Olgierd Jaksztas

Fajrant/Jesień

Recommended Posts

 

 

Pomyśleć: zaraz wyjdę, wyjdę na powietrze!
Myśli stare zostawię wstrętny szlam wezbrany
Czeka na mnie ogromna tchu żywego przestrzeń
I pogoda co zawsze piękna dla wybranych

 

Wyjdę zaraz swobodny na miejsce odkryte
Żyć przyszłością to feler, ale płuca głodne
Wiatru pragną a nogi spokoju wyzbyte
Przebierają by ziemi liczyć grudy płodne

 

Stare myśli porzucę brzydkie pasożyty
Z mdłych powtórzeń i lęków: myśli tych się boję
Nowymi czas się bawić albo jak zabity
W ciszę miękką się wtulić co zmęczonych koi

 

Wielka mnie tam powita przestrzeń życia warta!
Co wrażeń kolorowych dostarczy do syta
Potem wicher swawolny czy się znam na żartach
Porywając mi czapkę beztrosko zapyta

 

Pogoda to przepiękna tak jak każda przecież
Ja dżdżu jak słońca łasy nie przebieram w dobach
Rzecz doprawdy wspaniała że zawsze po lecie
Idzie jesień deszczowa, jesień wiatrem sroga!

Edytowano przez Olgierd Jaksztas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem pod wrażeniem rytmu wiersza, technologii.

Jednak przekaz, który z niego płynie nie trafia we mnie. Czy z powodu  inwersji? Czy wyczuwam brak zaangażowania autora? Nie wiem .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • To ciekawe co piszesz, ja myślałem że właśnie przekaz jest mocnym elementem. Ale odbiorcy często odbierają zupełnie inaczej. Dziękuję za dobre słowo i za odczucia. Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Wiem że jestem jak egzorcysta 

    Wyrywam serce młodego pióra 

    Choć sam ledwo co pełzam

     

    Z okrwawioną dłonią

    i wciąż bijącym

    Szepczę

     

    "Łap narzędzia 

    W warsztacie czekam"

     

     ;)  

     

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Potem wicher swawolny czy się znam na żartach
    Porywając mi czapkę beztrosko zapyta

     

    czytam, czytam i czytam i zastanawiam się co poeta miał na myśli to jak dla mnie zbyt duża inwersja ..

    jeszcze kilka innych linijek podobnych sie znajdzie 

    potem wicher swawolny porywając mi czapkę 

    Zapyta beztrosko czy sie znam na żartach

    w twoim wierszu za bardzo przekombinowales mógłby sie rymowal co drugi wers

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • A, o to chodzi.. nie, nie zgadzam się z Tobą. Myślę że istnieją ludzie którzy doskonale będą wiedzieć co miałem na myśli. Nie muszą wszyscy rozumieć. Wystarczy jeden na sto. Dziękuję Ci jednak, że mi to uświadomiłeś. Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Niecierpliwa jestem, coś bym chciała z tekstów wyciągnąć dla siebie, ale tu kilka zwrotek podskakuje w tym samym rytmie i sensie, i nic mi szczególnego z tego nie wynika.

    Dobiję zatem do statystyki, tych co nie docenią, mimo gładkiej formy o przekaz pojęczę. 

    Pozdrawiam, bb

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    48 minut temu, Olgierd Jaksztas napisał:

    A, o to chodzi.. nie, nie zgadzam się z Tobą. Myślę że istnieją ludzie którzy doskonale będą wiedzieć co miałem na myśli. Nie muszą wszyscy rozumieć. Wystarczy jeden na sto. Dziękuję Ci jednak, że mi to uświadomiłeś. Pozdrawiam :)

    Twój wiersz twoja wola :) jak już gdzieś pisałem szkoda, że na mnie spada rola adwokata. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    12 minut temu, Olgierd Jaksztas napisał:

    Ale tu nic szczególnego nie ma wynikać!! Powiedz chociaż że zrozumiałaś wszystko, bo o teraz chodzi..

    PL mówi, że zaraz wyjdzie na powietrze bo jest ładna pogoda, zostawi stare myśli i nowe lęki - a to wszystko okraszone dużą ilością słów. Ominęłam coś ważnego? 

    bb

    Edytowano przez beta_b

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, Olgierd Jaksztas napisał:

    Tak, ominęłaś wszystko

    Dziękuję za precyzyjne wyjaśnienie moich wątpliwości. Wszystko - to pojemne słowo.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    A ja myślę, że wiersz ma drugie dno. W natłoku kłębiącego się opisu jesiennych atrybutów pogody widzę/ dostrzegam: jesień życia, fajrant schyłku dni biegnących po lecie/ kwiecie wieku  do jesieni / schyłku. Nie wiem czy mam rację, ale tak to czuję i odbieram.

    Edytowano przez MaksMara

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, MaksMara napisał:

    A ja myślę, że wiersz ma drugie dno. W natłoku kłębiącego się opisu jesiennych atrybutów pogody widzę/ dostrzegam: jesień życia, fajrant schyłku dni biegnących po lecie/ kwiecie wieku  do jesieni / schyłku. Nie wiem czy mam rację, ale tak to czuję i odbieram.

    Jeśli wiersz ma drugie dno, to nie zaplanowane przeze mnie, ale miło mi że można to jeszcze jakoś odczytać. Wiersz miał być radosny, radość miała przenikać nawet takie zwroty jak "jak zabity". Widzę że mi się to nie udało i wiersz dla większości odbiorców daje sprzeczne komunikaty. Ale pisze się, a przynajmniej ja, dla czujących i myślących podobnie, a tych wiem że będzie garstka. Moim ulubionym poetą jest Tadeusz Peiper, dla mnie w 98 procentach doskonale zrozumiały, a dla innych niekoniecznie. Dziękuję Ci przede wszystkim za życzliwość z jaką podchodzisz do wierszy, to chyba podstawa. Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Jemall napisał:

    Przeczytałem raz jeszcze, i na pewno jeszcze wrócę :)

    Byłoby mi miło, gdybym miał pewność że nie jestem kompletnym durniem i mój wiersz nie jest podobny do mnie. Więc czuję lekki przestrach, że ta (rzekoma moim zdaniem) inwersja uniemożliwi Ci odbiór. Ale skoro uważasz że wiersz wart jest tego żeby do niego wracać to tak jest, pomimo wszystko. Serdecznie pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Olgierd Jaksztas napisał:

    Jeśli wiersz ma drugie dno, to nie zaplanowane przeze mnie, ale miło mi że można to jeszcze jakoś odczytać. Wiersz miał być radosny, radość miała przenikać nawet takie zwroty jak "jak zabity". Widzę że mi się to nie udało i wiersz dla większości odbiorców daje sprzeczne komunikaty. Ale pisze się, a przynajmniej ja, dla czujących i myślących podobnie, a tych wiem że będzie garstka. Moim ulubionym poetą jest Tadeusz Peiper, dla mnie w 98 procentach doskonale zrozumiały, a dla innych niekoniecznie. Dziękuję Ci przede wszystkim za życzliwość z jaką podchodzisz do wierszy, to chyba podstawa. Pozdrawiam :)

    Twój wiersz pokazuje oblicze smutnej jesieni, w kontekście nieodwracalnego końca czegoś, ale dla mnie jest piękny, bo nostalgiczny, przywołał mi myśli listopadowego święta zadumy nad przemijaniem. Wiersze o jesieni są różne: kwieciste, liściaste, wietrzne, miłosne. Ten powyżej niesie wartość egzystencjalną i to w nim jest piękne.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Uraziłam autora brakiem zrozumienia, docenienia, współodczuwania.

    Bywam autystyczna. To kolory duszy, jak piegi na nosie. Nie oceniam, nie przepraszam, nie szarpię na stronę. Delikatna jest poety wrażliwość.

    Jakby świat byl taki prosty... Pozdrawiam, bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  

    1 godzinę temu, MaksMara napisał:

    Twój wiersz pokazuje oblicze smutnej jesieni, w kontekście nieodwracalnego końca czegoś, ale dla mnie jest piękny, bo nostalgiczny, przywołał mi myśli listopadowego święta zadumy nad przemijaniem. Wiersze o jesieni są różne: kwieciste, liściaste, wietrzne, miłosne. Ten powyżej niesie wartość egzystencjalną i to w nim jest piękne.

    Nie wiem czy Twój komentarz oznacza dla mnie triumf czy klęskę jako twórcy.. pewnie i to i to. Ale nie wiem czy te wykrzykniki które są w wierszu pozwalają na Twoją interpretację. I żartobliwe słowa, jak feler, brzydkie pasożyty.. Dziękuję :)

    Edytowano przez Olgierd Jaksztas

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się