Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

 

1020824375_emo-3162776__3401.png.b721627af0e4e4bee21cce5a02113c41.png

 

 

dekret termita

rausz i kir

tu pełne szkła - tu gnije tył

 

APERITIF …

 

fino - uozo - wermut - gin

tyle koktajli ile mil

 

sens populacji pełno glin

taki to młodych dzisiaj styl

gdy w zapomnienie rygor dryl

życie to jeden wielki cyrk

 

APERITIF …

 

ten jeden łyk zbawieniem był

nosem po glebie smarkacz rył

młodzi nie liczą lat i dni

i pić i lżyć bo siła w nich

życie nie boli

życie mdli

 

APERITIF …

 

jedyny cel

by wybić klin

 

tysiące smaków wódek win

i głowa szumi jak trakcja szyn

złorzeczeń harem bluźni w rym

miksturę znajdziesz na targu pchlim

by nie był straszny ostatni czyn

 

APERITIF …

 

kieliszków pustych tu jak pind

kumple na haju i babsztyl swing

ogólnie życie - wulgarny krzyk

powieka czasem lekko drży

 

zapruty smarkacz

pyta czy 

kosą przejechać rzekę żył?

 

APERITIF ...

 

i słychać zgrzyt

czy warto było umrzeć by

w niebycie gonić własny sznyt?

w smarkacza pomnik wrosły bzy

dziś już nieważne

wisi mi…

 

czy młodość łże

czy młodość śpi

 

jedno jest pewne - mówię Ci

KOPIEC TERMITA ZEPCHNIE SPYCH...

WIĘC W GÓRĘ SZKŁA...

 

APERITIF!

 

--

Edytowane przez Tomasz Kucina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Tomaszu, to zupełnie jak wiersz K. Przerwy - Tetmajera. 

EVVIVA L'ARTE!

 

Eviva l'arte! Człowiek zginąć musi -

cóż, kto pieniędzy nie ma, jest pariasem,

nędza porywa za gardło i dusi -

zginąć, to zginąć jak pies, a tymczasem,

choć życie nasze splunięcia niewarte:

evviva l'arte!

 

Eviva l'arte! Niechaj pasie brzuchy

nędzny filistrów naród! My, artyści,

my, którym często na chleb braknie suchy,

my, do jesiennych tak podobni liści,

i tak wykrzykniem; gdy wszystko nic warte,

evviva l'arte!

 

Evviva l'arte! Duma naszym bogiem,

sława nam słońcem, nam, królom bez ziemi,

możemy z głodu skonać gdzieś pod progiem,

ale jak orły z skrzydły złamanemi -

więc naprzód! Cóż jest prócz sławy co warte?

evviva l'arte!

 

Evviva l'arte! W piersiach naszych płoną

ognie przez Boga samego włożone:

więc patrzym na tłum z głową podniesioną,

laurów za złotą nie damy koronę,

i chociaż życie nasze nic niewarte:

evviva l'arte!


 

Tak na łeb, na szyję, he, he. 

Tetmajer tez pisał: "Smutną jest dusza moja, aż do śmierci...", podobie, jak Stachura "samotna...".     

 

 

I jeszcze, chyba nie powinno być: 

7 minut temu, Tomasz Kucina napisał:

dziś już nie ważne

  Tylko "nieważne".      Pozdrawiam, Justyna. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Tomaszu, to zupełnie jak wiersz K. Przerwy - Tetmajera. 

    Cenię tego poetę, kiedyś tam kilka lat temu w przypływie szczeniackiej weny "poczyniłem" trawestacje tegoż kultowego utworu.

    Może zatem podzielę się z tobą tymże wierszątkiem. I tu istotnie uzasadnione podobieństwa.

     

     

    autor: Tomasz Kucina

    Evviva l'arte

     

    Kazimierzowi Przerwie – Tetmajerowi ,

    w podzięce ,

    że był i tworzył ” 

     

    Problemy z każdej epoki...

    gardła przetarte

     

    Evviva l’arte ! Człowiek, pieniądz, browar -

    cóż, kto pieniędzy nie ma, kombinuje

    i do szuflady dzieła swoje chowa –

    gdy forsy braknie, promil nam winszuje

    chociaż kieszenie mamy wciąż rozdarte

    Evviva l’arte!

     

    Evviva l’arte! Niechaj śpią krytycy,

    dziany sponsorów naród! My, pozerzy,

    my, którym często bliżej do matrycy

    my, prymitywni cyniczni lanserzy, 

    mamy umysły korupcją przeżarte

    Evviva l’arte!

     

    Evviva l’arte! Pieniądz naszym Bogiem

    wóda nam matką, nam, młodym artystom

    nasze etiudy są obce i wrogie 

    butnym cenzorom, wrednym futurystom

    więc naprzód! Cóż jest prócz rauszu co warte?

    Evviva l’arte!

     

    Evviva l’arte! W sercach naszych płoną

    iskierki marzeń, nadzieje bez sensu

    że, w końcu jakiś rozsądny ekonom

    piękno dostrzeże w jednym choćby wierszu

    spisanym przez nas, i pójdzie w zaparte,

    Evviva l’arte!

     

    --

    autor w kompozycji utworu wykorzystał wiersz K. Przerwy-Tetmajera

    pod tym samym tytułem.

    16 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Tylko "nieważne".      Pozdrawiam, Justyna.  

    Oczywiście znowu literówka, to mój znak firmowy ? Już poprawiam Skarbie, dziękuję.

    Edytowane przez Tomasz Kucina

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przeczytałam oba wiersze z zapartym tchem. Pomijając głębszy sens i ilość "przelanych" trunków uśmiałam się nieco. Lekką rękę masz. Przyjemnie się czyta. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, bajaga1 napisał:

    Przeczytałam oba wiersze z zapartym tchem. Pomijając głębszy sens i ilość "przelanych" trunków uśmiałam się nieco. Lekką rękę masz. Przyjemnie się czyta

    a dziękuję, niezmiernie miło usłyszeć. Proponuję bardziej konserwatywnie społeczny wiersz, czyli kolejny, zaraz go  wrzucę. pt. "Meghan i Harry". Ciepło pozdrawiam ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności