Recommended Posts

 

Leżąc skulona, myśli niezgrabnie poskładam,
wyrwę z siebie obecność nocnego cierpienia,
padnę zwierzęco, nie wspomnę twego imienia,
za późno już na ave szeptane ołtarzom.



Łzy palą skórę w blasku świecowych ogarków,
słychać lekkie strun drżenie wyschniętego gardła,
nadchodzi czas, na scenę kurtyna opadła,
zasypiam, odpychając cienie tarcz zegarków. 

Istota spraw odeszła wraz z szalonym bytem,
nieważkość celnie rzuca, z nagła uciekając,
poniszczeją przeszkody barykad nie krwawiąc.

Wieść się rozchodzi z nerwów wrzeszczącym rechotem,
umarłam grom wszechpotężnych kul odrzucając,
upadki chodzą po ludziach głowy rozbijając. 

 

Justyna Adamczewska 

 

 

 

 

 

 

imagesXEEA5QMI.jpg

Edytowano przez Justyna Adamczewska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

     

    To takie sobie rozważania. Justyna. 

     

     

     

     

     

     

     

     

    Edytowano przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  trudne te rozważania  Justyno - nie potrafię tego wiersza ocenić...

    Chyba robię się stary.

                                                                                                                Udanego  ci   życzę                            

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  trudne te rozważania  Justyno - nie potrafię tego wiersza ocenić...

    Chyba robię się stary.

                                                                                                                Udanego  ci   życzę                            

    Waldemarze, trudne? Nie, choć może zagmatwane. Stąd mój dopisek pod wierszem, ze "takie sobie rozważania". Czasami serce dygocze ze strachu i przychodzą myśli, które muszę poddać pod roz - wagę. 

     

    O jakiej starości mówisz/piszesz? Waldku, co Ty? "Uśmiechaj się do każdej chwili, uśmiechaj się, bo kresu nadejdzie czas, nim uśmiechniesz się chociaż raz."

     

    Pozdrawiam J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

    Właśnie tak to widzę Justyno :)))

    Pozdrawiam

    Pokrewieństwo Dusz? :) Wiesławie. Miłej soboty, pozdrawiam, J. A. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Pokrewieństwo Dusz? :) Wiesławie. Miłej soboty, pozdrawiam, J. A. 

     

    Dziękuję Justyno i również pozdrawiam, życząc Ci miłej soboty i weekendu. Pokrewieństwo dusz! Ciekawy temat. :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

    Dziękuję Justyno i również pozdrawiam, życząc Ci miłej soboty i weekendu. Pokrewieństwo dusz! Ciekawy temat. :)))

    Może rozwinę? Słownie, w pięknym, delikatnym wierszu, nie takim na zawołanie, Będzie w nim zawoalowanie i Dusz pokrewieństwo nieukrywane.  :))

    красивая-фея-женщины-с-инными-бе-окурыми-во-осами-на-amids-утесов-49505889.jpg

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    5 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Może rozwinę? Słownie, w pięknym, delikatnym wierszu, nie takim na zawołanie, Będzie w nim zawoalowanie i Dusz pokrewieństwo nieukrywane.  :))

    красивая-фея-женщины-с-инными-бе-окурыми-во-осами-на-amids-утесов-49505889.jpg

     

    image.thumb.png.58af258b40fb39da5485cf0d34b245f4.png

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • To jednak nie może, ale z całą pewnością stworzę. Jeno o cierpliwość proszę, bo na ten czas, aż tak wysoko myśli nie uniosę. 

     

    Pozdrowczyk. Justyna. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, Justyna Adamczewska napisał:

    To jednak nie może, ale z całą pewnością stworzę. Jeno o cierpliwość proszę, bo na ten czas, aż tak wysoko myśli nie uniosę. 

     

    Pozdrowczyk. Justyna. 

     

    Pokrewieństwo dusz w takim wymiarze prawdziwe oblicze pokaże :)

     

    pozdr. Wieslaw

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo ładne zakołysanie rozmyślań, takie Twoje.

    Pozdrawiam :))?‍♀️?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 godzin temu, MaksMara napisał:

    Bardzo ładne zakołysanie rozmyślań, takie Twoje.

    Pozdrawiam :))?‍♀️?

    Maks, tak moje. Dziękuję. Miłej niedzieli, ptaszki śpiewają, drzewa się zielenią, a ja piszę o tym, co porywa i daje poczucie łączności z Ziemią. Justyna. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się