Skocz do zawartości

Recommended Posts

Radwańska x 640.jpg

.

Moja, autorska propozycja zabawy i sportowej gry słowami
.
Były i są lepieje, niech powstają i będą ... WOLEJE 
pisane wierszem rymowanym

 

*

Wolej w sporcie - wybicie lub uderzenie piłki w powietrzu, zanim zetknie się ona z ziemią.

*

Tak tutaj, ostatni wyraz wersu jest taki sam znaczeniowo, jak pierwszy kolejnego, aby nie pozwolić jemu upaść "na ziemię", lecz wprowadzić go do dalszej gry. Pierwszym wyrazem rozpoczynającym woleja jest oczywiście wyraz wolę, jako bardzo luźne (i niepoprawne) skojarzenie słowa "woleć" od sportowego "woleja". Wolej może się składać z dowolnej ilości wersów. Od dwóch - jedna piłka odbita do "n", czyli n - 1 piłek.

 

Uwaga - nie można budować woleja (np): jadę pociągiem, pociąg czując do ... Są to bowiem całkiem odmienne znaczeniowo "pociągi".

 

W tej nowej wersji razem spróbujemy pobawić się w WOLEJA, który to tworzyć będzie więcej niż jedna osoba. No więc, ja - jako autor zabawy - zapodaję pierwszy tekst, do którego to ma prawo się dopisać ktoś inny, nawiązując jedynie do ostatniego wyrazu z mojego woleja. Zabawy takie znane są od wieków w Japonii, lecz tam tworzony jest niekończący się tekst złożony z haiku - zwany wtedy HAIKAI.

Zapraszam do zgłaszania propozycji nazwy naszej tu zabawy. Może jakiś WOLEWOLIK?

@

Oto tekst rozpoczynający ów WOLEWOLIK

*

Wolę biegać z piłką w lecie.

Latem siedzieć przy kotlecie?

Kotlet w barze, obok setka;

setka jedna to jest "betka"

"Betką" nie jest setek wiele;

wielość twój mózg w kotlet zmiele.

Mieląc, durnia z ciebie zrobi;

robiąc, do snu cię sposobi.

Sposób znajdź i gnaj do chaty;

chata lepszą jest od kraty.

Kraty w oknach - w znanym "żłobku"

"Żłobek" drogi na dorobku

.

Edytowano przez musbron45

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dorobek to ciężka sprawa

sprawa co od niej strawa

strawą być może nazwana

nazwijmy to życia dopustem

dopustem - bez niego nie uśniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • usnąć z "dorobkiem" to strata

    stracić go możesz przez brata

    brat co zazdrości ci szmalu

    szmal może podkraść w realu

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, musbron45 napisał:

    usnąć z "dorobkiem" to strata

    stracić go możesz przez brata

    brat co zazdrości ci szmalu

    szmal może podkraść w realu

     

    real się z netem już przeplótł

    przeplótłszy z eterem światłowód

    światłowód mózg wcisnął w korowód

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • korowód z chochołem w Weselu

    Wesele to w takim jest celu

    celować musi Pan Młody

    Pana Młodego wygody

    wygodnie w łożu umieścić

    umieszczać, lecz już bez "teści"

    teściowie są tu przeszkodą

    Przeszkoda jest z Panną Młodą

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Panna Młoda nie chce pozbyć się panieństwa

    - panna żoną? - to już jakieś bezeceństwa

    bezeceństwem gdy Pan Młody nieporadny

    nieporadność ta to rozwód już zasadny

    uzasadnić będzie można w każdym Sądzie

    Sąd zasądzi rozpad związku (po przeglądzie)

    przegląd taki przeprowadzi ginekolog

    ginekolog gdy potwierdzi - wnet epilog.

    Edytowano przez musbron45

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Annie_M napisał:

    Powiedział jej kochanek w stodole -

    jednak wolę Mariolę

    To nie tak!!! Pierwszy wyraz musi być słowem "epilog" (lub jego odmianami) - tożsamym z słowem ostatnim poprzedniego wpisu i nadal w ten sam sposób ma być kontynuowane. 

    Przecież to wyraźnie opisałem u góry postu ...

    Edytowano przez musbron45

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Epilog był z ginekologiem w stodole

    w stodole wziął  na siano on Mariolę

    Mariolę co mu wszystko dać chciała nad ranem

    nad ranem ginekolog wykręcił się sianem

    Edytowano przez Annie_M

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Annie_M napisał:

    Epilog był z ginekologiem w stodole

    w stodole wziął  na siano on Mariolę

    Mariolę co mu wszystko dać chciała nad ranem

    lecz sprytny ginekolog wykręcił się sianem

    - w ostatnim wersie skąd na początku wyraz "lecz"..?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Annie_M napisał:

    zmieniłam

    - ucieszniej byłoby, jeśli to Mariola wykręciłaby się sianem - lecz tak też dobrze

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • ... siano jednak ciągle w stodole pachniało,

    zapachem swoim innych także zachęcało,

    zachęcony Antek zastąpił lekarza.

    Lekarz uciekł bez spodni, co często się zdarza

    - zdarzyło się i tutaj - taka niebios wola.

    Wolała więc Antosia powabna Mariola ...

    .

    Edytowano przez musbron45

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, musbron45 napisał:

    ... siano jednak ciągle w stodole pachniało,

    zapachem swoim innych także zachęcało,

    zachęcony Antek zastąpił lekarza.

    Lekarz uciekł bez spodni, co często się zdarza

    - zdarzyło się i tutaj - taka niebios wola.

    Wolała więc Antosia powabna Mariola ...

    .

     

    Mariola powabna Antosia by chciała

    chcieć tylko li mogła bo rady nie dała

    dać rozkosz Antkowi do szklanego świtu

    świtu lśniącego wśród niedopitków

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Niedopitki gdy zlejesz do wspólnej szklanki,

    szklankę zaś wychylisz - masz nowe zachcianki.

    Zachcianka ta zwie się Antek lub Mariola

    Mariola od Antka zechce znowu ... gola.

    .

    Edytowano przez musbron45

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    gol samobójczy to rozkosz nad wyraz

    wyraz radości jak gdy masochista

    masochiście zechce jednak sprawić baty

    baty te będą jak z waty

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • wata też się przyda na jakieś obtarcia,

    obtarte części ciała nie są nie do zdarcia

    więc zedrzeć możesz sobie co nieco

    co nieco nie zakryjesz podartą kiecą

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    5 minut temu, musbron45 napisał:

    wata też się przyda na jakieś obtarcia,

    obtarte części ciała nie są nie do zdarcia

    więc zedrzeć możesz sobie co nieco

    co nieco nie zakryjesz podartą kiecą

     

    kiecą podartą nie zakryję kolan

    kolana mam zdarte przez lasy i pola

    pole do popisu dam twej wyobraźni

    wyobraźnią przetrzyj szlaki gęstych chaszczy

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • chaszczami się przedrzesz aż do swojej chaty

    chata stoi z kraja - tato nie bogaty

    - bogatym ginekolog, któregoś pognała

    - pognał cię teraz Antoś i ... historia cała

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    "cała" powiadasz, a ja się nie zgadzam!

    zgodzić się z tobą wręcz mi nie wypada!

    wypada mi za to odpowiedzieć szczerze

    szczerze, że chłopom nie wierzę :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    ×