Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Waldemar_Talar_Talar

Życie prawem do umierania

Rekomendowane odpowiedzi

żyjąc nabywamy prawo

do tego by umrzeć

umierając do tego  by

zrozumieć życie

 

które jest  tylko jedną 

z chwil  jaka  mija 

bezpowrotnie  nigdy

już nie wraca

 

i niech tak zostanie

niech nikt w tym nie

grzebie nie wmawia 

że jest inaczej

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Waldemarze, mocny wiersz, taki "nakazowy", ciarki po plecach. Tylko mam jedno, parę literówek, np. 

22 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

umrzęć

Umrzeć - chyba. 

 

24 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

nich 

Niech - chyba. ;))  Justyna A. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Waldemarze, mocny wiersz, taki "nakazowy", ciarki po plecach. Tylko mam jedno, parę literówek, np. 

    Umrzeć - chyba. 

     

    Niech - chyba. ;))  Justyna A. 

    Witam serdecznie Justynko - miło że czytałaś - cieszy mnie że wywołał 

    to co napisałaś -  dziękuje.

                                                                                                                                 Miłego ci życzę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 41 minut temu, Marlett napisał:

    Jakoś nie pasuje mi w tytule słowo ''prawo'' :))

    PozdrawiaM.

    Witam serdecznie -  Pomyśle co z tym zrobić Marlett - może  zmienię np. 

    Życie drzwiami  itd.

    Dziękuje że byłaś.

                                                                                                                                          Radości życzę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    moim zdaniem nie nabywamy prawa,

    bo mamy wręcz gwarancję. :)

    A jeśli chodzi o puentę, to

    nikt nikomu może nie być w stanie nic wmówić,

    dopóki nie wmówimy sobie czegoś sami.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, jan_komułzykant napisał:

    moim zdaniem nie nabywamy prawa,

    bo mamy wręcz gwarancję. :)

    A jeśli chodzi o puentę, to

    nikt nikomu może nie być w stanie nic wmówić,

    dopóki nie wmówimy sobie czegoś sami.

    Pozdrawiam.

    Witam Janku -  miło cię gościć -  a z tym wmawianiem to bym polemizował

    ale  odpuszczę  - po co się ranić - dzięki że byłeś.

                                                                                                                                                 pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 16.04.2018 o 19:43, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    a z tym wmawianiem to bym polemizował

    ale  odpuszczę  - po co się ranić - dzięki że byłeś.

     

    Waldku, nie miałem nic złego na myśli, tym bardziej, żeby Cię ranić. Sam napisałeś przecież:

     

    Dnia 16.04.2018 o 12:48, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    niech nikt w tym nie

    grzebie nie wmawia 

    że jest inaczej

    Czyli jest ktoś, kto wmawia i grzebie. Stwierdziłem w tym momencie tylko, że:

    - niektórym ludziom nikt nie jest w stanie wmówić rzeczy, co do których nie mają przekonania.

    Tobie przecież też nikt nie wmówi, że śmierć można oszukać i być nieśmiertelnym , prawda?

    To wszystko. :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Waldku, podoba mi się Tekst. Konkretny, zdecydowany. Jak dla mnie: brawo. 

    Dziś mi bliska osoba skorzystała z tego prawa. Ale też długo i prawdziwie żyła. 

    bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, jan_komułzykant napisał:

     

    Waldku, nie miałem nic złego na myśli, tym bardziej, żeby Cię ranić. Sam napisałeś przecież:

     

    Czyli jest ktoś, kto wmawia i grzebie. Stwierdziłem w tym momencie tylko, że:

    - niektórym ludziom nikt nie jest w stanie wmówić rzeczy, co do których nie mają przekonania.

    Tobie przecież też nikt nie wmówi, że śmierć można oszukać i być nieśmiertelnym , prawda?

    To wszystko. :)

     

    Witam ponownie  Janku  -  ależ ja nie miałem na myśli  żeś mnie zranił daleki

    jestem od tego.

    Ja tylko w ten sposób wyraziłem się do ogółu który poruszyłem w wierszu.

    Mam nadzieje że mi wybaczysz owe niedomówienie  z mojej strony.

                                                                                                                                             Pozd. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, beta_b napisał:

    Waldku, podoba mi się Tekst. Konkretny, zdecydowany. Jak dla mnie: brawo. 

    Dziś mi bliska osoba skorzystała z tego prawa. Ale też długo i prawdziwie żyła. 

    bb

    Witam i współczuje bardzo -  dziękuje że czytałaś.

                                                                                                                 Spokojnej nocy życzę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 16.04.2018 o 17:42, jan_komułzykant napisał:

    moim zdaniem nie nabywamy prawa,

    bo mamy wręcz gwarancję. :)

    A jeśli chodzi o puentę, to

    nikt nikomu może nie być w stanie nic wmówić,

    dopóki nie wmówimy sobie czegoś sami.

    Pozdrawiam.

    Rozśmieszył mnie Twój komentarz. Super!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witaj Waldemarze,

    A ja sobie pogrzebię i się nie zgodzę,

    ale wiersz na duży plus

    pozdrawiam serdecznie:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Odbieram wiersz jako leciutko żartobliwy: życie daje nam prawo do śmierci - jakbyśmy mogli sobie wybierać: umrzemy albo może nie; i ten nakaz: niech nikt nie grzebie mi tutaj i nie wmawia, że jest inaczej. Dla mnie tu jest uśmieszek, taki lekko ironiczny.

    Podoba mi się.

    Tylko mała uwaga językowa:

    które jest  tylko jedną 

    z chwil  która  mija

    Powtórzenie słowa "który" w bardzo bliskim sąsiedztwie. Przeredagowałabym to.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, MaksMara napisał:

    Witaj Waldemarze,

    A ja sobie pogrzebię i się nie zgodzę,

    ale wiersz na duży plus

    pozdrawiam serdecznie:)

    Witam -  miło cię gościć - masz do tego prawo - a za plusa wielkie dzięki.

                                                                                                                         Radosnego pełnego słońca dnia ci życzę                  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 27 minut temu, Oxyvia napisał:

    Odbieram wiersz jako leciutko żartobliwy: życie daje nam prawo do śmierci - jakbyśmy mogli sobie wybierać: umrzemy albo może nie; i ten nakaz: niech nikt nie grzebie mi tutaj i nie wmawia, że jest inaczej. Dla mnie tu jest uśmieszek, taki lekko ironiczny.

    Podoba mi się.

    Tylko mała uwaga językowa:

    które jest  tylko jedną 

    z chwil  która  mija

    Powtórzenie słowa "który" w bardzo bliskim sąsiedztwie. Przeredagowałabym to.

    Witam  uśmiechem Oxyvio  skoro mamy taki miły dzień pełen słońca.

    A to o czym wspomniałaś  chyba naprawiłem -  zobaczymy co to da...

    A teraz wielkie dziękuje za to że zajrzałaś zostawiając  słowa które cieszą.

                                                                                                     Uśmiechu i spokoju życzę

    Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 18.04.2018 o 10:48, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam  uśmiechem Oxyvio  skoro mamy taki miły dzień pełen słońca.

    A to o czym wspomniałaś  chyba naprawiłem -  zobaczymy co to da...

    A teraz wielkie dziękuje za to że zajrzałaś zostawiając  słowa które cieszą.

                                                                                                     Uśmiechu i spokoju życzę

    Teraz w porządku.

    Miłego popołudnia i wieczoru, Waldemarze.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Oxyvia napisał:

    Teraz w porządku.

    Miłego popołudnia i wieczoru, Waldemarze.

    Dziękuje bardzo...

                                                                                                      Miłego ci życzę

     

     

     

     

     

     

     

     

     

                                         

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • oddech  się szarpie niepokoi defibrylator przestaje działać kiedy matka uspokaja swoje narodzone dziecko kładąc rękę na szyi przestaje płakać niewinność już nie przeszkadza jest cicho i spokojnie można zapalić papierosa napić się wódki za ostatnie pięćset plus ostatnie pięć set     na ulicach leżą omdlałe zebry nie mają siły wstać czarne punkty dla kierowców zielone światło pisk opon wrzask ludzi wołających o pomoc   pod sutanną księdza jest już za mało miejsca na kolejny grzech   w przychodniach i szpitalach gwar i tłok jak w barach doktor operuje na fazie a ty na swoją kolej do śmierci czekaj lamusie   być może nadejdą czasy kiedy wyszkolony patriota zaparkuje samochód pod siedzibą sejmu wysiądzie ubrany w mundur wojskowy chwyci karabin I zacznie strzelać po kilku minutach sejm przestaje się kłócić milknie koleś wraca do samochodu podjeżdża pod pałac prezydencki I robi to samo jak miało miejsce w miasteczku Christchurch w Nowej Zelandii wszystko będzie szło na żywo z kamery zamontowanej na czole człowieka który dla ojczyzny zrobi wszystko   być może nadejdą czasy kiedy każda zbrodnia będzie stream live takie wydarzenia będą biły rekordy oglądalności na You tube   *   być może nadejdzie taki czas kiedy fanatyk religijny chwyci maczetę w dłoń zacznie penetrować plebanie w poszukiwaniu księży pedofilów   na pewno nadejdzie taki czas kiedy już nie będzie nas   póki co samosąd mas to najsprawiedliwszy wyrok
      • @8fun , @Sylwester_Lasota , @iwonaroma , @Czarek Płatak   Kłaniam się za serduszka ;) Miłego dnia :-)) 
      • Patrz jak przyświeca nam iskrami świetlików nieskończony rój. W atramentowo czarnej plamie Niechybnie tonie pereł sznur.   Wtem nagle w toni czarnej blask zielonym bogom wróży taniec. W ciszy cudowny ogień drga, tam znajdziesz kiedyś drogi kraniec.   Gdy widzę pląs ten, umysł śni, Choć trzeźwość wmawiam mu od wieków, lecz świat przed wzrokiem, pięknie lśni. Wszystko co znam to jest w człowieku.   Powitać dzikość, buty zzuć, uwierzyć, też, nie tylko myśleć. Odtrącić to co mózg chce dać. Brać to co sercu oczywiste.   Tak jak poganin, w zmowie żyć, z natura pragnę, z człowieczeństwem. Umysł poddam w szamański dym, od pląsów w transie oczy ciężkie.   Nie musisz mówić, wiem to sam, rozsądek zrzucić niczym skórę. Chodź przyznam, to nie dobry plan. Pozwoli mi wiedzieć co czuję.
      • Poetycka Psotka Wszędzie jej pełno  Ukochana Poetycka Psotka Młoda i piękna  Podskakuje łapiąc mydlane bańki Uwielbia się przytulać do szerokich ramion Grać w piłkę przed domem  Zostawia swoje zabawki na dywanie w salonie Poetycka Psotka o gęstych blond włosach  Najbardziej się cieszy gdy ją przytula  Jej przyjaciel zarazem brat Pandita O urokliwym spojrzeniu Urzekającym głosie i szerokich ramionach Najbardziej bezpiecznie i komfortowo  Czuje się w cieple jego prywatnej przestrzeni   Klaudia Gasztold
      • mówiłeś Piotrze że nie ma dróg na skróty a prawda daje zbyt mało ciepła  pławi się w rozsądkach innych   nieugaszone są wyroki boskie i słowa co odmieniają sens na krótką chwilę  lirycznieję lecz jestem jak wyblakłe słońce   po drugiej stronie wiersza nie ma miejsc na zmartwychwstanie a bliskość Piotrze to tylko złapane w lustrach nagie oczy*   *Boso dom - Agnieszka Syska
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...