Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Sztormem targane moje życie

kontrolę nad nim tracę już o świcie

a nim noc przyjdzie do snu mnie zaprosić

muszę złe myśli z duszy mej wygonić

 

bo tylko serce mając jak śnieg czyste

bez strachu oddam się w ręce Orfea

by przez te chwile gdy jestem wszechmocny

być tylko sobą - bez maski istnienia

 

wtedy poznaję prawa świat tworzące

zgłębiam tajemnic krocie niezliczone

mędrcem i dzieckiem jestem w jednej chwili

klejnoty cnoty zdobią moje skronie

 

lecz gdy sen chłonie mnie bez oczyszczenia

najgłębsze kręgi piekieł są mym domem

i wtedy pragnę tylko zapomnienia

o tym kim jestem i jak marnie spłonę

 

a wkoło tańczy widmo bezsilności

i straszna ciemność co wszystko zakrywa

duszę pożera z serca krew wypija

głupota ludzka która nie przemija

Edytowane przez kwicher

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.03.2018 o 23:02, kwicher napisał:

kontrolę nad nim tracę już o świcie

To by można poprawić.

 

Poza tym, archaiczny, patetyczny,

ale całkiem przyjemny wiersz :)

Nie wiem, dlaczego tu tak pusto.

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności