Skocz do zawartości

Recommended Posts

siedziałem ostatnio 
w Barze Jednego Lustra
rozmawiając spokojnie 
z doktorem Danielsem
zegar leniwie snuł się po ścianie
 

powierzyłem mu swoje myśli
że kolejny powód do radości mniej  
i takie tam

'nie lekceważ tej rady' 
mówił jak zawsze rozsądnym głosem
'nie wchodź do rzeki drugi raz'
łatwo mu doradzać tonem nie znoszącym sprzeciwu

'chodź ze mną'
nalegał
pełen wahania wyszedłem na deszcz

Edytowano przez Joachim Burbank

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyta mi się: 

„że kolejny powód do mniej

i takie tam”

ale bez ciśnienia. Podobasię. 

BB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.04.2018 o 15:51, Joachim Burbank napisał:

 

Dnia 11.04.2018 o 15:51, Joachim Burbank napisał:

powierzyłem mu myśl swe

 

Hm, to swe chyba zupełnie nie pasuje w tej formie wiersza, lepiej chyba prościej :powierzyłem mu  swoje myśli.

Mam tez pewne trudności z rozgryzieniem, o co chodzi w tym wierszu i dlaczego coś tak niezłego jak Jack Daniels musi się kojarzyć z deszczem, choć po pewnej jego ilości może się kojarzyć wszystko ze wszystkim ;)

 

Pozdrawiam

AD

 

 

Edytowano przez AnDante

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jakby nie patrzeć Jack Daniels zawsze brzmi dobrze, kiedy przychodzi jakiś problem.

Przy Jacku jest lżej i swobodniej. Się rozmyśla, się z szerokim gestem też, z tym, że mój Jack tak rozsądny nie jest.  :)

Gratuluję Jacka i wiersza,

pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎11‎.‎04‎.‎2018 o 15:51, Joachim Burbank napisał:

mówił jak zawsze rozsądnym głosem
'nie wchodź do rzeki drugi raz'

 

nad rozsądkiem tego głosu zastanawiam się,

czy rzeczywiście taki rozsądny :)

Do rzeki można wejść i drugi, i trzeci, i setny raz,

i żaden rozsądek tu niepotrzebny.

Dowcip polega na tym, że za każdym wejściem - jak wiadomo

- będzie to już inna rzeka.

Absolutnie niemożliwe jest dwukrotne wejście do tej samej rzeki.

 

No chyba, że rozsądnym głosem powiedział w znaczeniu:

- Nie wchodź do rzeki drugi raz, bo znów będziesz miał mokre buty :))
Pozdrowionka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×