Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Maria_M

Na spotkanie morzu

Rekomendowane odpowiedzi

W szklistej powierzchni wody faluje, tętni życie,

mieni się turkusami, parska, pluszcze o świcie,

zbite promienie słońca całują lico rzeki,

składając obietnicę, razem płynąć przez wieki.

 

A woda szumem tętni, zgadza się, nie zaprzecza,

falą ciepła uderza, zlewa obszar nadrzecza,

świszcze z wiatrem zachodnim, szemrze, szeleszczy, śpiewa,

wesoło gna do przodu, mija przybrzeżne drzewa.

 

W meandrach nurtu złudzeń myśli wodnisto-jasnych

przeciska się z uporem, wapienie chlapie, głaszcze,

nie straszne progi skalne dopieszcza każdy kamień,

czując aromat soli, morzu rzuca wyzwanie.

 

12.10.2018r.

 

Edytowane przez MaksMara

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, MaksMara napisał:

W szklistej powierzchni wody faluje, tętni życie,

mieni się turkusami, parska, pluszcze o świcie,

wiazką promieni słońca całuje lico rzeki,

składając obietnicę, razem płynąć przez wieki.

 

A woda szumem tętni, zgadza się, nie zaprzecza,

falą ciepła uderza, zlewa obszar nadrzecza,

świszcze z wiatrem zachodnim, szemrze, szeleszczy, śpiewa,

wesoło gna do przodu, mija przybrzeżne drzewa.

 

W meandrach nurtu złudzeń myśli wodnisto-jasnych

przeciska się z uporem, wapienie chlapie, głaszcze,

nie straszne progi skalne dopieszcza każdy kamień,

czując aromat soli, morzu rzuca wyzwanie.

 

12.10.2018r.

 

Ostatnia zwrotka jakaś zawodnisto-wodnista . Wapienie nad morzem? 

Wiem, wiem, rzep że mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie poprawiłeś to co się nie zgadzało, teraz zupełnie inaczej. Po drugim przeczytaniu zaczyna mi się podobać. Może potem napiszę więcej, bo teraz telefon mi pada. Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Jemall napisał:

    Ostatnia zwrotka jakaś zawodnisto-wodnista . Wapienie nad morzem? 

    Wiem, wiem, rzep że mnie.

    Cały czas piszę o rzece, akcent o morzu pojawia się na końcu, gdy rzeka do niego wpływa. A skały wapienne często są elementem podziemnych korytarzy rzecznych, zanim rzeka będzie tą rzeką, którą widzimy. Pierwszy wers trzeciej zwrotki, uwierz, naprawdę jest filozoficzny, trzeba głębiej wniknąć w jego sens.

    Dziękuję za podpowiedzi :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, Olgierd Jaksztas napisał:

    Właśnie poprawiłeś to co się nie zgadzało, teraz zupełnie inaczej. Po drugim przeczytaniu zaczyna mi się podobać. Może potem napiszę więcej, bo teraz telefon mi pada. Pozdrawiam!

    Tak, poprawiłam. Akurat internet mi szwankuje  i się śpieszyłam. Dzięki za wizytę :)

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, MaksMara napisał:

    czując aromat soli, morzu rzuca wyzwanie.

     

    Przekonałaś. W niedzielę płynę na dorsze.

     

       Pozdrawiam

     

                                                                                     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Geograficzno-refleksyjny.... Ponownie nasunęło mi się skojarzenie ze "Źródłem" Jacka Kaczmarskiego, zwłaszcza w ostatniej zwrotce.

    Forma bardzo przyjemna, po prostu: płynna... :)

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tak, skojarzenie ze "Źródłem" Kaczmarskiegio nasuwa się samo. Skoro obiecałem że coś napiszę to muszę jednak wspomnieć o tym co mnie nie przekonuje, chociaż bardzo nie lubię być negatywny. Rymy bardzo fajne, ale ja mam wrażenie że w paru miejscach one są jakby doklejone, wers jest napisany pod nie, rym nie wynika naturalnie. Ale pewnie się mylę, to tylko wrażenie. Natomiast pisać o rzece - to pyszne! Podobają mi się te "zbite promienie" i "dopieszczone kamienie". Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Przekonałaś. W niedzielę płynę na dorsze.

