Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Jacek_Suchowicz

Bóg ciebie i tak kocha

Rekomendowane odpowiedzi

Bóg nie zapomniał nigdy o niczym

zna wszystkie skutki i prawdy przyczyn

wszystko co stworzył to zrobił po coś

gamę używek, brylanty złoto

i dał to wszystko nam homo sapiens

a ty dreptaku  sensu nie łapiesz

 

dla nas wymyślił cztery wymiary

zapewne po to byś zdał egzamin

zaś wykorzystał krótki byt tutaj

by się rozwijać miast ciężko upaść

i płodząc w bólach ów stek inwektyw

zacznij od siebie; coś w życiu spieprzył

 

zaraz się ciśnie na usta słowo

 razem z Nim żyłeś a może obok

zawsze myślałeś to moja sprawa

Ty bądź na górze mi nie przeszkadzaj

ja wiem że jesteś – bo tak wypada

lecz taka wiara na co się nada

 

teraz gdy widać ziemskich kres ćwiczeń

kiedy talenty przyjdzie rozliczyć

jeszcze bezczelnie tu fochy stroisz

że ci nie zagrał po myśli twojej

plackiem przed ołtarz jak chcesz zbawienie

i proś skruszony o wybaczenie

 

 

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Dobre, bardzo dobre szczególnie:

zacznij od siebie; coś w życiu spieprzył

?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, MaksMara napisał:

Dobre, bardzo dobre szczególnie:

zacznij od siebie; coś w życiu spieprzył

?

 

Witam  - no właśnie - jak my coś spieprzymy musimy ponieść tego konsenkwencje

więc czemu nie Bóg..

Przecież świat który stworzył  czasem kuleje  - więc czyja to wina skoro go stworzył

chyba nie moja...kto ma się wstydzić  - ja a to niby czemu.

Czemu nie zatrzymał stalinizmu  hitleryzmu ich  mordów na niewinnych nic ludziach

Czemu nie zatrzyma głodu chorób - przecież Bóg może wszystko  - tak głosi wiara...

A tu nic cisza - w imię czego pytam...

Ja siebie pilnuje nie grzeszę tylko mówię prawdę  w którą mam prawo wierzyć.                                                                                                                No i jeżeli mnie kocha niech to udowodni i nie tylko mi niech  nam da znak              

wówczas na pewno uwiężę że tak jest.

                                                                                            Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Witam  - no właśnie - jak my coś spieprzymy musimy ponieść tego konsenkwencje

więc czemu nie Bóg..

Przecież świat który stworzył  czasem kuleje  - więc czyja to wina skoro go stworzył

chyba nie moja...kto ma się wstydzić  - ja a to niby czemu.

Czemu nie zatrzymał stalinizmu  hitleryzmu ich  mordów na niewinnych nic ludziach

Czemu nie zatrzyma głodu chorób - przecież Bóg może wszystko  - tak głosi wiara...

A tu nic cisza - w imię czego pytam...

Ja siebie pilnuje nie grzeszę tylko mówię prawdę  w którą mam prawo wierzyć.                                                                                                                No i jeżeli mnie kocha niech to udowodni i nie tylko mi niech  nam da znak              

wówczas na pewno uwiężę że tak jest.

                                                                                            Pozd.

Prosty przykład, żeby nie zanudzać:

salon np. Mercedesa, luksusowe samochody, wypasione, kupujesz jeden, jest Twój, jeździsz, nie szanujesz, nie robisz przeglądów, nie dbasz, aż w końcu nawalił, 

kto poniesie koszty naprawy? Salon czy Ty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, MaksMara napisał:

Prosty przykład, żeby nie zanudzać:

salon np. Mercedesa, luksusowe samochody, wypasione, kupujesz jeden, jest Twój, jeździsz, nie szanujesz, nie robisz przeglądów, nie dbasz, aż w końcu nawalił, 

kto poniesie koszty naprawy? Salon czy Ty?

Witam ponownie - tak najłatwiej  zejść z myśli która zabolała  tylko czemu - przecież nie o to tu chodzi.

                                                                                                                                                                Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Witam ponownie - tak najłatwiej  zejść z myśli która zabolała  tylko czemu - przecież nie o to tu chodzi.

                                                                                                                                                                Pozd.

Szkoda, że nie zrozumiałeś, 

szanuje ludzi, szczególnie starszych, ale w tym przypadku powiem: nie mój problem.

narka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, MaksMara napisał:

    Szkoda, że nie zrozumiałeś, 

    szanuje ludzi, szczególnie starszych, ale w tym przypadku powiem: nie mój problem.

    narka

    chyba próżny trud 

    dzięki pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 47 minut temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam  - no właśnie - jak my coś spieprzymy musimy ponieść tego konsenkwencje

    więc czemu nie Bóg..

    Przecież świat który stworzył  czasem kuleje  - więc czyja to wina skoro go stworzył

    chyba nie moja...kto ma się wstydzić  - ja a to niby czemu.

    Czemu nie zatrzymał stalinizmu  hitleryzmu ich  mordów na niewinnych nic ludziach

    Czemu nie zatrzyma głodu chorób - przecież Bóg może wszystko  - tak głosi wiara...

    A tu nic cisza - w imię czego pytam...

    Ja siebie pilnuje nie grzeszę tylko mówię prawdę  w którą mam prawo wierzyć.                                                                                                                No i jeżeli mnie kocha niech to udowodni i nie tylko mi niech  nam da znak              

    wówczas na pewno uwiężę że tak jest.

                                                                                                Pozd.

    stworzył Ciebie innych i dał wam wolną wolę

    dlaczego ma cokolwiek zatrzymywać skoro dekalog wisi w kiblu

    skoro sami tworzą swój świat - po co im przeszkadzać

    pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo dobry wiersz.

    Porusza ważny temat, Bóg stworzył wszystko z perfekcyjną precyzją. I wszystko w życiu wszechświata jest po coś. Czemuś służy. Czemu dokładnie, tego człowiek nie jest w stanie pojąć. Dlatego pewnie zadaje retoryczne pytania. Na pewno służy zbawieniu. Nawet ból, cierpienie, niesprawiedliwość międzyludzka ma uzasadnienie, te wszystkie niedogodności na które napotykamy w życiu prawdopodobnie nie są dziełem Boga, ale są wynikiem grzechu pierworodnego, Ewy i Adama, ci ulegli pokuszeniu i Raj zwany Edenem został odebrany przez Boga z ich świadomości. Ale on istnieje cały czas, tylko prawdopodobnie jest niedostępny dla ludzi. Skoro człowiek uległ pokusie, to teraz ponosi konsekwencje. W Raju nie było śmierci, bólu, cierpienia i wszystkich tych problemów z którymi się borykamy na co dzień. Skoro człowiek to zaprzepaścił ma życie od szatana - a teraz Panu Bogu zarzuca że jest mu źle? Bóg i tak jest miłosierny, dlatego prawdopodobnie pokazał człowiekowi, że mimo wszystko jest dla niego ratunek, że nawet w bólu, cierpieniu a nawet śmierci  można doszukać się nadziei. bo zesłał Syna Swojego, a ten przyjął ludzki bagaż - ból, cierpienie, i śmierć, ale pokazał że nie są one ostatecznością człowieka, bo ponad tym wszystkim stoi tego człowieka zbawienie. Bóg również mógłby odwrócić się do rodzaju ludzkiego "plecami", a jednak nie zrobił tego i oddał Syna na śmierć odkupieńczą. Jeden Pan w komentarzu pod twoim tekstem pyta - 

     

    "Czemu nie zatrzymał stalinizmu  hitleryzmu ich  mordów na niewinnych nic ludziach

    Czemu nie zatrzyma głodu chorób - przecież Bóg może wszystko  - tak głosi wiara..."

     

    Tak, może wszystko, ale mnie się wydaje, że DORRO reprezentowane przez Boga nie może narzucać się człowiekowi, bo od razu przestałoby być DOBREM i emanowało w ŹLE. DOBRO musi wynikać ze świadomego wyboru, narzucone nawet przez Boga poniżałoby Go, i nie mogłoby być autentyczne. To warunek sine qua non - konieczny. Skoro człowiek odrzucił Eden, wybrał zło i szatana, teraz musi albo sam odrzucić to zło - wtedy powróci DOBRO, ewentualnie musi po prostu wierzyć, że jego ludzkie życie DOCZESNE, które wymyślił i zadał człowiekowi szatan - [bo to w Edenie nie było doczesnym, było życiem wiecznym -bez głodu, bólu, cierpienia i smierci] po śmierci zamieni się na zmartwychwstanie - i wyzwolenie z grzechu pierworodnego - CZYLI ŻYCIE WIECZNE. Ja tak rozumiem Wiarę, choć jestem kompletnym laikiem, i rzadko uczęszczam do Kościoła, choć nad tym ubolewam. I ten komentarz może posłużyć - dla tych zawiedzionych na Bogu - do osobistej wewnętrznej analizy, refleksji, dla tych którzy komentują pod twoim wierszem.

    Pozdrawiam. 

    Edytowane przez Tomasz Kucina

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sprawa jest prosta.

    Wyobraźmy sobie że nie istnieje zło.

    Nie ma zła, nie ma grzechu.

    Wszyscy ludzie są dobrzy, wspaniali, idealni, święci. Jednym słowem na Ziemi panuje raj.

    W takim przypadku Bóg byłby nam całkowicie niepotrzebny.

    Przecież po śmierci każdy miałby zagwarantowane Niebo.

    Wniosek?

    Zło jest dowodem na istnienie Boga.

    A jeśli Boga nie ma to wszystko wolno Nie ma zła i nie ma dobra.

     

     

    Edytowane przez W.M.Gordon

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Tomasz Kucina napisał:

    Bardzo dobry wiersz.

    Porusza ważny temat, Bóg stworzył wszystko z perfekcyjną precyzją. I wszystko w życiu wszechświata jest po coś. Czemuś służy. Czemu dokładnie, tego człowiek nie jest w stanie pojąć. Dlatego pewnie zadaje retoryczne pytania. Na pewno służy zbawieniu. Nawet ból, cierpienie, niesprawiedliwość międzyludzka ma uzasadnienie, te wszystkie niedogodności na które napotykamy w życiu prawdopodobnie nie są dziełem Boga, ale są wynikiem grzechu pierworodnego, Ewy i Adama, ci ulegli pokuszeniu i Raj zwany Edenem został odebrany przez Boga z ich świadomości. Ale on istnieje cały czas, tylko prawdopodobnie jest niedostępny dla ludzi. Skoro człowiek uległ pokusie, to teraz ponosi konsekwencje. W Raju nie było śmierci, bólu, cierpienia i wszystkich tych problemów z którymi się borykamy na co dzień. Skoro człowiek to zaprzepaścił ma życie od szatana - a teraz Panu Bogu zarzuca że jest mu źle? Bóg i tak jest miłosierny, dlatego prawdopodobnie pokazał człowiekowi, że mimo wszystko jest dla niego ratunek, że nawet w bólu, cierpieniu a nawet śmierci  można doszukać się nadziei. bo zesłał Syna Swojego, a ten przyjął ludzki bagaż - ból, cierpienie, i śmierć, ale pokazał że nie są one ostatecznością człowieka, bo ponad tym wszystkim stoi tego człowieka zbawienie. Bóg również mógłby odwrócić się do rodzaju ludzkiego "plecami", a jednak nie zrobił tego i oddał Syna na śmierć odkupieńczą. Jeden Pan w komentarzu pod twoim tekstem pyta - 

     

    "Czemu nie zatrzymał stalinizmu  hitleryzmu ich  mordów na niewinnych nic ludziach

    Czemu nie zatrzyma głodu chorób - przecież Bóg może wszystko  - tak głosi wiara..."

     

    Tak, może wszystko, ale mnie się wydaje, że DORRO reprezentowane przez Boga nie może narzucać się człowiekowi, bo od razu przestałoby być DOBREM i emanowało w ŹLE. DOBRO musi wynikać ze świadomego wyboru, narzucone nawet przez Boga poniżałoby Go, i nie mogłoby być autentyczne. To warunek sine qua non - konieczny. Skoro człowiek odrzucił Eden, wybrał zło i szatana, teraz musi albo sam odrzucić to zło - wtedy powróci DOBRO, ewentualnie musi po prostu wierzyć, że jego ludzkie życie DOCZESNE, które wymyślił i zadał człowiekowi szatan - [bo to w Edenie nie było doczesnym, było życiem wiecznym -bez głodu, bólu, cierpienia i smierci] po śmierci zamieni się na zmartwychwstanie - i wyzwolenie z grzechu pierworodnego - CZYLI ŻYCIE WIECZNE. Ja tak rozumiem Wiarę, choć jestem kompletnym laikiem, i rzadko uczęszczam do Kościoła, choć nad tym ubolewam. I ten komentarz może posłużyć - dla tych zawiedzionych na Bogu - do osobistej wewnętrznej analizy, refleksji, dla tych którzy komentują pod twoim wierszem.

    Pozdrawiam. 

    " DORRO reprezentowane przez Boga nie może narzucać się człowiekowi, bo od razu przestałoby być DOBREM i emanowało w ŹLE. DOBRO musi wynikać ze świadomego wyboru, narzucone nawet przez Boga poniżałoby Go, i nie mogłoby być autentyczne. To warunek sine qua non"

    stworzenie człowieka bez wolnej woli i świadomego wyboru byłoby bezsensem

    to waśnie wolna wola i możliwości wyboru nadają sens naszej egzystencji tutaj

    Dzięki pozdrawiam Jacek

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, W.M.Gordon napisał:

    Sprawa jest prosta.

    Wyobraźmy sobie że nie istnieje zło.

    Nie ma zła, nie ma grzechu.

    Wszyscy ludzie są dobrzy, wspaniali, idealni, święci. Jednym słowem na Ziemi panuje raj.

    W takim przypadku Bóg byłby nam całkowicie niepotrzebny.

    Przecież po śmierci każdy miałby zagwarantowane Niebo.

    Wniosek?

    Zło jest dowodem na istnienie Boga.

    A jeśli Boga nie ma to wszystko wolno Nie ma zła i nie ma dobra.

     

     

    czy ty wiesz jakby było nudno gdyby wszyscy byli święci :))

    czy zło jest dowodem na istnienie Boga? - na istnienie szatana na pewno

    a Boga ponoć nawet w nas samych można dostrzec

    Pozdrawiam Jacek

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam  - no właśnie - jak my coś spieprzymy musimy ponieść tego konsenkwencje

    więc czemu nie Bóg..

    Przecież świat który stworzył  czasem kuleje  - więc czyja to wina skoro go stworzył

    chyba nie moja...kto ma się wstydzić  - ja a to niby czemu.

    Czemu nie zatrzymał stalinizmu  hitleryzmu ich  mordów na niewinnych nic ludziach

    Czemu nie zatrzyma głodu chorób - przecież Bóg może wszystko  - tak głosi wiara...

    A tu nic cisza - w imię czego pytam...

    Ja siebie pilnuje nie grzeszę tylko mówię prawdę  w którą mam prawo wierzyć.                                                                                                                No i jeżeli mnie kocha niech to udowodni i nie tylko mi niech  nam da znak              

    wówczas na pewno uwiężę że tak jest.

                                                                                                Pozd.

    Bo dał nam wolną wolę więc za hitleryzm stalinizm raka itd powinniśmy my się wstydzić, nie Bóg, a człowiek człowiekowi zgotował taki los. żywność modyfikowana genetycznie, lekarstwa które zamiast leczyć szkodzą to wytwór ludzi nie Boga.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, W.M.Gordon napisał:

    Sprawa jest prosta.

    Wyobraźmy sobie że nie istnieje zło.

    Nie ma zła, nie ma grzechu.

    Wszyscy ludzie są dobrzy, wspaniali, idealni, święci. Jednym słowem na Ziemi panuje raj.

    W takim przypadku Bóg byłby nam całkowicie niepotrzebny.

    Przecież po śmierci każdy miałby zagwarantowane Niebo.

    Wniosek?

    Zło jest dowodem na istnienie Boga.

    A jeśli Boga nie ma to wszystko wolno Nie ma zła i nie ma dobra.

     

     

    I tu po części się zgadzam. Nie ma Boga bez szatana i vice versa. 

    Wszystko nam wolno, ale Bóg istnieje. Mam krótki staż jako ojciec, ale jedno zaczynam coraz bardziej rozumieć, a mianowicie wolną wolę i uczenie się na własnych błędach. 

    Mogę za syna zrobić wszystko lepiej ale czy wtedy to czegoś nauczę. 

    Wracając do Boga dał nam największy dar jaki można dać i patrzy na to jak się z nim obchodzimy. Najtrudniej stać z boku i nie wtrącać swoich pięciu groszy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, Tomasz Kucina napisał:

    Bardzo dobry wiersz.

    Porusza ważny temat, Bóg stworzył wszystko z perfekcyjną precyzją. I wszystko w życiu wszechświata jest po coś. Czemuś służy. Czemu dokładnie, tego człowiek nie jest w stanie pojąć. Dlatego pewnie zadaje retoryczne pytania. Na pewno służy zbawieniu. Nawet ból, cierpienie, niesprawiedliwość międzyludzka ma uzasadnienie, te wszystkie niedogodności na które napotykamy w życiu prawdopodobnie nie są dziełem Boga, ale są wynikiem grzechu pierworodnego, Ewy i Adama, ci ulegli pokuszeniu i Raj zwany Edenem został odebrany przez Boga z ich świadomości. Ale on istnieje cały czas, tylko prawdopodobnie jest niedostępny dla ludzi. Skoro człowiek uległ pokusie, to teraz ponosi konsekwencje. W Raju nie było śmierci, bólu, cierpienia i wszystkich tych problemów z którymi się borykamy na co dzień. Skoro człowiek to zaprzepaścił ma życie od szatana - a teraz Panu Bogu zarzuca że jest mu źle? Bóg i tak jest miłosierny, dlatego prawdopodobnie pokazał człowiekowi, że mimo wszystko jest dla niego ratunek, że nawet w bólu, cierpieniu a nawet śmierci  można doszukać się nadziei. bo zesłał Syna Swojego, a ten przyjął ludzki bagaż - ból, cierpienie, i śmierć, ale pokazał że nie są one ostatecznością człowieka, bo ponad tym wszystkim stoi tego człowieka zbawienie. Bóg również mógłby odwrócić się do rodzaju ludzkiego "plecami", a jednak nie zrobił tego i oddał Syna na śmierć odkupieńczą. Jeden Pan w komentarzu pod twoim tekstem pyta - 

     

    "Czemu nie zatrzymał stalinizmu  hitleryzmu ich  mordów na niewinnych nic ludziach

    Czemu nie zatrzyma głodu chorób - przecież Bóg może wszystko  - tak głosi wiara..."

     

    Tak, może wszystko, ale mnie się wydaje, że DORRO reprezentowane przez Boga nie może narzucać się człowiekowi, bo od razu przestałoby być DOBREM i emanowało w ŹLE. DOBRO musi wynikać ze świadomego wyboru, narzucone nawet przez Boga poniżałoby Go, i nie mogłoby być autentyczne. To warunek sine qua non - konieczny. Skoro człowiek odrzucił Eden, wybrał zło i szatana, teraz musi albo sam odrzucić to zło - wtedy powróci DOBRO, ewentualnie musi po prostu wierzyć, że jego ludzkie życie DOCZESNE, które wymyślił i zadał człowiekowi szatan - [bo to w Edenie nie było doczesnym, było życiem wiecznym -bez głodu, bólu, cierpienia i smierci] po śmierci zamieni się na zmartwychwstanie - i wyzwolenie z grzechu pierworodnego - CZYLI ŻYCIE WIECZNE. Ja tak rozumiem Wiarę, choć jestem kompletnym laikiem, i rzadko uczęszczam do Kościoła, choć nad tym ubolewam. I ten komentarz może posłużyć - dla tych zawiedzionych na Bogu - do osobistej wewnętrznej analizy, refleksji, dla tych którzy komentują pod twoim wierszem.

    Pozdrawiam. 

    Bardzo dobry komentarz Tomaszu, również nie utożsamiam się z najpopularniejszą religia w Polsce, ale w Boga wierzę i moją wiarę opieram na analizie Biblii,

    stąd wiem, że zło napewno nie pochodzi od Boga, tylko od szatana Objawienie 12:9,

    raj Bóg uczynił na ziemi i tu też stworzył ludzi, więc nie wiem dlaczego prawie wszyscy wybierają sie do Nieba, no raczej wiem- setki lat wpajania wiernym swojego widziemisię, ukształtowanego na ludziej filozofii i tradycji kościoła, co nie ma poparcia w Słowie Bożym

    Psalm 37:29, Objawienie 21:3-4, Izajasza 45:18,

    Nie cytuję podanych fragmentów, każdy może je sam odnaleźć i przeczytać, jak również myślę, że nie obrażam tu niczyich uczuć religijnych, ponieważ to nie moje wymysły, tylko fragmenty z Biblii, no chyba że ktoś nie ma do niej zaufania. To już inna sprawa.

    To tak po krótce,

    pozdrawiam i zachęcam każdego, kto przeczyta mój komentarz do zajrzenia do podanych fragmentów. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Bo dał nam wolną wolę więc za hitleryzm stalinizm raka itd powinniśmy my się wstydzić, nie Bóg, a człowiek człowiekowi zgotował taki los. żywność modyfikowana genetycznie, lekarstwa które zamiast leczyć szkodzą to wytwór ludzi nie Boga.

    i ja też śmiem twierdzić, że człowiek w swoich zapędach sam siebie unicestwia, a to że jeszcze tutaj trwa to tylko Opaczność Boska

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 57 minut temu, MaksMara napisał:

    Bardzo dobry komentarz Tomaszu, również nie utożsamiam się z najpopularniejszą religia w Polsce, ale w Boga wierzę i moją wiarę opieram na analizie Biblii,

    stąd wiem, że zło napewno nie pochodzi od Boga, tylko od szatana Objawienie 12:9,

    raj Bóg uczynił na ziemi i tu też stworzył ludzi, więc nie wiem dlaczego prawie wszyscy wybierają sie do Nieba, no raczej wiem- setki lat wpajania wiernym swojego widziemisię, ukształtowanego na ludziej filozofii i tradycji kościoła, co nie ma poparcia w Słowie Bożym

    Psalm 37:29, Objawienie 21:3-4, Izajasza 45:18,

    Nie cytuję podanych fragmentów, każdy może je sam odnaleźć i przeczytać, jak również myślę, że nie obrażam tu niczyich uczuć religijnych, ponieważ to nie moje wymysły, tylko fragmenty z Biblii, no chyba że ktoś nie ma do niej zaufania. To już inna sprawa.

    To tak po krótce,

    pozdrawiam i zachęcam każdego, kto przeczyta mój komentarz do zajrzenia do podanych fragmentów. 

     

    co to jest Objawienie nie znajduję w Biblii (biblia tysiąclecia 1980) księgi Objawień

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    DOBRO musi wynikać ze świadomego wyboru, narzucone nawet przez Boga poniżałoby Go, i nie mogłoby być autentyczne. To warunek sine qua non"

    stworzenie człowieka bez wolnej woli i świadomego wyboru byłoby bezsensem

    to waśnie wolna wola i możliwości wyboru nadają sens naszej egzystencji tutaj

    Zgadzam się z tymi słowami. 

    Ktoś może zadać pytanie, chcesz brać, czy dawać (może nie w dosłownym tych słów znaczeniu).

    Można brać, nikogo nie krzywdząc, ale dawanie i tak jest lepsze. Jasne, nie na prawo i lewo każdemu, kto wyciąga rękę, bo to już rozdawnictwo, chyba.. ;)

    Jest powiedzenie, chcesz naprawiać świat, zacznij od naprawiania siebie. To prawda.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    co to jest Objawienie nie znajduję w Biblii (biblia tysiąclecia 1980) księgi Objawień

    Pozdrawiam

    Miałam na myśli ks. Objawienia lub Apokalipsa św. Jana. To jest to samo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Nata_Kruk napisał:

    Zgadzam się z tymi słowami. 

    Ktoś może zadać pytanie, chcesz brać, czy dawać (może nie w dosłownym tych słów znaczeniu).

    Można brać, nikogo nie krzywdząc, ale dawanie i tak jest lepsze. Jasne, nie na prawo i lewo każdemu, kto wyciąga rękę, bo to już rozdawnictwo, chyba.. ;)

    Jest powiedzenie, chcesz naprawiać świat, zacznij od naprawiania siebie. To prawda.

    Pozdrawiam.

    zawsze zaczynamy od siebie

    mądrze dawać to trzeba umieć - dawać tak aby obudzić kreatywność podbudować a nie upokorzyć

    Dzięki pozdrawiam Jacek

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności