Recommended Posts

  • Autor
  • 2 godziny temu, jan_komułzykant napisał:

    co Ci powiem, to Ci powiem,

    ale Ci powiem:

    "tela pikne co cud"

    :)

    Dziękuję Jasiek! 

    Moje niskie! 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Będziem latem

    Lato w lesie

    fajny cykl Ci wychodzi. Wychodzi, bo może jeszcze coś z zanadrza wyciągniesz tematycznego?

    Maria

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, MaksMara napisał:

    Będziem latem

    Lato w lesie

    fajny cykl Ci wychodzi. Wychodzi, bo może jeszcze coś z zanadrza wyciągniesz tematycznego?

    Maria

    Jest jeszcze wcześniejszy Upał, który w myślach do tego samoistnie właściwie powstałego mini cyklu wliczam. 

    Nie wykluczam możliwości dopisania czegoś :) 

    Edytowano przez Czarek Płatak

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Nata_Kruk napisał:

    Ładnie, przyjemnie, po prostu romantycznie.... rozmarzyłam się, chyba... :)

    Pozdrawiam.

    Bardzo dziękuję za miłe słowa. To jednak wyzwanie rozmarzać kobiety. Tak myślę. Jeśli zatem udało się choć troszkę, to cieszę się niepomiernie. 

     

    Uszanowanie :) 

    Edytowano przez Czarek Płatak

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    58 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    To jednak wyzwanie rozmażać kobiety.

     

    Oj Czaru - rozmarzać, czy literówka i rozmnażać:D hehe

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 19 minut temu, Luule napisał:

    Oj Czaru - rozmarzać, czy literówka i rozmnażać:D hehe

    Eeech, już mi bokiem wychodzą te literówki. 

    Co prawda rozmnożyć też mi się udało, ale oczywiście nie o to tu szło. 

    Dzięki za czujność i chęć niesienia pomocy ;) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    13 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Eeech, już mi bokiem wychodzą te literówki. 

    Co prawda rozmnożyć też mi się udało, ale oczywiście nie o to tu szło. 

    Dzięki za czujność i chęć niesienia pomocy ;) 

    Mi wystarczyła ta wizja rozmnażania w kontekście całego tamtego komentarza, i sprawiła frywolny ubaw hehe 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 21 minut temu, Luule napisał:

    Mi wystarczyła ta wizja rozmnażania w kontekście całego tamtego komentarza, i sprawiła frywolny ubaw hehe 

    Masz kudłate myśli moja frywolna koleżanko ;) a nie, czekaj Freud powiedziałby pewnie, że to klasyczny 

    Fehlleistung, ale @Nata_Kruk zaręczam, że to zwykły byk jak stodoła :D

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Ostatnio w Warsztacie

      • Bardzo ciekawy wiersz, chwała Ci za podjęcie takiego tematu.

        Ale dobrze też, że znalazł się w warsztacie.

        I dobrze, że trochę ujawniłaś swoją autorską wizję w komentarzu,

        bo zyskałam punkty zaczepienia.

         

        Jeśli chodzi o mój odbiór - co do fonetyki nie mam zastrzeżeń, wszystko jest dla mnie bardzo melodyjne. Rymy też mogą być, nie są gramatyczne, ani boleśnie dokładne (dla mnie).

        Jedynie bez poznania Twoich intencji może być nie do końca jasne. Zaraz pokażę, o co mi się rozchodzi:

        17 godzin temu, Kinga Plewińska napisał:
        pocałował kwaśnym jadem 
        ludzkiej twarzy niedospanie 

        brakuje mi tutaj dopowiedzenia - kto pocałował ? Szatan? Anioł Śmierci? Bóg? Morderca? Sam umierający człowiek?

        Zaś niedospanie ludzkiej twarzy kojarzy mi się z pewnym faktem - mianowicie - osoby skazywane na śmierć w noc poprzedzającą wykonanie wyroku zapadają w bardzo twardy, głęboki sen, tak że strażnikom ciężko jest delikwenta obudzić.

        Ale nie wiem, czy do tego tutaj nawiązujesz.

        17 godzin temu, Kinga Plewińska napisał:
        ta samotmość to złudzenie 
        umierają przecież razem

        Początkowo nie rozumiałam tego, ale po Twoim objaśnieniu mniej więcej wiem,

        że chodzi o to, iż to nam się wydaje, że człowiek jest samotny/ bezradny w obliczu śmierci,

        a rzeczywistość jest inna dla umierającej osoby. Twoje "umierają przecież razem" można różnie interpretować i to jest jedna z zalet tego tekstu. To "razem" można odnieść do innych umierających w tym samym czasie, albo do wykonawców wyroku.

        Być może należy się tu też dopatrywać śmierci istot duchowych, symbolicznej śmierci samego Boga, który patrzy na śmierć człowieka. Jedynie literówkę ("n" powinno być po "t", a nie "m") bym tu poprawiła.

         

         

        Więcej się nie czepiam, ale polecam na spokojnie pomyśleć nad tym wierszem za jakiś czas,

        wyklarować myśli,

        bo ma on wielki potencjał :)

         

        Pozdrawiam serdecznie.

        Edytowano przez Deonix_
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach