Recommended Posts

Żegnaj Siostro 

święta Siostro parcianego miłosierdzia

żegnaj Przyjaciółko

niesprawiedliwie nawiedzonych

 

tylko Ty potrafiłaś odczytać

moje nieortograficzne grzechy 

nigdy ich nie puściłaś samopas

 

nawet po setnej pokucie

przykuwałaś mnie platonicznie 

do swego ołowianego sumienia

 

mój Morderco żegnaj

będę Cię pamiętał aż do śmierci

jeśli chcesz mnie zabić jeszcze raz

twój wróg Cię przyjmie

z szeroko otwartymi

trupimi oczami

2018-07-09-22-49-30.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Powiedziałabym, ze bardzo wzburzone to Pożegnanie  tylko...czy należy się żegnać w ten sposób.? 

 

 

Pozdr 😀

 

Edytowano przez Annie_M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.07.2018 o 04:50, W.M.Gordon napisał:

Żegnaj Siostro 

 

Dnia 10.07.2018 o 04:50, W.M.Gordon napisał:

żegnaj Przyjaciółko

 

Dnia 10.07.2018 o 04:50, W.M.Gordon napisał:

mój Morderco żegnaj

Wojtku, dobre to jest. Nawet b. dobre. I niesamowite. 

Dnia 10.07.2018 o 04:50, W.M.Gordon napisał:

będę Cię pamiętał aż do śmierci

jeśli chcesz mnie zabić jeszcze raz

No tu mnie zaskoczyłeś! Przebaczenie? Oczyszczenie? Zrzucenie ciężaru winy? Nie wiem. 

Czy to prawdziwe pożegnanie? Tak na zawsze? Chyba kluczy Peel, bo:

Dnia 10.07.2018 o 04:50, W.M.Gordon napisał:

twój wróg Cię przyjmie

z szeroko otwartymi

trupimi oczami

Inny świat, przemiana.       Justyna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    Zarejestruj się. To bardzo proste!

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Niewidzialny człowiek urodził się tak powiedziała mu matka chyba to wiedziała i była tego pewna, tego, że chyba wie; ojciec chyba nie wiedział i też był tego pewien, że chyba nie wie.   Niewidzialny człowiek był pewny ciepłego dotyku bezpiecznie kojącego istnienie, dotyku skóra do skóry. I przestał. Czy Ty czułeś zimne dłonie skłamanej kochanki zimne dłonie skłamanego kochanka w czas rozstania czułaś?   Niewidzialny człowiek słuchał, słyszał i był tego pewny. Kołysankę o zmierzchu i pieśń o poranku i że zawsze i nie zawiodę i razem możemy i ptaka i szum spłukiwanej wody. I przestał. Czy Ty słyszałeś sam kłamstwo z własnych ust, sama to powiedziałaś kłamiąc słyszałaś?   Niewidzialny człowiek czuł zapach goździków i cynamonu i skóry z tytoniem i ciemny zapach kobiet i był tego pewny. I przestał. Czy Ty czułaś zapach strachu, braku nadziei pustki śmierci czy zapach pustki czułeś?   Niewidzialny człowiek widział, na własne oczy widział, na wszystkie świętości widział patrząc. Wszystko widział, co tylko chciał. I był tego pewien. I przestał. Czy Ty widziałaś zło w dobrej twarzy, usta zaciśnięte w uśmiechu widziałeś twarz, której nie było?   Niewidzialny człowiek zachowywał równowagę. I był tego pewien. Szedł przez życie prosto i bez wahania, jak po sznurku zaciśniętym na szyi. I przestał. Czułeś zawrót głowy na prostej drodze i chodnik rzucający się na Ciebie z oślinioną czułością czułaś usuwającą się ziemię spod nóg?   - czego jesteś w stu procentach pewien? - nie wiem – odpowiedział Niewidzialny człowiek - tego, że nie wiem.
    • Rozumiem, też nie chciałam.    cenię Twoje kreślenie, Maju.    E... nikt nie jest samą słodyczą, wiesz przeciez o tym doskonale, jesteś inteligentna, a ja b. się cieszę, że wyrażasz swoje opinie na różne tematy.    A o gryzienia? Zawsze się zdarzają. Dobranoc Maju, Hypnos nadchodzi powoli. Odpoczynek da. J. 
    • Po lesie ciemnym wciąż kroczę Tak ciężko jest mi i źle Kolana w błocie me moczę Więc proszę Pokochaj mnie   Bo miłość to czerwona róża Swym pięknem zachwyca świat Lecz ilość kolców za duża Więc miłość to wielki kat   Miłości, czemuś okrutna? Choć nic nie jest piękne jak Ty Twa droga dla mnie za trudna Więc pozwól choć lekko śnić   Bo miłość to czerwona róża Swym pięknem zachwyca świat Lecz ilość kolców za duża Więc miłość to wielki kat   Ścieżki nierówne i kręte Otacza je gęsty bór Me serce z bólu jest zgięte Nie widzi słońca zza chmur   Bo miłość to czerwona róża Swym pięknem zachwyca świat Lecz ilość kolców za duża Więc miłość to wielki kat
    • @Wędrowiec.1984   Uczę się pisać sonety, tu Ci podaję jeden, zajrzyj proszę, co myślisz?
    • Ekstra i do tego romantyczny. :)
  • Najczęściej komentowane