Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


WarszawiAnka

ZAKOCHAŁAM SIĘ INTERNETOWO

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 2 godziny temu, MaksMara napisał:

    Dodałam ciut od siebie. Nie sugeruję żebyś zmieniła, tylko zobacz :)

     

    Fajnie! :) Miło mi, że Cię zainspirowałam... To dla mnie nowe doświadczenie - czytać własny wiersz z dopisanym przez kogoś innego zakończeniem. Teraz humor ma bardziej informatyczny wydźwięk. ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 1 godzinę temu, Gaźnik napisał:

    Mam nadzieję, że nie ja byłem tym darczyńcą. Ponieważ znam dokładnie taką samą sytuację, ale z odwrotnej strony.

     

    Dzięki temu wiersz Pani WarszawiAnki bardzo ciepło odczytałem. Tak jak piszę Pan Waldemar strzały amora nie potrafią trafić z najmniej spodziewanego miejsca. A nawet ta "wirtualna" miłość potrafi być niezwykle piękna i realna. 

     

    Pozdrawiam :)

     

    Dziękuję za te refleksje. Widzę, że mój wiersz przywołał różne wspomnienia... A internetowe zauroczenie może być bardzo przyjemne.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Prawda,  zgadzam się. Jest największym poetycko - literackim natchnieniem, bez względu na to, czy jest szczęśliwa, czy nie.

     

    Jako natchnienie poetyckie chyba częściej ta nieszczęśliwa... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 31 minut temu, sawa.potiliok napisał:

    Droga warszawianko, konstrukcja Twojego utworu jest według mnie bardzo ciekawa, ale szczerze przyznać muszę, że sam temat do mnie nie trafia. Brzmi jakoś lekko i wręcz surrealistycznie - przynajmniej dla mnie. Nie wyobrażam sobie tak intensywnch odczuć za pośrednictwem internetu i komputera, jakoś mi to po prostu się nie zgrywa. Ale od strony języka i stylu - chapeau bas. Bardzo przyjemna rytmika, wiersz jest płynny i melodyjny.

     

    Bardzo dziękuję za te miłe słowa. "Brzmi lekko i surrealistycznie"? Właśnie tak - tak miało być. :) Zresztą, osobiście lubię surrealizm - szczególnie ten malarski. Co do uczuć wyrażonych w wierszu - nie trzeba traktować ich zbyt poważnie. To pewna figlarność, zauroczenie...

    Cieszę się, że doceniasz moje wysiłki techniczne... :) W wierszach rymowanych zależy mi na regularności i dokładam starań, aby ją osiągnąć... Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Fajnie! :) Miło mi, że Cię zainspirowałam... To dla mnie nowe doświadczenie - czytać własny wiersz z dopisanym przez kogoś innego zakończeniem. Teraz humor ma bardziej informatyczny wydźwięk. ;)

    Poszerzyłam o fachowe słownictwo :) Celowo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Podobamisie :)

    Bardzo lubię tę tematykę w poezji :)))

     

    U Ciebie finał jest radosny, ogólnie wiersz sam w sobie bardzo pogodny,

    ja kiedyś dodałam tu wiersz pt. "e-rotyk", też opowiadający o uczuciu w sieci,

    ale zupełnie inaczej.

     

    Jedną uważkę techniczną bym miała - osobiście wywaliłabym "już" z drugiego wersu drugiej zwrotki :)

     

    Pozdrawiam z uśmiechem ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Czarek Płatak napisał:

    Kiedyś też mi się tak przygodziło. Nic z tego nie wyszło :) 

    :))))))😄

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, MaksMara napisał:

    Dodałam ciut od siebie. Nie sugeruję żebyś zmieniła, tylko zobacz :)

    Więc dotykam dłonią monitor

    a on ciepłą strugą po twarzy

    delikatnie, medialnie mi szepcze,

    że w realu ta miłość się zdarzy.

     

    Pozdrawiam :)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, MaksMara napisał:

    Poszerzyłam o fachowe słownictwo :) Celowo.

     

    Świat idzie z postępem - trzeba to odzwierciedlić... :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Wojciech Bieluń -Targosz napisał:

    witaj. Ciekawa miłość ta miłość multimedialna. Pozdrawiam

     

    Dziękuję za odwiedziny. Multimedia wdzierają się wszędzie - także na grunt uczuciowy...Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    Kiedyś też mi się tak przygodziło. Nic z tego nie wyszło :) 

     

    Nie martw się - mi też nie... :) Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Deonix_ napisał:

    Podobamisie :)

    Bardzo lubię tę tematykę w poezji :)))

     

    U Ciebie finał jest radosny, ogólnie wiersz sam w sobie bardzo pogodny,

    ja kiedyś dodałam tu wiersz pt. "e-rotyk", też opowiadający o uczuciu w sieci,

    ale zupełnie inaczej.

     

    Jedną uważkę techniczną bym miała - osobiście wywaliłabym "już" z drugiego wersu drugiej zwrotki :)

     

    Pozdrawiam z uśmiechem ;)

     

    Dziękuję za komentarz i uśmiechy. :) Muszę przyznać, że chociaż obcuję z pojęciami typu e-banking i e-commerce (o emailach już nie wspominając), "e-rotyk" nie przyszedł mi do głowy...:) Widocznie wciąż za mało internetowa jestem...:) Chętnie odszukam i  przeczytam Twój wiersz.

    Jeśli chodzi o wspomnianą kwestię techniczną - do wierszy rymowanych podchodzę matematycznie. Musi mi się zgadzać liczba sylab, jestem na to wrażliwa. Chociaż w tym wierszu można by wymieszać wersy 9- i 10-sylabowe... Pozdrawiam! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, MaksMara napisał:

    Więc dotykam dłonią monitor

    a on ciepłą strugą po twarzy

    delikatnie, medialnie mi szepcze,

    że w realu ta miłość się zdarzy.

     

    Pozdrawiam :)

     

     

     

    Super! :))) Można powiedzieć, że przekraczając w tej zwrotce granicę pomiędzy cyberprzestrzenią a światem realnym dopisałaś domyślny happy end. ::) Teraz brzmi naprawdę optymistycznie. Rozmarzyłam się... Bardzo miły akcent w piątkowe południe. :))) Serdecznie pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    30 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Super! :))) Można powiedzieć, że przekraczając w tej zwrotce granicę pomiędzy cyberprzestrzenią a światem realnym dopisałaś domyślny happy end. ::) Teraz brzmi naprawdę optymistycznie. Rozmarzyłam się... Bardzo miły akcent w piątkowe południe. :))) Serdecznie pozdrawiam.

    Bardzo proszę :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Niemal od dziecka kochałem, dlatego miłość duchowa jest mi super bliska;

    słowo zdecydowanie wyżej cenię od dotyku,

    słowo bliżej ducha, dotyk bliżej zwierzęcości.

    Dałem serducho za temat, treść,

    bo forma nie moja, ubrana w sztywne ramy,

    co ogranicza swobodę wypowiedzi.

    Dziękuję i pozdrowionka.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 8.09.2018 o 16:34, egzegeta napisał:

    Niemal od dziecka kochałem, dlatego miłość duchowa jest mi super bliska;

    słowo zdecydowanie wyżej cenię od dotyku,

    słowo bliżej ducha, dotyk bliżej zwierzęcości.

    Dałem serducho za temat, treść,

    bo forma nie moja, ubrana w sztywne ramy,

    co ogranicza swobodę wypowiedzi.

    Dziękuję i pozdrowionka.

     

    Bardzo dziękuję za odwiedziny i ciekawe refleksje. :) 

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Hahahaha.Janusch on the top.
      • Stolik Stoi na nim wiele wspomnień, komputer na którym piszę wiersze, leżą papierosy,   nie spaliłam ich  jeszcze. Lampka która świeci gdy czytam książkę, nadzieja że usiądę za miesiąc przy nim jeszcze. Szklanka z kawą, która smakuje przepysznie, chłopak też lubi przy nim siedzieć, szczególnie przy ekranie z klawiaturą.
      • Zwołał król swoich rycerzy w stal zakutych:w naszym kraju źle się dzieje- kraj zatrułycuchnące miazmaty miłości bliźniegoa to, jak wiadomo, prowadzi do złego.I trwogą zadrżały wnet serca rycerzyże pleśń miłosierdzia się może rozszerzyći objąć rozkładem należne im włości:ach zdepczmy w zarodku tę zbrodnię litości!Bo co kiedy serca poskromią swe chuciei tryby machiny zapłaczą współczuciem,stalowy ład runie i świat się odmienigdy człek miast gromadzić się z drugim podzieli?!O bracia żelaźni nie miejcie litości,wasz węch wyczulony na smród wrażliwościniech będzie jak kompas i prosto do celupowiedzie te ostrza podobne skalpelom.Na głucho zawrzyjcie serc waszych wierzeje,bo łzy to wszak woda- stal od niej rdzewieje…Wskoczyli na konie rycerze ze staliwęszyli- szukali- znaleźli- zdeptali…
      • https://www.tvp.info/44828090/pozar-palacu-w-zarach-zawalila-sie-iglica-wideo   Teraźniejsi właściciele dzień po pożarze mieli przekazać w darowiznę miastu kompleks zamkowo-pałacowy Dewinów, Bibersteinów i Promnitzów niedługo wjadą tutaj buldożery a właściciele dostaną odszkodowanie ot cała filozofia po-żarów w Żarach     to miasto kiedyś miało wiele imion zanim wypalono te ostatnie Żary to nie jeden żar to są po-żary lasów dogaszane stopnie ognia Woodstocku pochodnia na deptaku roztrzepany irokez ludzi z całej polski przez to miasto płynął na lotnisko aby latać wdzięcznie z dźwiękami między uszami sklepów czochrając system dzisiejsze Żary uczyniło lotnisko nielotnym uziemione w strefie przemysłowej pali się w rękach gra robota   bez śladów zaprószenia znikają poszlaki ktoś podpalił królów oczy w Żarach spłonęła wieża najwyższe piętro historii pada na swój dach – przez dziurę Pałacu odlatują duchy o-panowania   ogromne żurawie nadstawiają karku - kiedyś Żuraw to dawne Żary teraz przyszedł powojenny czas aby z całą armią wrócił z około sześćdziesięcioma strażnikami dławiąc się w dymie żaru węże plują śliną która gotuje się w płomieniach nic to rozżarzone stopy popiołu pożerają Żary   Kronopol jest tutaj też krematorium drzew coraz mniej powietrza ludzie nie mogą nabrać w garściach zadławienia formaldehyd wzdycha z kominów osiada na oknach zasłania okulary różowa chmurka niebo kaszle żywicą różowa chmurka opada nieopodal Mc-Donald i KFC rodziny wcinają ze smakiem   Żary - różowa chmurka na mapie
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności