Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

Spirala szaleństwa powoli się rozkręca. Tłum

Dziki bije do mojego umysłu pięściami
Pokrytymi kłującymi ostami. Hałas strun
Szaleńczo szarpanych szału szorstkimi szponami
Rozrywa połączenia nerwowe. Pęknięte szkło
Ukazuje miliony oczu wpatrzonych w głębię
Swych odbić. Małe dziecko płaczem do matki rzekło:
"Choć żyję i członki swe czuję, ona ozięble
Swymi gałkami nerwowo się we mnie wpatruje.
Przez to poczuwam się przez swoje istnienie błędem.
Zatem jestem, nie ma mnie? Czego oczekuje?
Jaki jest mój cel? Sama zniszczę się tym obłędem!"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...