Recommended Posts

skład;
ciało (mówią powłoka cielesna)
rozum (podobno to dusza)

 

powłoka się psuje
rozum funkcjonuje
gdy ciało do bani

wszyscy zatroskani

 

gdy rozum się psuje
nie ma już człowieka 
rodzina spierdala
najlepiej patrzeć z dali

 

ile żalu upokorzeń znosi ciało i dusza
ale to już nikogo nie wzrusza

 

jesteśmy jak gwiazdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam -  smutno ale jak prawdziwie - z tą rodziną to duża racja...

                                                                                                                                    Pozd.

                                                                                                                    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Alexandra O. napisał:

    To na końcu jest najlepsze. Pozdrawiam milutko

    na koniec zawsze najsmaczniejsze kąski, by dobry smak został wspomnieniem .

    ściskam ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, le_mal napisał:

    gdy ciało do bani

    wszyscy zatroskani

     

    gdy rozum się psuje
    nie ma już człowieka 

    Czego to jest konsekwencja ?
    Jedyne co mi przychodzi do głowy to, że choroby umysłowe są bardziej uciążliwe dla rodziny chorego, bo chyba nie wstyd — nie żyjemy w średniowieczu.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    21 godzin temu, le_mal napisał:

    skład;
    ciało (mówią powłoka cielesna)
    rozum (podobno to dusza)

     

    powłoka się psuje
    rozum funkcjonuje
    gdy ciało do bani

    wszyscy zatroskani

     

    gdy rozum się psuje
    nie ma już człowieka 
    rodzina spierdala
    najlepiej patrzeć z dali

     

    ile żalu upokorzeń znosi ciało i dusza
    ale to już nikogo nie wzrusza

     

    jesteśmy jak gwiazdy

    Z woli własnej lub jak kto woli :) na własne życzenie, w odróżnieniu od wrodzonych wad dziedziczonych, tak się dzieje.

    nie ma człowieka?  do bani to napisane, ale...

    Czyli z innej bani (bajki), "Gdyby Bóg przyszedł na świat, to by zwariował?" - a ponoć ma zstąpić na ziemię "\(Paruzja)

    Miłych rozważań :)

    Edytowano przez Jacek_K

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    19 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    duża racja

    To forum cofa się do tyłu przez akwen wodny po większe racje.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 19 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  smutno ale jak prawdziwie - z tą rodziną to duża racja...

                                                                                                                                        Pozd.

                                                                                                                        

    dziękuję za komentarz:)

    serdeczności.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    O! le_mal. Rzuciłeś prawdę na szale wagi. Pozdrawiam Justyna. 

    Ta Justyno ,prawda często boli.

    serdeczności.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 54 minuty temu, Jacek_K napisał:

    Z woli własnej lub jak kto woli :) na własne życzenie, w odróżnieniu od wrodzonych wad dziedziczonych, tak się dzieje.

    nie ma człowieka?  do bani to napisane, ale...

    Czyli z innej bani (bajki), "Gdyby Bóg przyszedł na świat, to by zwariował?" - a ponoć ma zstąpić na ziemię "gwiazdo" :)

    Miłych rozważań :)

    No cóż ,niezrozumienie tematu, choć przekaz jest prosty w formie.

    nie jest napisane ''jesteśmy gwiazdami'' tylko ''jesteśmy jak gwiazdy'', które rodzą się i umierają.

    poza tym odległe gwiazdy mimo, że je widzimy nie dają ciepła, energii potrzebnej do życia.

    Bóg nic tu nie ma do rzeczy, więc nie myl tematu.

    Wiersz jest wyważony i rozważony do bólu.

    miłego dzionka i zdrowia życzę.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 godzin temu, Alexandra O. napisał:

    Pozostanie. Dobry wiersz. Alexandra

    dziękuję Aleksandro:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    38 minut temu, 8fun napisał:

    To forum cofa się do tyłu przez akwen wodny po większe racje.

     

    8fun, zawsze cofamy do tyłu, nie można cofać do przodu, ale to szczegół. 

    Tak sobie pomyślałam, że może "to forum" dostało nowe buty i zawiązuje, dlatego nieco trzeba poczekać, aż stanie sie mistrzem - wyprzedzi wszystkich. 

     

    To tak, jak z maszerującymi, jeżeli jednemu but się rozwiąże, musi przystanąć, siła rzeczy inni go wyprzedzają, ale on, już z dobrze zawiązanym butem , dogoni pozostałych. A pozostałym też może się but rozwiązać i... tak się toczy światek. 

     

    Pozdrawiam :)) J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 godzin temu, 8fun napisał:

    Czego to jest konsekwencja ?
    Jedyne co mi przychodzi do głowy to, że choroby umysłowe są bardziej uciążliwe dla rodziny chorego, bo chyba nie wstyd — nie żyjemy w średniowieczu.

    przecież nie chodzi tu o wstyd, a o reakcje ludzi, o reakcje rodziny, które bywają okrutne dla chorego człowieka. w domowych pieleszach rozgrywają się różne historie. na zewnątrz ludzie są prawi i współczujący. 

    Edytowano przez le_mal

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Zaczynasz od sacrum,  dobrze, to co z tą "powłoką cielesną" przy zmartwychwstaniu będzie ? , a kończysz na kosmologii - czyli ogarniasz wszechświat, Początek - Koniec, może źle zrozumiałem , ale tak odbieram ten tekścik.

    Pozdrawiam.

    PS dość sarkastycznie podejmujesz temat, który najwyraźniej jest Tobie obcy.J

    Edytowano przez Jacek_K

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Jacek_K napisał:

    Zaczynasz od sacrum,  dobrze, to co z tą "powłoką cielesną" przy zmartwychwstaniu będzie ? , a kończysz na kosmologii - czyli ogarniasz wszechświat, Początek - Koniec, może źle zrozumiałem , ale tak odbieram ten tekścik.

    Pozdrawiam.

     

    to nie jest wiersz religijny;  ciało (mówią powłoka cielesna).

    skup się raczej na odczuciach ludzkich , a zrozumiesz :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    "skup się, zrozumiesz" - wyraźnie napisałem już jaki mam odbiór, nie musisz pouczać, bo sam nie lubisz być pouczany.

    Wyraźnie pisałem, że z innej beczki. Jak chcesz mogę nie komentować.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

     

    17 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    ale to szczegół

    Justyno to był ironiczny wpis odnoszący się do pleonazmu "duża racja"

    "cofać się do tyłu" "akwen wodny" "duża racja"

     

    to jest "duża racja"

    0_0_productGfx_553661d926ed4367d70743cfd8dd2eec.jpg

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.