Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

1492879331_mars-153566_12801.png.5209c28031fd5142146c0532a4a5641f.png

graphics CC0

 

myśl autora:

moda na podbój kosmosu, realizuje się dokładnie w praktyce poniżania Ziemi.

 

 

podważenie Marsa. (nie)polityczne

w Arabii Saudyjskiej nie ma ani jednej rzeki

 

w suchym korycie Muhammad ibs Salman zakopuje riale i rośnie

pkb w przeliczeniu na osobę tak na Marsie nie ma jeszcze ludzi. to kwestia czasu

 

o sol'e mio. gdybyś był rzekł o moje słońce przysmalaj jak w Neapolu

pospołu skazaniśmy na siebie strażnico dwóch świątyń. kulo monarchii absolutnej

 

kiedyś hen na Marsa eksportują owce. nam się nie śpieszy. baranki pokoju w kanionie

Valles Marineris zeżrą kamienie. przylecą z Falklandów. tyle ich za dużo

 

na mieszkańca przypada aż dwieście merynosów. szanowny Marsie. wiedz nam nie

podskoczysz. na Malediwach najniższa góra na ziemi ma zaledwie pięć metrów

 

nad poziomem morza którego i tak nie masz. czekan z podnóżka prosto w szczyt

więc gdzie tam twój Olympus Mons? maszkara gigantyzmu. małe jest piękne

 

a gwiazdy twej elektrownia nie grzeje jak wody Norwegii ze źródeł odnawialnych

z Prudhoe Bay na Alasce do Ushuaia w Argentynie okrążę cały twój równik

 

mamy tu Kraków. w kaplicy Św. Gereona fikcyjny bóg Sziwa podrzucił magiczny

kamień i boska energia uzdrawia ludzi za darmo przez czakram wawelski

 

w Karpaczu na ulicy Strażackiej przy potoku Łomnica szwankuje grawitacja

samochody na luzie wtaczają pod górę. woda płynie na sztorc. wertykalnie

 

daleko ci Masie do naszej Ziemi?

i brak ci oddechu. (poczekaj)...

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Słońce krzesze na rzęsach września białe tęcze, Błyskotki samochodów sypie w chciwe oczy, Wrzesień miodem obdarza wszystkie chętne ręce, Wiatr drzewa do jesieni żółte listy toczy.   Kolczyki z diamentu to chwili ozdoba, A jej wdzięki powietrzne ubóstwa nagrodą. Autobus młody szykiem chce się przypodobać, Zajeżdża na przystanek żółty nową modą.   Wrzesień drogi otwiera tym, co nie czekają... Na swej nitce jedwabnej gdzieś z wiatrem przeznaczeń Samotny leci, dzielny i szczęśliwy pająk – Śmiało ziemię porzuca i w nieznane skacze.  
    • Noc na niebie… W mroku gęstnieje cisza… A nad miastem ― ogrom wszechświata… … nieskończoność rozedrgań ― złotych i ― owych…   I sierp księżyca, co wdziera się ― mimochodem ― do wnętrza oliwnego gaju, aby mu było przejrzyściej ― i … ― srebrniej…   … wszystko wokół coraz pilniej śledzi…   Sen rozsnuwa, jakby nić … ― pajęczą…   Wiatr na wzgórzach szumi… cii… ― słychać jakieś niewyraźne słowa ― modlitwy nieoględnej… … niestety ― nie sposób rozszyfrować tej ― tajemnej treści…   Jarzą się starożytne mury ― od przepływu ― ― niebieskiej łodzi…   … jakaś astralność… ― w oceanie czasu ― niesie w sobie ― kształt ― młodego boga…   (Włodzimierz Zastawniak, 2015-04-29)   ***    „Pan pełnej jasności”, to inaczej Nanna-Sin – sumeryjski bóg księżyca. Syn boga Enlila (Pana Wiatru i Powietrza) i bogini Ninlil (Pani-Wiatr). Wg. mitologii mezopotamskiej podróżował do domu swojego ojca barką po nocnym niebie, którą symbolizował sierp wschodzącego księżyca. Dziadkiem Nanny-Sina był stojący na czele panteonu sumeryjskiego i babilońskiego „ojciec wszystkich bogów”, bóg Anu (Bóg-Niebo)   Nippur – pradawna stolica religijna Sumeru (dzisiejszy Irak) i główne miejsce kultu boga Enlila (świątynia E-kur)   ***   https://robertcarty.bandcamp.com/track/moment-1
    • @Waldemar_Talar_Talar "Dla których łaskawe gwiazdy pola łąki drzewo motyl ptak" – to jest super :) Pozdrawiam!
    • w nowym wcieleniu balkony rozdają kwiaty rudy kot dokańcza akt z zamysłem szczekania na przyjaciół aktorzy w ciepłym mleku sfermentowali noc kefir kefir kefir nadzieja na początek dnia za oknem zabrakło nieba dziś tylko ptaki i kawałek porzuconej chmury tramwaj rozjeżdża Żoliborz oczy szukają jesieni widząc konające kleszcze pod pachami mostu
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności