Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Niewygodna

Milion kawałków

Rekomendowane odpowiedzi

Stłukłam szybkę
wyświetlają się wiadomości
w milionach kawałków 

 

w jednym widzę
siebie podobną
w drugim całkiem inną
na trzeci
boję się spojrzeć

 

stłukłam szybkę
rozbita
muszę znaleźć siebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • @Marcin Krzysica dziękuję za serducho i niewidzialny komentarz :))

     

    Nigdy nie szukałam przygód
    znajdowały mnie same

     

    nie prosiłam o
    skręcone kostki, wybite zęby
    złamane serce

     

    rozbita
    na milion kawałków

     

    przygód nie szukałam
    lecz za nie dziękuję
    gdyby nie one
    z nudów bym umarła
     

    Edytowane przez Niewygodna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    Podoba mi się. Czuję się chyba trochę podobnie...

     

    Pozdrawiam

    Każdego dnia musimy tak na prawdę szukać siebie od nowa, pośród tych wszystkich odłamków z dni wcześniejszych i poskładać się na nowo. 

     

    Pozdrawiam i przesyłam uśmiech :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Ithiel napisał:

    Szkoda tylko, że ci wszyscy ludzie spędzający czas na wpatrywaniu się w owe szybki, nie traktują ich jak lustra, żeby dostrzec trochę siebie, ale z uporem starają się zobaczyć kogoś innego. No właśnie, stłuczenie szybki oznacza utratę tożsamości, lecz czy ona rzeczywiście tkwiła w oczach osoby wodzącej wzrokiem po szklanej płaszczyźnie? Milion wiadomości, przekazu jednak często za grosz. Nie ma dokąd dotrzeć, rozmywa się w wirze błahostek.

     

    Nie całkiem utratę tożsamości, co zagubienie. Rozsypanie się na części.

     

    Mam takie dni, że jednocześnie jestem uśmiechnięta i pełna życia, a w środku, jak już jestem sama, wybucham płaczem...

    Ja, każdy kawałek niby tak różny, podobny, inny, czy ten którego się boję -  to jedna całość. Całość mnie, a nie innych ludzi których w tej szybie szukamy, porównując się do nich, chcąc być jak oni...

    Trzeba się odszukać, siebie samego, by czuć swobodę.

     

    Pozdrawiam serdecznie :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, Niewygodna napisał:

    @Marcin Krzysica dziękuję za serducho i niewidzialny komentarz :))

     

    Nigdy nie szukałam przygód
    znajdowały mnie same

     

    nie prosiłam o
    skręcone kostki, wybite zęby
    złamane serce

     

    rozbita
    na milion kawałków

     

    przygód nie szukałam
    lecz za nie dziękuję
    gdyby nie one
    z nudów bym umarła
     

    Przy pieknych wierszach 

    moje wychodza jak Quasimodo

    wiec nie powinno dziwic 

    ze dalem noge :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  jestem za wierszem - ma to coś co powinien mieć wiersz - czyli głębie...

                                                                                                                                                                          Radości i słońca życzę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Marcin Krzysica napisał:

    Przy pieknych wierszach 

    moje wychodza jak Quasimodo

    wiec nie powinno dziwic 

    ze dalem noge :D

     

    Co w głowie i sercu

    uwolnione zostaje piórem

     

    czasem koślawo

    innym razem zbyt równo

     

    wersy, po których 

    uśmiech nastaje

    chociaż na jednej twarzy

     

    piękne są

    po prostu :))

     

    Oddaje otrzymany uśmiech i ślę pozdrowienia :)

    Edytowane przez Niewygodna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  jestem za wierszem - ma to coś co powinien mieć wiersz - czyli głębie...

                                                                                                                                                                          Radości i słońca życzę

     

    Ślicznie dziękuję

    za te miłe słowa

     

    pozdrowienia przesyłam

    i życzę radości

    i uśmiechu i... zdrowia! :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, Niewygodna napisał:

    Każdego dnia musimy tak na prawdę szukać siebie od nowa, pośród tych wszystkich odłamków z dni wcześniejszych i poskładać się na nowo. 

     

    Pozdrawiam i przesyłam uśmiech :)

     

    Wiem doskonale o czym mówisz! A jeszcze niedawno wydawało mi się, że jestem posągiem z jednej bryły.... :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Świetny tekst, kiedyś ten temat poruszałam,

    ale z racji młodego wieku nie tak dobrze, jak Ty tutaj.

     

    W Twoim tekście można dostrzec co najmniej dwie ścieżki -

    - utratę tożsamości spowodowaną współczesnością i jej udogodnieniami

    oraz neurohormonalną huśtawkę nastrojów powodującą emocjonalne rozdarcie.

    A dla mnie to niewątpliwa zaleta.

     

    Tytuł Twojego wiersza w pierwszej chwili skojarzył mi się

    z jednym z pierwszych opublikowanych tutaj moich wierszy (Żarówka),

    w którym też Peelka jest zagubiona, ale to zagubienie ma nieco inny wydźwięk.

     

    Serdeczności :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Deonix_ napisał:

    W Twoim tekście można dostrzec co najmniej dwie ścieżki -

    - utratę tożsamości spowodowaną współczesnością i jej udogodnieniami

    oraz neurohormonalną huśtawkę nastrojów powodującą emocjonalne rozdarcie.

    A dla mnie to niewątpliwa zaleta.

     

    To prawda. Innowacje mają swoje wady i zalety. Przez różne aplikacje (snapchat, instagram czy facebook), ale także media gubimy się w tym co pokazujemy światu, co chcemy mu pokazać, a tym kim jesteśmy w ukryciu.

     

    Tak wiele sytuacji, przynajmniej mnie, potrafi wytrącić z równowagi i spowodować rozdarcie. Gdzie iść? Kim jestem? Czy to że zrobiłam coś złego oznacza, że jestem zła? 

    Człowiek ma wiele twarzy i wiele odbić może zobaczyć stając przed lustrem czy nawet przeglądając się w ekranie.

     

    1 godzinę temu, Deonix_ napisał:

     

    Tytuł Twojego wiersza w pierwszej chwili skojarzył mi się

    z jednym z pierwszych opublikowanych tutaj moich wierszy (Żarówka),

    w którym też Peelka jest zagubiona, ale to zagubienie ma nieco inny wydźwięk.

     

    Zrobiłam sobie spacer po Twoich utworach i znalazłam wiele pięknych wierszy, dziękuję :)

     

    Troszkę się rozpisałam... 

    Zostało mi tylko przesłać pozdrowienia i szczery uśmiech :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Wiem doskonale o czym mówisz! A jeszcze niedawno wydawało mi się, że jestem posągiem z jednej bryły.... :(

     

    Na takie bryły najczęstszym materiałem jest szkło.

     

    Życzę dużo szczęścia i uśmiechu :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Niewygodna napisał:

    Zrobiłam sobie spacer po Twoich utworach i znalazłam wiele pięknych wierszy, dziękuję :)

     

     

    I ja pięknie dziękuję, miło mi się zrobiło :)

     

    Nie żebym się reklamowała ze swoimi utworami,

    czasami jednak korespondują ze sobą, mam nadzieję,

    że nie było to nazbyt wymuszające  z mojej strony ;)

     

    Uśmiechy posyłam również :))

    Edytowane przez Deonix_

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Nie żebym się reklamowała swoimi utworami,

    czasami jednak korespondują ze sobą, mam nadzieję,

    że nie było to nazbyt wymuszające  z mojej strony ;)

     

    Nie było :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 25 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Dawno nie zaglądałem na forum. W między czasie poczyniłem wiersz, który wpasowuje się w tematykę Twojego, bardzo dobrego wiersza. 

    Z pozdrowieniami 

    Hej

     

    Dziękuję.

    Myślę, że musimy o tym pisać, bo to jest teraz tematyka "na czasie", pochłaniają nas te wszystkie nowości i często się w nich gubimy.

     

    Pozdrowienia :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Dag Dobry jest głos oddający pokłon nauce i powierzenie dwóm procentom. Wiersz mniej zmysłowy, raczej intelektualno - "szpitalny", ale może to jest właśnie zaletą biorąc temat pod uwagę. Jak dla mnie chyba za szybko się kończy... Tak jakby trzecia część wiersza zaczynała się i zaraz urwała. Pozdrawiam!
      • @Maja Cyman Podoba mi się ta słoneczna niewiasta, urodzone w bólach Słońce i świat jak piłka lekarska. W ogóle podobają mi się w przyrównania rzeczy ludzkich do boskich i kosmicznych, są właściwe. Pozdrawiam!   PS: Zaporożec, to ja sobie wyobraziłem Kozaka ślizgającego się po tej jezdni, ha ha :)
      • @Ast Voldur Pańskie żądanie świadczy że niepotrzebnie wysilałem się nad moim komentarzem... Więc tym razem bez komentarza. A studzienki ściekowe są tajemnicze...
      • Odwołała się Pani w jednym ze swoich komentarzy do związków partnerskich.Dobrze.Pójdźmy zatem tym tropem:)Załóżmy, iż idzie Pani po ulicy i widzi dwóch całujących się mężczyzn przy czym dłonie jednego z nich znajdują się na pośladkach drugiego.Czy w/w teoria i wewnętrzny głos powiedzą, Pani, że to nie homoseksualiści?Nie sądzę.Jak można wyprzeć oczywistość?Przecież to jest niemożliwe.To tak jakby powiedzieć, że zęby myje się mopem:)To tyle.Nie będę już ciągnął dłużej tej polemiki bo i mnie znużyła.Czekam jedynie na Pani odpowiedź(patrz.homoseksualiści).A tutaj jeszcze coś ode mnie na potwierdzenie moich racji:   2 minuta wystąpienia do 02:30 i określenie przemawiającego pasuje jak ulał do dwóch pierwszych wersów owego wiersza.Pozdrawiam.
      • @Silver @Waldemar_Talar_Talar @tetu Dziękuję. :-)     Także pomiędzy religiami.   Czas i miejsce:   Ustawiono tam teraz także światła na przejściu. Pozdrawiam.  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności