Recommended Posts

To uczucie

może się sączyć kroplami

ale nie rozwiąże problemów

choćbyśmy stali za ręce

przeciwko całemu światu

bo każdy się spotka ze sobą

samym 

gdy minie 

Ta chwila. 

Edytowano przez beta_b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Skoro to warsztat, to być może pozwalam sobie za dużo,

ale tak już mam,

i tak sobie czytam:

 

To uczucie może z boku  

sączyć się kroplami

ale problemów nie rozwiąże

choćbyśmy byli razem

przeciwko całemu światu  

 

bo każde z nas znów

spotka się z samym sobą

gdy minie

chwila czaru. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry wiersz,

wersja Egzegety może trochę cieplejsza i łagodniejsza,

ale być może miało być na ostro, więc Twojej nie przekreślam.

Jedynie osobiście pozbyłabym się inwersji:

9 godzin temu, beta_b napisał:

światu całemu

 

9 minut temu, egzegeta napisał:

chwila czaru. 

ale to moje widzimisię tylko :)

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba Cię rozumiem - nie jestem do końca pewna, cz to ten sam kontekst, ale odnajduję się w tym wierszu. To prawda: chwila czaru mija,

a później... Lepiej być mądrym przed szkodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, beta_b napisał:

To uczucie

może sączyć się  kroplami

z boku 

ale  nie rozwiąże problemów

choćbyśmy stali  za ręce

przeciwko  całemu światu

bo każde (y?) spotka się ze sobą

samym 

gdy minie 

Ta chwila. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.09.2018 o 09:44, beta_b napisał:

To uczucie

może się sączyć kroplami

z boku 

Cześć Betko. Smutne. Słowo "sączyć" jakoś przeraża. Może ja mam taki czas, że obawiam się wielu rzeczy, że sprawy widzę nierozwiązalne. Nie wiem. Mam nadzieję, ze minie. 

 

15 godzin temu, egzegeta napisał:

bo każde z nas znów

 

spotka się z samym sobą

To jakby przepowiednia? Dziękuję Ci za ten wiersz. Justyna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.09.2018 o 09:44, beta_b napisał:

bo każdy się spotka ze sobą

samym 

gdy minie 

Ta chwila. 

Podoba mi się Beto ta przerzutka. Myślę o staniu razem, za ręce, gdy 'każdy się spotka ze sobą', a tu jednak - 'ze sobą samym':) Dlatego też wybacz Egzegeto, ale wolę formę Bety, m.in. dla tej przerzutni. 

Nie jestem pewna co się sączy z boku. Mówi się, że żółć, pomyślałam też o ranie Jezusa;) A w dalszej części widzę  obraz samotności, może innej niż z wiersza - ale jaka by nie była, nawet gdy w życiu mamy gromadę ludzi wokół to i tak w pewnych momentach zostajemy sami ze sobą. pozdro!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 18.09.2018 o 10:16, Justyna Adamczewska napisał:

    To jakby przepowiednia?

    Justi, w moim świecie tak to wygląda i za niego odpowiadam.

     

    7 godzin temu, Luule napisał:

    )Nie jestem pewna co się sączy z boku. Mówi się, że żółć, pomyślałam też o ranie Jezusa;)

    Skasowałam "z boku", chodziło mi o czas równoległy; realu (codzienności, zdarzeń) i uczuć - i że to one się sączą obok spraw codziennych. Ściskam obie Panie, bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 17.09.2018 o 09:44, beta_b napisał:

    To uczucie

    może się sączyć kroplami

    ale nie rozwiąże problemów

    choćbyśmy stali za ręce

    przeciwko całemu światu

    bo każdy się spotka ze sobą

    samym 

    gdy minie 

    Ta chwila. 

    jednym słowem to nieprawda, że w kupie siła

    i pewnie drążenie skały też nic nie da,

    bo i tak decyzje musimy podejmować

    samodzielnie/w samotności/sami.

    Te uczucia... :)

    Jest ciekawie,

    pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, beta_b napisał:
    Dnia 18.09.2018 o 10:16, Justyna Adamczewska napisał:

    To jakby przepowiednia?

    Justi, w moim świecie tak to wygląda i za niego odpowiadam.

     

    Rozumiem, betko. J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, beta_b napisał:

    Skasowałam "z boku", chodziło mi o czas równoległy; realu (codzienności, zdarzeń) i uczuć - i że to one się sączą obok spraw codziennych

    Aa, hehe a ja dosłownie i anatomicznie szukałam rany;) 

    Gmeram dalej, bo jak się czasem uczepię to chciałabym wiedzieć;) tak myślę co to za uczucie sączące, być może nienazwane, ale wychodzi mi, że może to być także uczucie pozytywne. Choć 'sączyć' raczej kojarzy się negatywnie - z jadem, nienawiścią. Ale

    Dnia 17.09.2018 o 09:44, beta_b napisał:

    może się sączyć kroplami

    ale nie rozwiąże problemów

    choćbyśmy stali za ręce

    przeciwko całemu światu

    ma to być jakaś siła, która pozornie mogłaby rozwiązać jakiś problem, wspólnie, przeciw złu, zakładam. Stać razem za ręce - niesie pozytywny ładunek- jedność, wspólnota - choć taka grupa może też walczyć w nie do końca słusznej sprawie.

    Czy chodzi o poczucie jedności? Czy jednak negatywne - nienawiść, złość, czy choćby oburzenie? czy w ogóle nic z moich domysłów...

    😉

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 20.09.2018 o 21:32, Luule napisał:

    'sączyć' raczej kojarzy się negatywnie - z jadem, nienawiścią. Ale

    ma to być jakaś siła, która pozornie mogłaby rozwiązać jakiś problem, wspólnie, przeciw złu, zakładam.

    Czy chodzi o poczucie jedności?

    Lu ciekawa i Lu miła, 

    „sączyć” się ma więź pozytywna, budowanie relacji i bliskości. Ludzie się zakochują często na zasadzie kompensacji swoich braków.

    Tekst jest o tym, że warto najpierw „ogarnąć” swoje dziury by się związać z drugim, i że po okresie zakochania, chemii i hormonów przychodzi etap gdy „król jest nagi”. 

     

    Dnia 20.09.2018 o 18:07, jan_komułzykant napisał:

    to nieprawda, że w kupie siła

    bo i tak decyzje musimy podejmować

    samodzielnie/w samotności/sami.

    W moim życiu brakuje doświadczeń, że w kupie siła, wiec potwierdzić nie mogę ale wskazują na to dokonania ludzkości ;D

    To też kwestia przynależności (duchowej) bądź nie. Za obszerny temat do kilku słów na orgu. :)

     

    Ciepło Was ściskam w dniu jesiennym. bb

    Edytowano przez beta_b

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, beta_b napisał:

    Lu ciekawa i Lu miła, 

    „sączyć” się ma więź pozytywna, budowanie relacji i bliskości. Ludzie się zakochują często na zasadzie kompensacji swoich braków.

    Tekst jest o tym, że warto najpierw „ogarnąć” swoje dziury by się związać z drugim, i że po okresie zakochania, chemii i hormonów przychodzi etap gdy „król jest nagi”. 

    Tudzież ciekawska;) dziękuję więc za wydanie się z autorskiej myśli wiersza. To muszę przyznać, że zupełnie inaczej czytałam. Ale teraz jeszcze wracając do wersji egzegety, to widzę, że jego odczyt był trafny. Ja widziałam większy tłum, więcej rąk:) i nie chodzi o bigamię:) Myślałam o wspólności, zupełnie nie o związku. Pozdrawiam - zupowo-dyniowo;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    46 minut temu, Luule napisał:

    Pozdrawiam - zupowo-dyniowo

    Dorzucam  od sie rozmaryn ,  imbir, czosnek i sezam ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się