Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Maciej_Jackiewicz

Trzy limeryki ,, zoologiczne,,

Rekomendowane odpowiedzi

Pyta hiena mamy koło Jeny:
czemu tak nie lubią ludzie hieny ?
i czy to straszne wycie,
musi trwać całe życie ?
Widzisz synku, takie wredne geny.


Raz żona wąż kiedyś koło Kapsztadu
ugryzła się w język podczas obiadu.
Zdechła na poczekaniu
zaraz po pierwszym daniu.
Rzekł eks-mąż : zawsze miała dużo jadu.


Mała fretka tatę pod Zagórzem,
spytała co to jest w ich naturze,
inne stwory się śmieją
kiedy przed nimi wieją.
Tak córciu, bo zawsze będziesz tchórzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Maciejko. Uśmiałam się z Twoich wierszy. Świetne limeryki. Najbardziej przypadł mi gustu 1. 

 

2 godziny temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

Pyta hiena mamy koło Jeny:
czemu tak nie lubią ludzie hieny ?
i czy to straszne wycie,
musi trwać całe życie ?
Widzisz synku, takie wredne geny.

Interesuję się życiem hien. Popełniłam nawet jeden wiersz na temat tych zwierząt.

 

Tylko tytuł. Dlaczego "zoologiczne"?  Te zwierzęta, o których napisałeś żyją w Zoo, czy na wolności? 

Fakt 

2 godziny temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

Raz żona wąż kiedyś koło Kapsztadu

 

2 godziny temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

Zdechła na poczekaniu

ta żona już nigdzie nie żyje. A może żyje w WĘŻOWYM RAJU? Ciekawe dokąd idą zwierzęta po opuszczeniu tego łez padołu? 

 

Twierdzi się czasami, ze nie mają duszy, ale maja energię, gdzieś musi być ta energia.  

 

Pozdrawiam Justyna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

zoologiczne Justynko bo o zwierzętach ...

 

Rozumiem, Maciejko. Dziękuję za wyjaśnienie.

 

4 godziny temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

 

wiesz...brakuje mi ciebie na Sk.

Pewnie przybędę niedługo. Pozdrawiam J. :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @calluna Ciekawe że bezdomni są dla wielu z nas niczym kosmici, mało kto potrafi wczuć się w ich sytuację, jak sądzę. Czy to w ogóle są ludzie? Jak można tak żyć? Itp... Tymczasem bezdomność, życie tylko dniem i nocą dzisiejszą, to przecież coś świętego. Nie mówię rzecz jasna o tych, którzy "drinkują", bo to inna kategoria. Zimno, głód, strach, to jakiś stan pierwotny, o którym nic nie wiedząc, jak możemy nazywać się w pełni ludźmi? "Sedno bytu", tak, tak...  Pozdrawiam! 
    • Bardzo. Muśnięte miniaturki. Wyjątowe. bb
    • @KotAle niespodzianka z rana...super. Komentarz napiszę później. Podoba mi się ten klimat. Wrócę tu dzisiaj. Thx 
    • @light Dziękuję bardzo :) 
    • Piękne są miejsca budowy, gdy nocą Miast ulicami tylko koty chodzą,  A słońce dawno pod ziemię upadło,  Spać się pokładło.    I trud człowieka wytężony dzienny Zdaje się teraz niby pozór senny,  A noc nad ziemią całkiem zawładnęła,  Rząd swój zaczęła.    Z niedokończonej czyni to budowy Pałac swój wielki, na cuda gotowy,  A puste okna wypełnia ciemnymi Uroki swymi.    W nim się misteria sprawują bezludne,  Harce nicości i zagadki trudne; Pustki to dworzec, gdzie w otwartych murach Wiatr obcy hula.    Jedno, co pośród tej samotni boskiej Żywym podobne to folii niebieskiej Płat na powietrzu: jakby z własnej woli Dychał powoli.    Nocy on słowa na szelest tłumaczy; Gotowym poznać co jej mowa znaczy Przynosi w potrzebie złej antybiotyk,  Bezkresu dotyk:   Wolność od myśli, które nasze nie są,  W bezruchu uczuć, które troski niecą,  Duszę co pragnie samotności danej Od siebie samej.    Zatem są mądre budowy nocami,  Gdzie chodzić możesz samotnie z kotami; A co tam ujrzysz, z tobą pozostanie Na życia trwanie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności