Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Deonix_

Pożegnanie

Rekomendowane odpowiedzi

23 godziny temu, Deonix_ napisał:

chociaż ból duszę rozpruwa

 

przekreśl dane w zapiskach pamięci

 

 

 

i wsuń pokreślone kartki

 

między ostrza niszczarki

 

  Wszystkiego nie zniszczysz. Zawsze w tej książce zostanie jakiś zasuszony listek z ostrą krawędzią, który po latach też potrafi zranić.

                                          

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Wojciech Bieluń -Targosz napisał:

to nie ludzkie niszczyć  piękną przyjaźń. pozdrawiam

to nieludzkie pisać  "nie ludzkie" :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Annie_M napisał:

    Smutny wiersz,  zaintrygował. 

    A gdyby np. wyrzucić po takiej znajomosci  -  wiersz straciłby dosłowność. 

    I zamiast przekreśl dane -  wykasuj dane.

    Sorry Deonix za mieszanie w wierszu, ale mnie trochę zainspirował i przykuł uwagę.

    Pozdr. 

     

    Dziękuję Annie,

    przemyślę Twoje uwagi.

     

    Chociaż ta znajomość akurat ma dla mnie jakieś znaczenie,

    kasowanie danych - jak dla mnie póki co nie bardzo, bo to elektronika.

     

    Miło mi, że się zainspirowałaś i wiersz przykuł uwagę ;)

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Wojciech Bieluń -Targosz napisał:

    to nie ludzkie niszczyć  piękną przyjaźń. pozdrawiam

     

    Czy ja wiem?

    Czasami nie da się pozbyć z pamięci nieprzyjemnych wydarzeń

    oszczędzając te miłe.

    Dziękuję za wpis.

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 56 minut temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

      Wszystkiego nie zniszczysz. Zawsze w tej książce zostanie jakiś zasuszony listek z ostrą krawędzią, który po latach też potrafi zranić.

                                              

     

    Pozdrawiam

     

    A czasem bym bardzo, bardzo chciała.

    Dziękuję za odwiedziny.

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 1.10.2018 o 13:39, Deonix_ napisał:

    nie płacz

     

    po takiej znajomości

     

    nie wypada

     

    nie przy ludziach

     

     

     

    chociaż ból duszę rozpruwa

     

    przekreśl dane w zapiskach pamięci

     

     

     

    i wsuń pokreślone kartki

     

    między ostrza niszczarki

     

    Ciekawy wiersz, ale "rozpruwa" zamieniłabym na rozrywa. Ale to tylko moje zdanie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 50 minut temu, Livvie napisał:

    Ciekawy wiersz, ale "rozpruwa" zamieniłabym na rozrywa. Ale to tylko moje zdanie :)

     

    Dziękuję Livvie,

    pomyślę :)

    Fajnie, że wpadłaś i że wiersz odczuwasz jako ciekawy :)

     

    Pozdrawiam ;)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mama mówiła, że jeśli zupa dobra nie doprawiaj, bo spieprzysz.

     

    Tu by mądrości mamine też pasowały.

     

    Na początku rozpruwa źle się kojarzy ale przy drugim czytaniu przygotowuje lub bardziej obrazuje wgryzanie się zębów niszczarki ;) 

    Nie kombinuj

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Deonix_ napisał:

    @iwonaroma 

     

    Hej, co myślisz o podmienieniu "pokreślone" na "przeznaczone" ? 

    Lepiej by było? Czy lepiej nie ruszać? 

     

    Teraz, przy czytaniu po czasie- już mi nie przeszkadza :) (chyba staję sie bardziej tolerancyjna ;))

    'przeznaczone' faktycznie mogłoby trącić nieco kombinacją, a z założenia chciałaś napisać prosty tekst? 

     

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @eM_Ka

     

    Dobra, na razie niech leży w spokoju 😉 

    Pomyślałam sobie tylko o tym kreśleniu, póki co, ale ja jestem flegmatyczna w poprawkach (i nie tylko), więc niczego pochopnie nie zmienię 🙂

     

    Dzięki za głos w sprawie 🙂

    33 minuty temu, iwonaroma napisał:

     

    Teraz, przy czytaniu po czasie- już mi nie przeszkadza :) (chyba staję sie bardziej tolerancyjna ;))

    'przeznaczone' faktycznie mogłoby trącić nieco kombinacją, a z założenia chciałaś napisać prosty tekst? 

     

     

     

     

    W sumie trudno powiedzieć, czy chciałam aż tak bardzo, taki się zrobił. Do esencji emocjonalnej z reguły nie robię ekstra dodatków, bo sama się broni. Podwójne kreślenie wynikło przede wszystkim z mojej chorobliwej precyzji. I teraz właśnie nie wiem, czy to zostawić. Zmiana sensu jednocześnie mnie kusi i trochę się jej obawiam. 

    Tym bardziej, że oboje z Marcinem wyraziliście podobne stanowisko względem zmiany. Wstrzymam się, póki co. Dzięki za odpowiedź 🙂

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    O nie, nie, nie Deonix! Żadne pożegnanie!
    Spojrzałam na datę powstania tekstu i trochę odetchnęłam:D 
    Pomyślałam że naprawdę wzięłaś sobie do serca pewne uzależnienie:P 
    A teraz serio: łez nie należy się wstydzić "nie wypada" tylko kraść, choć niektórym i to nie przeszkadza. Z pamięci nie da się tak łatwo wykasować tego co kochamy, z czym zdążyliśmy się zżyć. Nawet jak zniszczysz kartki, to nie usuniesz z "dysku" tego co zdołałaś zapamiętać i pokochać. 
    I mów co chcesz, ale ani mi się waż!;)  

    Ps
    Pokreślone kartki są ok. Przeznaczone byłyby zbyt jednoznaczne. Zastanowiłabym się natomiast nad zamianą szyku w 5 wersie. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, tetu napisał:

    O nie, nie, nie Deonix! Żadne pożegnanie!
    Spojrzałam na datę powstania tekstu i trochę odetchnęłam:D 
    Pomyślałam że naprawdę wzięłaś sobie do serca pewne uzależnienie:P 
    A teraz serio: łez nie należy się wstydzić "nie wypada" tylko kraść, choć niektórym i to nie przeszkadza. Z pamięci nie da się tak łatwo wykasować tego co kochamy, z czym zdążyliśmy się zżyć. Nawet jak zniszczysz kartki, to nie usuniesz z "dysku" tego co zdołałaś zapamiętać i pokochać. 
    I mów co chcesz, ale ani mi się waż!;)  

    Ps
    Pokreślone kartki są ok. Przeznaczone byłyby zbyt jednoznaczne. Zastanowiłabym się natomiast nad zamianą szyku w 5 wersie. Pozdrawiam.

     

    No, po takim komentarzu to na pewno się nie odważę :))))))))))))

    Bardzo mi miło, że tu zerknęłaś, szkoda tylko, że się tak przejęłaś, zupełnie niepotrzebnie.

     

    Ludzki mózg to przedziwna konstrukcja. Samo z siebie na pewno nic się nie skasuje, choć...

    W pewnych okolicznościach zdarza się, że wspomnienia mogą zostać wyparte, np. u pacjentów z PTSD - samoistnie lub przez hipnozę. Tylko, nie mamy gwarancji, że w jakiś sposób mogą zostać przywrócone. Całkowicie stracić pamięć też można - długotrwała śpiączka, urazy, choroba Alzheimera...I jeszcze pewnie więcej czynników można by znaleźć.

    Pytanie, na ile to wszystko jest (nie)odwracalne.

     

    A jeśli chodzi o piąty wers - to lepiej by było Twoim zdaniem pozbyć się rymu ludziach-rozpruwa?

    Czy czemuś innemu zmiana szyku miałaby służyć?

    Zastanowię się nad tym :)

     

    Dzięki serdeczne i pozdrowienia :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, Deonix_ napisał:

    szkoda tylko, że się tak przejęłaś, zupełnie niepotrzebnie.

    :D Nie przejęłam się, żartuję przeca, ale nie ukrywam że byłaby szkoda, nawet wielka szkoda;)

     

    Co do utraty pamięci, to masz rację jeśli  wziąć pod uwagą choroby i różne czynniki chorobotwórcze to jak najbardziej wszystko jest możliwe.

     

    10 minut temu, Deonix_ napisał:

    A jeśli chodzi o piąty wers - to lepiej by było Twoim zdaniem pozbyć się rymu ludziach-rozpruwa?

    Czy czemuś innemu zmiana szyku miałaby służyć?

    Nie chodzi mi o rym. Źle mi się czyta ten wers w takim zestawieniu. Dla mnie brzmi lepiej odwrotnie

    "chociaż ból rozpruwa duszę" Nie tracisz rymu po prostu go przesuwasz i pozbywasz się inwersji. Ale to tylko moje spojrzenie. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 godzin temu, tetu napisał:

    :D Nie przejęłam się, żartuję przeca, ale nie ukrywam że byłaby szkoda, nawet wielka szkoda;)

     

    Co do utraty pamięci, to masz rację jeśli  wziąć pod uwagą choroby i różne czynniki chorobotwórcze to jak najbardziej wszystko jest możliwe.

     

    Nie chodzi mi o rym. Źle mi się czyta ten wers w takim zestawieniu. Dla mnie brzmi lepiej odwrotnie

    "chociaż ból rozpruwa duszę" Nie tracisz rymu po prostu go przesuwasz i pozbywasz się inwersji. Ale to tylko moje spojrzenie. 

    No, to jestem w domu 🙂

     

    Ja tych inwersji to po prostu już nie zauważam, gdy piszę, nawet potocznie, chociaż staram się ich nie nadużywać żeby nie drażnić ludzi 😁 

    Pomyślę nad zmianą, dzięki 🙂🙂

     

    Pozdrawiam, 

     

    D. 

     

    @Mateusz 

     

    Dziękuję bardzo!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Deo,

    widzę, że odkopany tekst; prosty a nasycony, emocjami, znaczeniem. Nic mi nie przeszkadza.  Brawo. bb 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, beta_b napisał:

    Deo,

    widzę, że odkopany tekst; prosty a nasycony, emocjami, znaczeniem. Nic mi nie przeszkadza.  Brawo. bb 

     

    A tak mnie jakoś wzięło na wykopaliska ;)

    Dziękuję Beto :)))

     

    D.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • mnie ta soczystość na końcu pasuje, dobrze się kojarzy, mokro ;p i od razu wyobraziłem sobie owoc - i nie ma takiego, żeby był "bardziej" ;) Zgodzę się natomiast w całości z 4tym wersem i z z Deonix. Za PRLu jeździłem czasem po "Zjednoczeniach" w celu podpisania papierów przez tzw. Dyrekcje. Jakoś nie kompatybilne toto z Twoim wierszem, ale i tak lepsze niż "fuzja" ;)) Ciekawy wiersz, świetna (adio pomidores) - soczysta puenta.
      • :) @light_2019Dzięki i za również   Dziękuję @tetu i za  ale uwaga, mój ciutek obrzydliwy :)   Rudy Zbychu jeździł w zimę pod Dęblin, bo tam trzymał topielicę w przerębli. Przyłapano go w czepku, ponoć brzydzi się kiep ów, gdy po głowie coś mu łazi z jej trzewi.   @Krakelura  Dziękuję, że zajrzałeś i za        
      • @light_2019 Ładny wiersz na ten dzień niepodległosci, ale właśnie tego się po Tobie spodziewałem :) Nie jestem mocny z historii, ale ostatni król Polski to może być też ostatni koronowany, czyli car Mikołaj II. Dobrze, że marsz narodowców (żeby nie powiedzieć inaczej) tędy nie przeszedł :D Co ciekawe ja sam niedawno odkryłem, że jednak jestem patriotą, ale zupełnie innym niż oni. Zgadzam się z Twoim wierszem. Pozdrawiam.
      • @Dag Wiersze o związkach międzyludzkich to dla mnie czarna magia, ale ten z ogrodem, skojarzonym z tym biblijnym, przemawia, częściowo, do ośrodka poezji w mózgu ;) Pozdrawiam!
      • Ogrzewając się promieniami jesiennego słońca  Muskana przez atlantycki wiatr Stoję na skraju klifu  Zamykam oczy ... W duszy " O Danny boy" mi gra Rozpościeram swoje skrzydła  By unieść się jak Niamh i Oisin Do swojej Tir na nÓg powędrować Czy będzie to kraina mojego szczęścia....   Z letargu wyrywa mnie Szymborskiej głos  Otula moje polskie serce  "Albo go kocha albo się uparła  Na dobre, na niedobre i na litość boską" Czy kocha ? Czy się uparła?  Przekorna ta słowińska natura ... Na litość boską zakochałam się w tej zielonej krainie  Celtyckiej ziemi legendami usłanej Ojczyzno Narni, która w mym sercu dorastała...   I gdybym od ciebie uciec chciała ... Mglistymi dublińskimi ulicami gnała Zawsze na swej drodze spotkam starszego pana, Który przecierając okulary wskaże drogę  "Uśmiech wędruje daleko"... Więc podążam za Joycem Jego śladami...   Licząc, że polska jesień serce me ozłoci Kocham cię Irlandio swoimi polskimi korzeniami... Wrastam w ciebie celtycka ziemio Słowiańskimi marzeniami...    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności