Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Nikolai

Smak

Rekomendowane odpowiedzi

Dalej czuje twój smak 
gdzieś na koncu języka cię mam
I tak leżąc na wznak 
gubisz się, czekając na znak

 

Lecz ja z głową pustą jak balonik
wyfruwam, nie próbuj mnie gonić
i choć czuję od stóp aż do skroni 
to nie umiem nam znowu pozwolić

 

Może gdzieś
wręcz na pewno
brzask pozwoli się zrodzić na nowo
narazie muszę jeszcze poczekać 
narazie jeszcze tęsknie za tobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autor "smaku" jest chyba młodą osobą, wyczuwam zakochanie/zauroczenie i... tęsknotę... Kilka uwag poniżej.

Pozdrawiam.

Dnia 6.10.2018 o 00:47, Nikolai napisał:

Dalej czuje twój smak  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . brak 'ogonka'.. ę
gdzieś na koncu języka cię mam . . . . . . . . . . jw... ń
I tak leżąc na wznak 
gubisz się, czekając na znak

 

Lecz ja z głową pustą jak balonik
wyfruwam, nie próbuj mnie gonić
i choć czuję od stóp aż do skroni 
to nie umiem nam znowu pozwolić . . . . . . . . . . ten wers, dla mnie, jest zbędny

 

Może gdzieś
/wręcz na pewno/ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  . . . . myślę, że lepiej to wyciąć
brzask pozwoli się zrodzić na nowo
narazie muszę jeszcze poczekać  . . . . . . . . na razie
narazie jeszcze tęsknie za tobą . . . . . . . . . . jw.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio w Warsztacie

    • W dniu 17.11.2019 o 00:19, Lily Hamon napisał:

      Niewiarygodnie.

      Czy nie miało być przypadkiem - "niewiarygodne" ? (bez "i")

      W dniu 17.11.2019 o 00:19, Lily Hamon napisał:

      przywołuję

      przywołuje ?

      Takie techniczne "zastrzygi" ode mnie na początek ;p

       

      Co do treści  i formy zaś...

      Na początku było parę interesujących punktów, reszta nie wydawała mi się zbyt ciekawa,

      ale powoli całość zaczyna być dla mnie wciągająca. Prozatorska, okrętkowa narracja, której u siebie zwykle nie lubię

      (choć przez swoją hiperprecyzję nie jestem w stanie się jej wyzbyć) tutaj stała się istotą tego tekstu.

      Tekstu tajemniczego i hermetycznego, wiele jest tu dla mnie sformułowań bardzo prywatnych, do których dostęp mają nieliczni albo i sama tylko Autorka.

       

      W dniu 17.11.2019 o 00:19, Lily Hamon napisał:

      charakteryzacja uśmiechu losu…

       

      W dniu 17.11.2019 o 00:19, Lily Hamon napisał:

      w zszarzałej poczekalni niepewności…

      Takie trochę dziwne dla mnie te dopełniaczówki, zakręcone, ale nie na wskroś oryginalne.

      W dniu 17.11.2019 o 00:19, Lily Hamon napisał:

      wywołując poplątaną ambiwalencję uczuć.

      Ambiwalencja sama w sobie jest poplątana. Jak dla mnie. Chyba że usilnie chcesz tu coś podkreślić.

       

      W sumie to trudno mi ten tekst ocenić. Jest on plątaniną mistyki, patosu i jakiejś wirtualnej, jałowej rzeczywistości,

      co powoduje, że trudno mi wbić się w nastrój. I brakuje mi tu jakiejś ostrej, mocnej puenty, ta która jest, nie robi na mnie niestety piorunującego wrażenia. Uważam że wiersz ten jest swoisty i wyjątkowy, co jest niewątpliwą zaletą.
      Ale jakoś ciężko mi się w nim odnaleźć.

       

      Pozdrawiam przyjaźnie,

       

      D.

       

  • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności