik:) jak wolisz:) walcz więc dalej, jak lew😼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


1 godzinę temu, 8fun napisał:

 Wstaw brakujące.

Abdul odczuł ulgę, kiedy pozbył się problemu, zmartwienia, ...............i zabił lwa. 

ok, poddaję się, bo zgadywanie jest bez sensu.

Ja pewnie bym się otruł, żeby przy okazji załatwić kota, unikając rozszarpywania na schab i podroby  ;)))

Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    ok, poddaję się

    Jest tam jeszcze szósta zwrotka zapisana białą czcionką 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    unikając rozszarpywania na schab i podroby

    Frazeologizm kamień spadł mu z serca 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 21 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    ;)))

    Tu jest następny też "związek frazeologiczny"

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, 8fun napisał:

    Frazeologizm kamień spadł mu z serca 

    aha, to i ja mam problem z głowy :)

     

    Edytowano przez jan_komułzykant

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    aha, to i ja mam problem z głowy :)

    Raczej masz roztrzaskaną, odnoszę się do następnej zagadki w niej zostałeś usmiercony.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    A ja w odwecie mniej skomplikowane, zaś bardziej głupkowate;)

     

    Zemsta korniszona

     

    Zmęczony Stanley Ipkiss wieczorem

    Oczyszczał cerę zblendowanym korniszonem

    Przyszedł kolega zadał zagadkę

    Stanley rozbity poczuł w głowie papkę

     

    Nagle korniszon stał się mu twarzą

    Chciał robić bajlando i łamać prawo!

    A dla psikusa w odwecie za wpadki

    Oddał z nawiązką koledze zagadki

     

    co Stanley zrobił koledze?

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 27 minut temu, Luule napisał:

    A ja w odwecie mniej skomplikowane, zaś bardziej głupkowate;)

    opis jakby z filmu "maska", zupę ogórkową ;)

     jakieś powiedzenie?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, 8fun napisał:

    opis jakby z filmu "maska", zupę ogórkową ;)

     jakieś powiedzenie?

    Gra słów:D no i wzorowane na scenie z odgadniętego filmu.

    Zupę ogórkową -dobre heh

    Edytowano przez Luule

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, Luule napisał:

    Zmęczony Stanley Ipkiss wieczorem

    Oczyszczał cerę zblendowanym korniszonem

    Przyszedł kolega zadał zagadkę

    Stanley rozbity poczuł w głowie papkę

    Wydaje mi się, że nałożyłaś sobie maseczkę i pomyślałaś "wyglądam jak Stanley Ipkiss z filmu maska" (Gdyby nie zmęczenie to być może robiłabyś piruety przed lustrem). Tu narodził się pomysł na "zagadkową zemstę". 

    13 godzin temu, Luule napisał:

    Nagle korniszon stał się mu twarzą

    Chciał robić bajlando i łamać prawo!

    A dla psikusa w odwecie za wpadki

    Oddał z nawiązką koledze zagadki

    ". 
    Coś mi mówi, że w pierwsze strofie drugiej zwrotki jest ukryty klucz. Jakieś kolo ratunkowe by się przydało.
     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, 8fun napisał:

    Wydaje mi się, że nałożyłaś sobie maseczkę i pomyślałaś "wyglądam jak Stanley Ipkiss z filmu maska" (Gdyby nie zmęczenie to być może robiłabyś piruety przed lustrem). Tu narodził się pomysł na "zagadkową zemstę". 

    ". 
    Coś mi mówi, że w pierwsze strofie drugiej zwrotki jest ukryty klucz. Jakieś kolo ratunkowe by się przydało.
     

    Film zgadłeś, odpowiedź-zemsta jest sceną z filmu  lub grą słów. więc chyba ostatnia podpowiedź taka- 

     

    Gdy maska przejęła kontrolę

    Rozprawił się Ipkiss z bandziorem

    Tak jak potem z tym od zagadki

    I pociągnął kolesia....

     

    ;) 

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Niewidzialny człowiek urodził się tak powiedziała mu matka chyba to wiedziała i była tego pewna, tego, że chyba wie; ojciec chyba nie wiedział i też był tego pewien, że chyba nie wie.   Niewidzialny człowiek był pewny ciepłego dotyku bezpiecznie kojącego istnienie, dotyku skóra do skóry. I przestał. Czy Ty czułeś zimne dłonie skłamanej kochanki zimne dłonie skłamanego kochanka w czas rozstania czułaś?   Niewidzialny człowiek słuchał, słyszał i był tego pewny. Kołysankę o zmierzchu i pieśń o poranku i że zawsze i nie zawiodę i razem możemy i ptaka i szum spłukiwanej wody. I przestał. Czy Ty słyszałeś sam kłamstwo z własnych ust, sama to powiedziałaś kłamiąc słyszałaś?   Niewidzialny człowiek czuł zapach goździków i cynamonu i skóry z tytoniem i ciemny zapach kobiet i był tego pewny. I przestał. Czy Ty czułaś zapach strachu, braku nadziei pustki śmierci czy zapach pustki czułeś?   Niewidzialny człowiek widział, na własne oczy widział, na wszystkie świętości widział patrząc. Wszystko widział, co tylko chciał. I był tego pewien. I przestał. Czy Ty widziałaś zło w dobrej twarzy, usta zaciśnięte w uśmiechu widziałeś twarz, której nie było?   Niewidzialny człowiek zachowywał równowagę. I był tego pewien. Szedł przez życie prosto i bez wahania, jak po sznurku zaciśniętym na szyi. I przestał. Czułeś zawrót głowy na prostej drodze i chodnik rzucający się na Ciebie z oślinioną czułością czułaś usuwającą się ziemię spod nóg?   - czego jesteś w stu procentach pewien? - nie wiem – odpowiedział Niewidzialny człowiek - tego, że nie wiem.
      • Rozumiem, też nie chciałam.    cenię Twoje kreślenie, Maju.    E... nikt nie jest samą słodyczą, wiesz przeciez o tym doskonale, jesteś inteligentna, a ja b. się cieszę, że wyrażasz swoje opinie na różne tematy.    A o gryzienia? Zawsze się zdarzają. Dobranoc Maju, Hypnos nadchodzi powoli. Odpoczynek da. J. 
      • Po lesie ciemnym wciąż kroczę Tak ciężko jest mi i źle Kolana w błocie me moczę Więc proszę Pokochaj mnie   Bo miłość to czerwona róża Swym pięknem zachwyca świat Lecz ilość kolców za duża Więc miłość to wielki kat   Miłości, czemuś okrutna? Choć nic nie jest piękne jak Ty Twa droga dla mnie za trudna Więc pozwól choć lekko śnić   Bo miłość to czerwona róża Swym pięknem zachwyca świat Lecz ilość kolców za duża Więc miłość to wielki kat   Ścieżki nierówne i kręte Otacza je gęsty bór Me serce z bólu jest zgięte Nie widzi słońca zza chmur   Bo miłość to czerwona róża Swym pięknem zachwyca świat Lecz ilość kolców za duża Więc miłość to wielki kat
      • @Wędrowiec.1984   Uczę się pisać sonety, tu Ci podaję jeden, zajrzyj proszę, co myślisz?
      • Ekstra i do tego romantyczny. :)
    • Najczęściej komentowane