     

       Pozdrawiam

     

                                                                                     

    Udanego spotkania z dorszami :)

    Bardzo dziękuję.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Geograficzno-refleksyjny.... Ponownie nasunęło mi się skojarzenie ze "Źródłem" Jacka Kaczmarskiego, zwłaszcza w ostatniej zwrotce.

    Forma bardzo przyjemna, po prostu: płynna... :)

     

    Pozdrawiam :)

    Przed chwilą przeczytałam Źródło Kaczmarskiego, piękny obraz rzeki.

    Mój wiersz też o rzece, ale w innym spojrzeniu. Piszę o kolorycie wody, odgłosach, sile nurtu i jego końcu, gdy styka się z morzem.

    Teraz pasowałoby napisać wiersz o morzu i jego walorach.

    Dziękuję szczególnie za płynną formę , w końcu to przecież rzeka, musi płynąć razem z wersami. Pozdrawiam :)

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Olgierd Jaksztas napisał:

    Tak, skojarzenie ze "Źródłem" Kaczmarskiegio nasuwa się samo. Skoro obiecałem że coś napiszę to muszę jednak wspomnieć o tym co mnie nie przekonuje, chociaż bardzo nie lubię być negatywny. Rymy bardzo fajne, ale ja mam wrażenie że w paru miejscach one są jakby doklejone, wers jest napisany pod nie, rym nie wynika naturalnie. Ale pewnie się mylę, to tylko wrażenie. Natomiast pisać o rzece - to pyszne! Podobają mi się te "zbite promienie" i "dopieszczone kamienie". Pozdrawiam :)

    Mam dzisiaj problemy z internetem. Krótkie odpowiedzi idą w eter, a przy dłuższych, ucieka mi zasięg. Nie wczytują się. Jak nie dzisiaj, to w poniedziałek odpiszę, gdy będę poza miejscem zamieszkania.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, Wojciech Bieluń -Targosz napisał:

    zgrabny opis rzeki płynącej do morza. Pozdrawiam

    Bardzo dziękuję:) i o to mi chodziło

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, MaksMara napisał:

    Przed chwilą przeczytałam Źródło Kaczmarskiego, piękny obraz rzeki.

    Mój wiersz też o rzece, ale w innym spojrzeniu. Piszę o kolorycie wody, odgłosach, sile nurtu i jego końcu, gdy styka się z morzem.

    Teraz pasowałoby napisać wiersz o morzu i jego walorach.

    Dziękuję szczególnie za płynną formę , w końcu to przecież rzeka, musi płynąć razem z wersami. Pozdrawiam :)

     

    Jeśli już przeczytałaś Źródło, to koniecznie posłuchaj. Kaczmarski jest przede wszystkim do słuchania. :)

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Jeśli już przeczytałaś Źródło, to koniecznie posłuchaj. Kaczmarski jest przede wszystkim do słuchania. :)

    Pozdrawiam

    Posłucham, na pewno. 

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @8fun bardzo dziękuję:) mam w Tobie stałego czytelnika, a sam przecież dużo mnie nauczyłeś, dawałeś wskazówki, wytykałeś błędy (liczę na dalszą konstruktywną krytykę) jestem szczerze wdzięczna :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 12.10.2018 o 20:32, MaksMara napisał:

    W szklistej powierzchni wody faluje, tętni życie,

    mieni się turkusami, parska, pluszcze o świcie,

    zbite promienie słońca całują lico rzeki,

    składając obietnicę, razem płynąć przez wieki.

     

    A woda szumem tętni, zgadza się, nie zaprzecza,

    falą ciepła uderza, zlewa obszar nadrzecza,

    świszcze z wiatrem zachodnim, szemrze, szeleszczy, śpiewa,

    wesoło gna do przodu, mija przybrzeżne drzewa.

     

    W meandrach nurtu złudzeń myśli wodnisto-jasnych

    przeciska się z uporem, wapienie chlapie, głaszcze,

    nie straszne progi skalne dopieszcza każdy kamień,

    czując aromat soli, morzu rzuca wyzwanie.

     

    12.10.2018r.

     

    @Ilona Rutkowska pięknie dziękuję:) pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...