Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

Codzienność

Rekomendowane odpowiedzi



Tak wygląda, jakbyś tekst pisała w czasie podróży samochodem do pracy (lub z). Lecz chyba nie za kierownicą?

To był tylko żart - a tak poważnie, to mi się wiersz podoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, musbron45 napisał:

    Tak wygląda, jakbyś tekst pisała w czasie podróży samochodem do pracy (lub z). Lecz chyba nie za kierownicą?

    To był tylko żart - a tak poważnie, to mi się wiersz podoba.

    Właśnie tak było, tyle że pisałam w głowie :)))

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, MaksMara napisał:

    Właśnie tak było, tyle że pisałam w głowie :)))

    Pozdrawiam

    - to masz taki schowek w pamięci, który się nie resetuje z czasem? - zatem "ZAZDRASZCZAM"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, musbron45 napisał:

    - to masz taki schowek w pamięci, który się nie resetuje z czasem? - zatem "ZAZDRASZCZAM"

    Dużo mi umyka :)) niestety

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, MaksMara napisał:

    Dużo mi umyka :)) niestety

    - to woź z sobą przyczepkę z pamięcią - może być kolega z pracy ...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Ja bym cyferke zamienił na prostokąt drogi ale to tylko moje widzimisię 

    - a widzisz ... jestem z kolei odmiennego zdania - prostokąt drogi to brzmi zbyt ogólnie - tymczasem cyferki oznaczają "TUTAJ" jest   droga wojewódzka łącząca Zamość z Krasnobrodem, Józefowem i Tarnogrodem

    Edytowane przez musbron45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, musbron45 napisał:

    - a widzisz ... jestem z kolei odmiennego zdania - prostokąt drogi to brzmi zbyt ogólnie - tymczasem cyferki oznaczają "TUTAJ"

    Kopii kruszyć nie będę jak zaznaczyłem podobamisie 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Kopii kruszyć nie będę jak zaznaczyłem podobamisie 

    - ani ja nie myślę - ot, wymiana zdań - diabelek.gif

    Edytowane przez musbron45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 26 minut temu, musbron45 napisał:

    - to woź z sobą przyczepkę z pamięcią - może być kolega z pracy ...

    Po co mi ten balast? :)))))))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 29 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Ja bym cyferke zamienił na prostokąt drogi ale to tylko moje widzimisię 

    Wiesz, z tymi cyferkami codziennie się widzę, to część mojej tożsamości. :))

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    Prostokąt najlepszy, podoba się

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 40 minut temu, radio napisał:

    Prostokąt najlepszy, podoba się

    Prostokąt jak prostokąt, a inne słowa?

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    Inne słowa też piękne 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, radio napisał:

    Inne słowa też piękne 

    O, to miło :)))

    Radio, daj jakąś tematyczną piosenkę. :)

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Teraz żałuję że cię poznałem ale życzę ci jak najlepiej naprawdę! Żegnaj  Jeśli po jednym niezobowiązującym spotkaniu, gdzie nie padła żadna deklaracja tylko prosty przekaz dotykający ryzyka zatarcia cieniutkiej granicy między koleżeństwem a związkiem miałabym usłyszeć z twoich ust "takie słowa"...to ja już sama nie wiem kurwa czy asekuracyjnie zostać przy pisaniu wróżąc nam długą znajomość, czy jednak jebać konwenanse i dla tej jednej chwili ukojenia własnych zmysłów  poświęcić wszystko... PRZEPRASZAM
      • Dokładnie, coś w tym jest.    PS: Twój Albatros skojarzył mi się od razu z "Rymami o starym marynarzu" Samuela Taylora Coleridge'a. Polecam, bardzo fajna i klimatyczna opowieść o tym jakie konsekwencje niesie za sobą nieodpowiednie traktowanie albatrosów, sprzyjających żeglarzom.
      • Wiersz kojarzy się z ''Albatros'' Charlesa Baudelaire.  
      • Dziękuję, Iwonko, za tak pozytywny odbiór. :) Myślę, że chociaż niektórzy są rozsądni ponad przeciętną, to w życiu praktycznie każdego są takie obszary, gdzie rozsądkowi trudno jest dojść do głosu.    Co do świadomości Peelki, to owszem, wie, że rozsądek istnieje i gdzieś być musi - sęk w tym, że nie wie gdzie. Dlatego liczy, że on sam do niej wróci...   Czytając Twój komentarz przypomniałam sobie pewien stary dowcip. Marynarz na statku pyta kapitana: - Panie kapitanie, czy można powiedzieć, że coś zginęło, jeśli się wie, gdzie to jest? - Oczywiście, że nie - odpowiada kapitan. - Jeśli się wie gdzie coś jest, to znaczy, że nie zginęło. - A więc pańska lornetka nie zginęła - odpowiada uradowany marynarz - wiem, gdzie jest! Wczoraj upuściłem ją do morza.   Pozdrawiam :)  
      • Wiersz mi się spodobał. Oczywiście jest kilka, nazwałbym to uchybień, lecz nie będę uczyć, skoro sam jeszcze niedoświadczony. Powodzenia :-)    Tak na marginesie. Też masz tak, że łatwiej tobie docenić wiersz smutny, od radosnego? 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności