Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

W zakamarkach duszy

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, MaksMara napisał:

Trzecia strona na profilu, 15 od góry.

Bardzo prosty facet ze mnie, potrzebuję chwili zanim znajdę. Ale przeczytam z pewnością :)

 

A jeszcze mam zaległość w odpowiedziach w swoich pierwszym temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Dnia 5.09.2018 o 16:46, MaksMara napisał:

Widziałam człowieka, który gonił szczęście

 

Dnia 5.09.2018 o 16:46, MaksMara napisał:

Widziałam żebraka, który schodził buty,

Co mi nie pasuje.

Zakładając, że dobrze odczytałem przesłanie Nie kierujmy się stereotypami, bo dobro jest w każdym z nas, czyli idąc tym samym tokiem myślenia i w żebraku i w człowieku. Brzmi dziwnie jakby żebrak nie był człowiekiem.

 

Widziałam człowieka, który gonił szczęście,
chciał złapać za poły, przytrzymać, uściskać,
a ono spłoszone ciągle uciekało
na przełaj, przez pola, góry i urwiska.

Widziałam drugiego, który schodził buty,
codziennie wędrował po omacku, boso,
stopy pokaleczył o progi wysokie,
opatrywał rankiem życiodajną rosą.

Widziałam motyla z poranionym skrzydłem,
chciał wzbić się do lotu, lecz nie miał już siły.
Człowiek bez butów, goniący za szczęściem
zobaczył, przystanął, zniżył się, pochylił.
 

To subiektywna opinia i zakładając, że jest ich dwóch. 

Pozdrawiam

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez 8fun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.09.2018 o 16:46, MaksMara napisał:

Widziałam człowieka, który gonił szczęście,

 

Widziałam żebraka, który schodził buty,

codziennie wędrował po omacku, boso,

"gonił szczęście" odczytuje, czyli ma jakiś cel w życiu, do którego dąży
 

tu natomiast żebrak "wędrował po omacku" odczytuje jako bez celu jak ślepiec, który nie wie gdzie idzie. Błądzi, idzie złą drogą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, 8fun napisał:

     

    Co mi nie pasuje.

    Zakładając, że dobrze odczytałem przesłanie Nie kierujmy się stereotypami, bo dobro jest w każdym z nas, czyli idąc tym samym tokiem myślenia i w żebraku i w człowieku. Brzmi dziwnie jakby żebrak nie był człowiekiem.

     

    Widziałam człowieka, który gonił szczęście,
    chciał złapać za poły, przytrzymać, uściskać,
    a ono spłoszone ciągle uciekało
    na przełaj, przez pola, góry i urwiska.

    Widziałam drugiego, który schodził buty,
    codziennie wędrował po omacku, boso,
    stopy pokaleczył o progi wysokie,
    opatrywał rankiem życiodajną rosą.

    Widziałam motyla z poranionym skrzydłem,
    chciał wzbić się do lotu, lecz nie miał już siły.
    Człowiek bez butów, goniący za szczęściem
    zobaczył, przystanął, zniżył się, pochylił.
     

    To subiektywna opinia i zakładając, że jest ich dwóch. 

    Pozdrawiam

     

     

     

     

     

     

    Tu masz zdecydowanie rację. Powiem w sekrecie, że też o tym myślałam, tylko nosiłam się z zamiarem tak napisać:

    Widziałam młodzieńca, który gonił szczęście / tylko młodzieniec,to tak archaicznie. Co myślisz? Ewentualnie zmienię na drugiego.

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, 8fun napisał:

    "gonił szczęście" odczytuje, czyli ma jakiś cel w życiu, do którego dąży
     

    tu natomiast żebrak "wędrował po omacku" odczytuje jako bez celu jak ślepiec, który nie wie gdzie idzie. Błądzi, idzie złą drogą. 

    Myślę, że dobrze jak wiersz można róźnie interpretować. Ty tak to widzisz, ja ciut inaczej. Dla mnie człowiek goniący za szczęściem, to więcej niż dążący do celu, ponieważ nie każde zdobywanie szczytów/celów daje szczęście. Często tak jest, że coś osiągniemy,  mamy to ..... i co, nagle czujemy pustkę, rozczarowanie. Dlatego dla mnie szczęście, to coś więcej niż awans zawodowy, tytuły, prestiż, ...... Ale to moja subiektywna opinia i nikomu jej nie narzucam. 

    Natomiast z żebrakiem wstrzeliłeś się w sedno. Tu miałam na uwadze człowieka bezdomnego, którego celem jest przetrwanie.

    Pozdrawiam :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 58 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Zdecydowanie lubię taki klimat. Jest i subtelnie i filozoficznie. Lubię 

    Pozdrowienia 

    Subtelnie i filozoficznie. Dobrze powiedziane. Dziękuję :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 7.09.2018 o 06:05, MaksMara napisał:

    Widziałam młodzieńca, który gonił szczęście / tylko młodzieniec,to tak archaicznie. Co myślisz? Ewentualnie zmienię na drugiego.

    napisz "widziałam studenta, kuriera, chłopaka itp"

    Z tych trzech kurier chyba najszybciej goni

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    napisz "widziałam studenta, kuriera, chłopaka itp"

    Z tych trzech kurier chyba najszybciej goni

    :)

    Ok. 

    Widziałam studenta, co z imprezy wracał

    wędrował ulicą, parkiem tuź przy fosie

    chciał zaczerpnąć wody, by ugasić kaca

    zanurzył się nisko, bulgotało w nosie.

    :))

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Widziałam kuriera, który gonił czasy,

    bo jeden już złapał i chwycić chciał drugi,

    wysiadając z busa DHL przesyłki,

    potknął się o pośpiech i runął jak długi.

    :))

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, MaksMara napisał:

    Widziałam kuriera, który gonił czasy,

    bo jeden już złapał i chwycić chciał drugi,

    wysiadając z busa DHL przesyłki,

    potknął się o pośpiech i runął jak długi.

    :))

     

    Oj, musi być wściekły!

    wyraz "часы" (czasy)po rosyjsku, to zegarek,

    więc napisałaś polityczny wierszyk o rosyjskim kurierze

    z czasów wojny. Co prawda o DHL jeszcze nie słyszał, ale

    u jejo czasow było oczień mnogo na rukach,

    tolko wsie tiepier słomannyje.

    Pazdrawliaju

    ;))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    27 minut temu, MaksMara napisał:

    Widziałam kuriera, który gonił czasy,

    bo jeden już złapał i chwycić chciał drugi,

    wysiadając z busa DHL przesyłki,

    potknął się o pośpiech i runął jak długi.

    :))

     

     

    Obie zwrotki pierwszorzędne - ale to już inna bajka... :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Obie zwrotki pierwszorzędne - ale to już inna bajka... :)

    Zdecydowanie inna :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Oj, musi być wściekły!

    wyraz "часы" (czasy)po rosyjsku, to zegarek,

    więc napisałaś polityczny wierszyk o rosyjskim kurierze

    z czasów wojny. Co prawda o DHL jeszcze nie słyszał, ale

    u jejo czasow było oczień mnogo na rukach,

    tolko wsie tiepier słomannyje.

    Pazdrawliaju

    ;))

    Spasiba :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • To prawda Czasu się nie zatrzyma 😉. Jeśli chodzi o wiersz to ma on trochę głębsze znaczenie. Jesień w przyrodzie jest piękna ale to również czas na refleksje. Jesienna pogoda czasem wpływa depresyjne , przygnebia. Jeśli chodzi o mnie zawsze cieszę się każdą minutą życia🙂. Pozdrawiam 🙂 Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂
      • Spokojnie, proszę Pana Niewidzialnego :). Tak całkiem po ludzku i na poważnie, to myślę, że jednym z powodów, dla których się tu pojawiamy z naszymi tekstami, jest chęć doskonalenia się w naszym, przeważnie amatorskim, pisaniu. Bardzo często Czytelnicy widzą takie rzeczy w moich tekstach, których osobiście, początkowo lub w ogóle, nie zauważam. Zawsze jestem wdzięczny jeśli ktoś przekazuje mi swoje uwagi, nawet jeśli czasami są one dla mnie trudne do przyjęcia. Na tej samej zasadzie staram się traktować teksty, które czytam. Jeśli chodzi o interpunkcję, to jest ona dość istotnym elementem, ponieważ może zupełnie zmieniać sens wypowiedzi i raczej do tego powinna służyć, a nie do rytmizowania wiersza, moim zdaniem. W sytuacji, gdy z niej rezygnujemy, rozszerzamy czytelnikowi możliwość interpretacji, a sobie dajemy większą swobodę w zabawie słowem. Niestety, nie jest dla mnie do przyjęcia sytuacja, w której stosujemy interpunkcję jak nam się podoba. Jeśli już stawiamy przecinek, to powinniśmy konsekwentnie postawić resztę znaków, która powinna pojawić się w miejscach wynikających z zasad poprawnej pisowni. W innym przypadku tekst wygląda, po prostu, niechlujnie. Jak np. jakaś pośpiesznie sporządzona notatka. Takie jest moje zdanie, choć też zdarzały mi się eksperymenty z interpunkcją (np. stawianie kropki na końcu tekstu, w którym nie było żadnych innych znaków). Nie ma we mnie żadnej nieczułości, tylko chęć podzielenia się refleksją. Jeśli byłbym na Twoim miejscu i miałbym, tak jak piszesz, problem z opanowaniem interpunkcji, to poszedłbym za przytoczoną przez Ciebie radą i zrezygnowałbym z niej w ogóle. Niczego Ci nie próbuję narzucać i nie naśmiewam się, ogólnie uważam Twój tekst za całkiem niezły. Dostrzegam w nim sporą dawkę wrażliwości i emocji związanych z relacją z drugą osobą, a moja uwaga dotyczy jedynie formy, która, moim przypadku, powoduje niewielki dyskomfort w odbiorze wiersza. I nie przeklinaj, tego nie lubię... Szczególnie w poezji ;) Serdecznie pozdrawiam :)
      • szeleszczą liście w porannych wiadomościach jesienne nuty      
      • Witam -  scenariusz się powtarza   -  czym bliżej wyborów tym bardziej politycznie -  wierszyk nawet słusznie prawi. Ale ja mam gdzieś politykę bo życie  mię  nauczyło nie wieżyc w te brednie...obietnice które później lądują w koszu   -  polityka  taka to program dla naiwnych.                                                                                                                           Pozd.     
      • W jakiej partii warto działać, która jest najlepsza dla nas, gdzie ja - zając mam się starać, i karierę zrobić zaraz?   Wiele partii działa w lesie i niełatwo w tym zakresie, zającowi coś doradzić, ale mogę sekret zdradzić,   który, bardzo mocno wierzę, dopomoże ci w karierze. Zwykły zając to jest głupi, można łatwo go przekupić.   Ale czym? Obietnicami i ładnymi prezentami. Która partia da najwięcej, głos dostanie tych zajęcy,   które liczyć nie umieją, a więc też nie zrozumieją, że z obietnic kasy nie ma, a to tylko zwykła ściema,   by zające głosowały i nadzieję ciągle miały, że od partii coś dostaną, gdy zostanie tą wybraną.   Wtedy synku zabrać trzeba no bo kasy nie ma z nieba, tym zającom, które mają które ciągle się starają   i rozdawać wszystkim leniom one bowiem bardzo cenią, tych, co innym zabierają, i im zaraz to rozdają.   Leni wszędzie jest najwięcej, kto zdobędzie więc ich serce, odtąd długo na polanie rządzić nami będzie w stanie.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności