Recommended Posts

wbijam się

w ciebie jak kometa

w ziemię wwiercam

wiertło

 

jest wrzask łóżko

trzęsienie oczu

gwiazdy migoczą

 

żyły tańczą jak szarfy

oplatając bukiet ciał

koniec jest bliski

szarfy łaskoczą blizny

 

droga mleczna rozpływa się

strugami na twoim ciele

tak moglibyśmy się kończyć

tak moglibyśmy

tańczyć na tej tafli rozgrzanego lodu

 

w poczwarce żądz

rozwijając pragnienia

rozwijając

zdarzenia

bo zdarzamy się na co dzień

zderzamy się

słowem spojrzeniem dotykiem

lewitując na oddechu

pływając w pocie

tonąc

nadążamy kochać

nadążamy się pieprzyć

Edytowano przez Tomasz Biela (od dawna)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niezłe zderzenie na końcu. Wiesz, że dałam sobie alternatywę na przedostatni wers...  nie nadążamy kochać... i ostatni wtedy.
Tomaszu, przystanęłam, bo treść wciągnęła, zacytuję całość i naniosę moje przemyślenia.

Ukośniki pomijałam, czy słusznie, powiedz mi....  tych ze znakiem zapytania, nie rozgryzam.

Fragment pogrubiony, super.  Wybacz 'omijanki' w czytaniu
Pozdrawiam serdecznie.

ps... za dłuuugo myślałam...:) wywaliło mnie znowu.

 

6 godzin temu, Tomasz Biela (od dawna) napisał:

wbijam się

w ciebie jak kometa

/w ziemię/ wwiercam

/wiertło/

 

jest /wrzask.???/ - krzyk łóżko

trzęsienie oczu

gwiazdy migoczą

 

żyły tańczą /jak szarfy.?/

oplatając bukiet ciał

koniec jest bliski

/szarfy łaskoczą blizny?/

 

droga mleczna rozpływa się

/strugami/ na twoim ciele

tak /moglibyśmy się/ mogłoby się kończyć

tak moglibyśmy

tańczyć na /tej/ tafli rozgrzanego lodu

 

/w poczwarce .rz.ądz.?/ . . . . . . . żądz

rozwijając pragnienia

rozwijając zdarzenia

bo zdarzamy się na co dzień

zderzamy się

słowem spojrzeniem dotykiem

lewitując na oddechu

/pływając w pocie/

/tonąc/

/nadążamy/ kochać    . . . . . . . . nie nadążając

nadążamy się pieprzyć

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mimo późnej pory  - dawno dawno cię nie czytałem -  muszę na nowo się nauczy rozumieć twoje wiersze.

Mam nadzieje że nie masz mi tego za złe.

                                                                                            Pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj Tomku,

Czasem nam się zdaje, że nadążamy ze wszystkim i udajemy, że wszystko jest jak należy. :)

PozdrawiaM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim za uwagę. 

 

Natka Kruk - dziękuję za wnikliwe oględziny, zgrabnie to zrobiłaś, na chłodno. ja mam słabość do pewnych sytuacji i określeń. może kiedyś na priwie. dzięki jeszcze raz za słowo i pozdrawiam. 

 

pozdrawiam t. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za przychylność tychże 'oględzin'. Niby nie powinno się, ale czasami nie mogę się powstrzymać, gdy treść zaciekawi. Hej Tomaszu.

Edytowano przez Nata_Kruk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się