Livvie

Suma oddechów

Recommended Posts


wszystkie kawy
wypite w samotności 
kiedy nie znałam ciebie 
i te którymi delektowaliśmy się razem 
w poszukiwaniu spełnienia 
wiecznego szczęścia 

wieczory spędzone z książką
tworzące wyobraźnię
i świat jakiego nie ma
lub te przed telewizorem 
usypiając przy nudnym filmie
wtuleni w siebie

dni pełne uśmiechów 
niepowstrzymanych emocji 
długich godzin smutku 
czasami płaczu 
...
to nasze życie 
codziennie inne
nieprzewidywalne

a jakże piękne

Edytowano przez Livvie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładnie ujęłaś ważne chwile i momenty, coś tych te za dużo, oczywiście jak dla mnie. Niektóre są niepotrzebne.

Pozdrawiam :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyczuwam tu akceptację i dzięki temu harmonię. Zrozumienie dla faktu, że życie nie składa się tylko z tych najfajniejszych chwil, a zarazem docenienie tych, które są względnie mniej warte. Bo 'świat ma tyle barw ile sam chcesz zobaczyć'. I to jest ważne:) jak dla mnie- fajny wiersz.

A tak w ogóle to przyciągnął mnie tytuł i ciekawa jestem, czy wzięłaś go sama z siebie czy z pewnej sentencji (którą ktoś mi kiedyś przytoczył i w sumie dziękuję za przypomnienie). a brzmi tak: ''Życie to nie suma oddechów. Życie to suma momentów, kiedy zapiera ci dech w piersi''. I przyznaję, użyłam kiedyś tej metafory w tekście:)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.10.2018 o 14:43, Olcha napisał:

Zazdroszczę  peelce tej stabilizacji uczuciowej :-) wiersz bardzo mi się podoba :-)

Podpisuje się pod tą wypowiedzią :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się