Recommended Posts

dziś jestem skrawkiem jasnego błękitu

co widzi fale w korycie wzburzone

srebrzystym błyskiem wodnistej powierzchni

wirują faliście rzeką utwierdzone

 

dziś jestem słońcem żarem, mocą płonę

promieniem sięgam źdźbła wilgotnej trawy

półkula ziemska na zachód popłynie

spokojnie zasypiam, z sercem bez obawy.

 

dziś będę wiatrem pieścił długie włosy

kochanki pukle rozwiewał w listowiu

między drzewostan akacji i wierzby

pomieszam, zarzucę cienie ukwiecone

 

bo nad wszystko przy mnie zostały marzenia

ponad ciało kruche pragnienia unoszę 

wyobraźnią leczę, chęci tłumię wzrokiem

naprzemiennie liczę, schodzę w nurt istnienia

 

16.04.2018

 

Edytowano przez MaksMara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, MaksMara napisał:

bo nad wszystko nic, tylko patrzę, siedzę

ponad ciało, kości unoszę pragnienia

wyobraźnią leczę, chęci tłumię wzrokiem

naprzemiennie liczę, schodzę w nurt istnienia

Cześć, Maks. Nie bardzo "nic" , przecież siedzisz i patrzysz", odbierasz bodźce. To ważna kwestia i funkcja życiowa. Leczysz tez wyobraźnię, liczysz, pogrążasz się w nurt istnienia. ŻYJESZ. Gratuluję. J. Pozdrawiam Justyna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ładny wiersz, pełen życia i apetytu na życie, pełen kolorów i ruchu, i wszystkich żywiołów. Pełen marzeń i uczuć.

MaksMaro, masz wyobraźnię poetycką i talent, to widać we wszystkich Twoich wierszach. Natomiast one na ogół są niedopracowane, niedoszlifowane. Tak jest i tutaj: załamuje się rytm, bo są nierówne wersy i źle porozstawiane akcenty; gdzieniegdzie są rymy, ale nie wszędzie - to także łamie regułę i płynność wiersza. Szkoda. Tyle pięknych słów i obrazów, a forma jakby niedouczona.

Nie gniewaj się na mnie. Ale postaraj się dopracowywać wiersze do końca. W Twoim przypadku warto się tego nauczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam -  faktycznie dobry tekst pełen wrażliwości ale brakuje 

tej ramki o której wspomniała  Oxyvia.

                                                                                                                          Udanego dnia zyczę

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Oxyvia napisał:

    Ładny wiersz, pełen życia i apetytu na życie, pełen kolorów i ruchu, i wszystkich żywiołów. Pełen marzeń i uczuć.

    MaksMaro, masz wyobraźnię poetycką i talent, to widać we wszystkich Twoich wierszach. Natomiast one na ogół są niedopracowane, niedoszlifowane. Tak jest i tutaj: załamuje się rytm, bo są nierówne wersy i źle porozstawiane akcenty; gdzieniegdzie są rymy, ale nie wszędzie - to także łamie regułę i płynność wiersza. Szkoda. Tyle pięknych słów i obrazów, a forma jakby niedouczona.

    Nie gniewaj się na mnie. Ale postaraj się dopracowywać wiersze do końca. W Twoim przypadku warto się tego nauczyć.

    Nie gniewam się. Jakbym mogła, kochana Oxyvio?

    Wersy są równe:  pierwsza, druga i trzecia zwrotka

    11

    11

    11

    12

    czwarta zwrotka:

    12

    12

    12

    12

    tylko z akcentami coś nie gra. 

    Jeszcze pomyślę, dopracuję. Ale cieszę się z Twojej opinii.

    Pozdrawiam :))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Nie poznaję Cię MaksMaro, piszesz coraz lepiej i to jest Twój kolejny bardzo fajny wiersz - jak pędzący na skrzydłach optymizm. Chyba zmieniłaś tytuł i dobrze, bo SM kojarzyło mi się ze Sztandarem Młodych, albo jeszcze gorzej ;)

    Dla równowagi - trochę dziegciu, chociaż jak widzę już wyręczyła mnie już Oxy. Przepraszam, ale muszę. Posłuchaj Jej, a będą Ci się rodzić nieprzeciętne „cacuszka”. Czego Ci szczerze życzę. Wiem, że nie będą „identyczne”, jak pod sznurek, bo faktycznie z wyobraźnią kłopotów nie masz i potrafisz różnie

    Pozdrowienia.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    Pięknie, dużo się tu dzieje. Miło było się na chwilę w te obrazy zanurzyć.

    Z słonecznym pozdrowieństwem! 

    Bardzo dziękuję:)

    Odpozdrawiam ?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Mądrzejsi pisali co wyżej, a ja się do pochwał skłonię. 

    Ściskam ciepło, bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  faktycznie dobry tekst pełen wrażliwości ale brakuje 

    tej ramki o której wspomniała  Oxyvia.

                                                                                                                              Udanego dnia zyczę

     

    Tak, zgadzam się,

    dziękuję i pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 18.04.2018 o 14:34, jan_komułzykant napisał:

    Nie poznaję Cię MaksMaro, piszesz coraz lepiej i to jest Twój kolejny bardzo fajny wiersz - jak pędzący na skrzydłach optymizm. Chyba zmieniłaś tytuł i dobrze, bo SM kojarzyło mi się ze Sztandarem Młodych, albo jeszcze gorzej ;)

    Dla równowagi - trochę dziegciu, chociaż jak widzę już wyręczyła mnie już Oxy. Przepraszam, ale muszę. Posłuchaj Jej, a będą Ci się rodzić nieprzeciętne „cacuszka”. Czego Ci szczerze życzę. Wiem, że nie będą „identyczne”, jak pod sznurek, bo faktycznie z wyobraźnią kłopotów nie masz i potrafisz różnie

    Pozdrowienia.

    Miło to czytać,

    posłucham Oxy,

    poezję czuję, a gdybym  jeszcze dobrze się znała na jej pisaniu, to zapewne by tak było, jak piszesz,

    Chciałabym.

    I tak tu się dużo nauczyłam od mądrzejszych.

    Dziękuję

    Pozdrawiam :)

    Edytowano przez MaksMara

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, beta_b napisał:

    Mądrzejsi pisali co wyżej, a ja się do pochwał skłonię. 

    Ściskam ciepło, bb

    Odściskuję, dziękuję:))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Cześć, Maks. Nie bardzo "nic" , przecież siedzisz i patrzysz", odbierasz bodźce. To ważna kwestia i funkcja życiowa. Leczysz tez wyobraźnię, liczysz, pogrążasz się w nurt istnienia. ŻYJESZ. Gratuluję. J. Pozdrawiam Justyna. 

    Ale ze mnie gapa! Bardzo przepraszam, 

    a myślałam, że Ci odpisałam,

    mam nadzieję, że mi wybaczysz.

     

    Justynko,  dziękuję za pozytywny komentarz i odbiór wiersza.

    Pozdrawiam ciepło:) jak to na wiosnę ??‍♀️

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    8 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Tak jest i tutaj: załamuje się rytm, bo są nierówne wersy i źle porozstawiane akcenty; gdzieniegdzie są rymy, ale nie wszędzie - to także łamie regułę i płynność wiersza. Szkoda. Tyle pięknych słów i obrazów, a forma jakby niedouczona.

     

    i ja przeczytałem ten wiersz, ale bez entuzjazmu.

    Owszem wyobraźnia szaleje, ale jakoś wyliczankowo;

    dziś jestem skrawkiem błękitu

    dziś jestem słońcem

    dziś będę wiatrem

     

    a można jeszcze

    dziś jestem księżycem

    dziś będę diamentem co błyszczy w ciemnościach

    dziś będę czułością która aksamitem okryje  

    etc. etc.

     

    Mario!

    Tylko nie bądź na mnie zła, bo takie moje widzenie tego wiersza.

    Janko wyżej napisał o skojarzeniu z SM, mnie już dziś SM kojarzy się

    ze Spółdzielnią Mieszkaniową - SIELANKA w której mieszkam:))

     

    Ale do rzeczy;

    podoba mi się 4. zwrotka i za tę strofę masz moje serducho.

    Naprawdę, pięknie sformułowane marzenia, pragnienia. 

     

    Wyżej przytoczyłem wypowiedź Oxyvii, a to dlatego, że dobrze wypunktowała

    pewne niedoskonałości tego wiersza, ALE !!!

    Ciągle czytam o nierównym rytmie, o źle ustawionych akcentach itd

    a dlaczego nic nie mówi się o średniówce ..?!

    Tutaj średniówka też kuleje.

     

    Oxyvio teraz do Ciebie się zwracam!

    Musisz pamiętać czasy minione, kiedy dużo mówiło się o tej średniówce, że przy 11-zgłoskowcu

    to średniówka wypada na 5+6. itd.

    Musisz pamiętać Bartosza Wojciechowskiego, który wręcz licytował się z kimś (już nie pamiętam)

    na temat rymów wewnętrznych ( wtedy pierwszy raz o takim czymś słyszałem:)

    A tutaj nic z tych "rzeczy".

    Może się zapędziłem, ale ta średniówka to mi w głowie siedzi, choć tu na orgu nic się o tym nie mówi.

    Pragnę podkreślić, że pisząc wiersze wolne, już się od tych terminów m.in. średniówkowych uwolniłem:)

     

    Mario,

    przepraszam za ten wywód, ale musiałem.

    Pozdrawiam serdecznie

    Wiktor

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 godzin temu, egzegeta napisał:

     

    i ja przeczytałem ten wiersz, ale bez entuzjazmu.

    Owszem wyobraźnia szaleje, ale jakoś wyliczankowo;

    dziś jestem skrawkiem błękitu

    dziś jestem słońcem

    dziś będę wiatrem

     

    a można jeszcze

    dziś jestem księżycem

    dziś będę diamentem co błyszczy w ciemnościach

    dziś będę czułością która aksamitem okryje  

    etc. etc.

     

    Mario!

    Tylko nie bądź na mnie zła, bo takie moje widzenie tego wiersza.

    Janko wyżej napisał o skojarzeniu z SM, mnie już dziś SM kojarzy się

    ze Spółdzielnią Mieszkaniową - SIELANKA w której mieszkam:))

     

    Ale do rzeczy;

    podoba mi się 4. zwrotka i za tę strofę masz moje serducho.

    Naprawdę, pięknie sformułowane marzenia, pragnienia. 

     

    Wyżej przytoczyłem wypowiedź Oxyvii, a to dlatego, że dobrze wypunktowała

    pewne niedoskonałości tego wiersza, ALE !!!

    Ciągle czytam o nierównym rytmie, o źle ustawionych akcentach itd

    a dlaczego nic nie mówi się o średniówce ..?!

    Tutaj średniówka też kuleje.

     

    Oxyvio teraz do Ciebie się zwracam!

    Musisz pamiętać czasy minione, kiedy dużo mówiło się o tej średniówce, że przy 11-zgłoskowcu

    to średniówka wypada na 5+6. itd.

    Musisz pamiętać Bartosza Wojciechowskiego, który wręcz licytował się z kimś (już nie pamiętam)

    na temat rymów wewnętrznych ( wtedy pierwszy raz o takim czymś słyszałem:)

    A tutaj nic z tych "rzeczy".

    Może się zapędziłem, ale ta średniówka to mi w głowie siedzi, choć tu na orgu nic się o tym nie mówi.

    Pragnę podkreślić, że pisząc wiersze wolne, już się od tych terminów m.in. średniówkowych uwolniłem:)

     

    Mario,

    przepraszam za ten wywód, ale musiałem.

    Pozdrawiam serdecznie

    Wiktor

    Nie jestem Wiktorze na Ciebie zła i nie pamietam, kiedy ostatnio wogóle byłam zła,

    pominę formę techniczną wiersza ( ma kilka mankamentów z nierównymi średniówkami),a  napisze kilka zdań o jego przesłaniu:

    wiersz jest pisany z pozycji osoby chorej, zależnej od innych,

    tylko umysł jeszcze sprawnie funkcjonuje, 

    dzięki temu są marzenia, wyobraźnia, pragnienia,

    stąd te, jak określiłeś - wyliczanki, można je wymieniać bez końca, ale wiersz stałby się nudny, no i to tylko wycinki, co dana osoba może sobie wyobrażać,

    żeby nie popaść w skrajne przygnębienie, pozostał umysł i go wykorzystuje,

     

    bo nad wszystko przy mnie zostały marzenia  6/6

    ponad ciało kruche pragnienia unoszę              6/6

    wyobraźnią leczę, chęci tłumię wzrokiem.        6/6

    naprzemiennie liczę, schodzę w nurt istnienia 6/6

     

    Dziękuję za poświęcony czas, wszystkie uwagi przemyślę 

    pozdrawiam serdecznie:)

    Edytowano przez MaksMara

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 17.04.2018 o 22:01, MaksMara napisał:

    dziś jestem skrawkiem jasnego błękitu

    co widzi fale w korycie wzburzone

    srebrzystym błyskiem wodnistej powierzchni

    wirują faliście rzeką utwierdzone

     

    dziś jestem słońcem żarem, mocą płonę

    promieniem sięgam źdźbła wilgotnej trawy

    półkula ziemska na zachód popłynie

    spokojnie zasypiam, z księżycem wędruję

     

    dziś będę wiatrem pieścił długie włosy

    kochanki pukle rozwiewał w listowiu

    między drzewostan akacji i wierzby

    pomieszam, zarzucę cienie ukwiecone

     

    bo nad wszystko przy mnie zostały marzenia

    ponad ciało kruche pragnienia unoszę 

    wyobraźnią leczę, chęci tłumię wzrokiem

    naprzemiennie liczę, schodzę w nurt istnienia

     

    16.04.2018

     

    Pierwsza zwrotka

    5/6

    5/6

    5/6

    6/6

    Druga zwrotka

    5/6

    5/6

    5/6

    6/6

    Trzecia zwrotka

    5/6

    5/6

    5/6

    6/6

    Czwarta zwrotka

    6/6

    6/6

    6/6

    6/6

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Masz ogromną lekkość słowa i nic tu nie jest przesadzone. To pierwszy z Twoich wierszy, który mam okazję przeczytać i muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Jak już uporasz się z tym rytmem to wyobrażam sobie ten wiersz w piosence. :)

    Pozrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Tom Tom napisał:

    Masz ogromną lekkość słowa i nic tu nie jest przesadzone. To pierwszy z Twoich wierszy, który mam okazję przeczytać i muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Jak już uporasz się z tym rytmem to wyobrażam sobie ten wiersz w piosence. :)

    Pozrawiam

    Bardzo dziękuję za pozytywny odbiór wiersza.

    Czytałeś tagi? Jeżeli nie, przeczytaj, lepiej zrozumiesz, o czym piszę.

    Pozdrawiam :)

    Edytowano przez MaksMara

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się