Recommended Posts

 

2096633823_bull-frog-2525989__3401.jpg.fc43b7c5a4c558c715e0eb04dc1f729d.jpg

od autora: zabawa z wyrazami na tą samą literę. Wiersz z liiterką "Z".

Ważne by się rymowało. 

 

Burlesque français

Zblazowana Żaba Zosia
Ze Zbiornika "Zlew Zamościa"
Zawodziła Zniesmaczona
Żabim Zjazdem Zaskoczona
Zieleniejąc - Zła Zawyła
Zajadliwie Złorzeczyła
Zjazdom Zakapiorów Żabich
( "Żabę Złowić ? Żabę Zabić ?!")
Zakazała Żabom - Zwołać!
Żabojadom Zyski Zgoła
Zmizerniały - Zbladły - Zwiędły
Zły Żabojad - Zbirem - Zbędnym!
Zważcie Złego Żabojada
Zaskoczyła Żabia Zdrada!
Żabę Zblakłą Zasmażaną
Żabojadom Zakazano - Zakosztować!
Zuch Zenobi - Żabi Żniwiarz
Zaprawiony Zbir - Zwątpliwia
Żaby Zosi Żwawy Zamiar
Żeby Zbirów Zrazu Zwalniać
Ze Zbiornika " Zlew Zamościa"?!
Zawinszuje Zatem Zostać
Zbirom -w- Zamościańskiej Ziemi
(Ziemię -w- Zbiornik - Zważ - Zamienić!)
Żabi Zakon - Zniewieściały
(Żabom Zadki Zapleśniały!)
Zamiast Żab Zaoferuje 
( Żaba - Żabie zafunduje )
Zjadać Zarybioną Zgraje
Zaliż Zuchu Zgryz Zostaje
Zwyrodniony! (Zmoro, Zgrozo!...
Zdechłą Żabę ... Znowu Znoszą!?)
Zuch Zenobi  Zawetuje
"Zapamiętaj Złotko - Żule -
Zmasakrują Żabkom Ząbki!"

Zamościański Zjazd Zakąski
Zbiera Żniwo...
Żabo - Zatem
Zaklnij - Żywo!

--

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 minut temu, Luule napisał:

    Zaryzykuję zatem - żaje.iście;)

     

    Ups:)) A "Berenika w Białogardzie"  też przypada do gustu?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, Tomasz Kucina napisał:

     

    Ups:)) A "Berenika w Białogardzie"  też przypada do gustu?

    To było pierwsze (żaby), które przeczytałam, więc po kolejnym było mi już za dużo tej zabawy, która nie jest łatwa do czytania. Ale to nic w porównaniu z pisaniem. Przyznam, że kiedyś się w to próbowałam bawić, ale żeby to się trzymało kupy i z sensem jako tako leciało, do tego na tyle linij... więc po prostu doceniam:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Wiesz, każdy ma swoją skalę -najpierw uśmiech wewnętrzny, lekki grymas w kąciku ust, wyszeptane hehehe i tak dalej, a nie pamiętam czy do któregoś doszło, więc napisałam od praktycznej strony. A wracając do wypisanej skali, szczególnie w przypadku kontaktu niebezpośredniego zauważyłam, że ciężej o głośniejsze efekty - aż zaczęłam się właśnie zastanawiać nad tym mechanizmem :D śmiech solo a w grupie...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  

    41 minut temu, Luule napisał:

    A wracając do wypisanej skali, szczególnie w przypadku kontaktu niebezpośredniego zauważyłam, że ciężej o głośniejsze efekty - aż zaczęłam się właśnie zastanawiać nad tym mechanizmem :D śmiech solo a w grupie...

     

    W grupie :) Są nawet terapie śmiechowe w modzie. Aczkolwiek uśmiech solo jest bardzo ważny, od tego się zaczyna, od siebie, a potem można zarażać śmiechem innych.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Mam ogromny sentyment do żab, lubię, no... prawie 'kocham'  te stworzenia, dlatego zajrzałam tutaj,  już dla samego tytułu.

    Chyba napracowałeś się układając taki tekst, aż chciałoby się zapytać, jak długo to trwało....

    Czytałam z przymrużeniem oka i tylko... myślą, głośne czytanie trzeba by poćwiczyć, chyba.

    Doceniam pracę nad takim pisaniem.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Nata_Kruk napisał:

    Mam ogromny sentyment do żab, lubię, no... prawie 'kocham'  te stworzenia, dlatego zajrzałam tutaj,  już dla samego tytułu.

    Chyba napracowałeś się układając taki tekst, aż chciałoby się zapytać, jak długo to trwało....

    Czytałam z przymrużeniem oka i tylko... myślą, głośne czytanie trzeba by poćwiczyć, chyba.

    Doceniam pracę nad takim pisaniem.

    Pozdrawiam.

     

    Długo niedługo, przeważnie piszę wiersze w ciągu jednego dnia. Godzinka, dwie. Zależy od tematu, długości tekstu, rymów. Często je potem poprawiam. Niekiedy wielokrotnie. Zmiana zdania, wyrazu, jakiejś frazy. Zawsze coś się nie podoba z perspektywy czasu. 

     

    Dziękuję za docenienie wysiłku, proponuję wiersz: "Berenika w Białogardzie" - w podobnym klimacie :) Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się