Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

Codzienność

Rekomendowane odpowiedzi

Moje odczucia:

Przyjemna, klarowna kompozycja, we w miarę zrównoważonym tonie,

nieco melancholijna, nieco też odczuwam nadziei

zwłaszcza dzięki wiośnie

2 godziny temu, MaksMara napisał:

mijam żółty prostokąt 849

jaskrawy 

i

Podobamisię

 



 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 5 minut temu, Jan Dzitkowski napisał:

    Moje odczucia:

    Przyjemna, klarowna kompozycja, we w miarę zrównoważonym tonie,

    nieco melancholijna, nieco też odczuwam nadziei

    zwłaszcza dzięki wiośnie

    jaskrawy 

    i

    Podobamisię

     



     

    Bardzo się cieszę z Twojego komentarza :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bo w życiu piękne są tylko chwile ...

    Życzę częstego powrotu do pięknych szczęśliwych miejsc ...

    A te codzienne, szare szczęśliwie mijać ...

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 46 minut temu, Polman napisał:

    Bo w życiu piękne są tylko chwile ...

    Życzę częstego powrotu do pięknych szczęśliwych miejsc ...

    A te codzienne, szare szczęśliwie mijać ...

     

     

    Bardzo dziękuję, wzajemnie :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 godzin temu, MaksMara napisał:

    Blado-niebieskie niebo

    zostawiam w tyle i ciągle przede mną

    szara droga

    usłana świeżymi odpryskami asfaltu

    a po bokach nagie 

    zawstydzone drzewa

    nie mają odwagi spojrzeć prosto w oczy

    zima je onieśmieliła

    czekają na maj

     

    a tymczasem zerkam

    na ciemną zieleń igieł

    nie wpędzam w kompleksy olch i topoli

    przecież sama je mam

     

    mijam żółty prostokąt 849

    i już wiem - wczoraj też tu byłam

     

    15.03.2018r.

     

     

    A gdyby tak napisać? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, MaksMara napisał:

    Blado-niebieskie niebo

    zostawiam w tyle i ciągle przede mną

    szara droga

    usłana świeżymi odpryskami asfaltu

    a po bokach nagie 

    zawstydzone drzewa

    nie mają odwagi spojrzeć prosto w oczy

    wiosna doda im śmiałości

     

    a tymczasem zerkam

    na ciemną zieleń igieł

    nie wpędzam w kompleksy olch i topoli

    przecież sama je mam

     

    mijam żółty prostokąt 849

    i już wiem - wczoraj też tu byłam

     

    15.03.2018r.

    droga którą jeździsz co dzień

    w pamięci koleinę ryje

    czasem refleksja mnie nachodzi

    czy myśli przyszły do mnie czyjeś

    :))

    Pozdrawiam

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 38 minut temu, MałgorzataAnnaBobak napisał:

    Droga nie może być usłana odpryskami asfaltu... Odpryski są w asfalcie. 

    Pozdrawiam Cię ... Odpowiedz w szarej drogi pod błękitnym niebem.

     

     

    Właśnie o to mi chodziło, o te wiosenne dziury w asfalcie, a to co odprysnęło, leży dalej na drodze, czyli kawałeczki / kawałki asfaltu.

    Przez to, muszę przednią szybę w samochodzie wymienić.

    Pozdrawiam cieplutko:)

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, MaksMara napisał:

    Właśnie o to mi chodziło, o te wiosenne dziury w asfalcie, a to co odprysnęło, leży dalej na drodze, czyli kawałeczki / kawałki asfaltu.

    Przez to, muszę przednią szybę w samochodzie wymienić.

    Pozdrawiam cieplutko:)

    To życzę szerokości i  i raczej drobin słońca, a nie asfaltu <3

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    20 godzin temu, MaksMara napisał:

    Blado-niebieskie niebo

    zostawiam w tyle i ciągle przede mną

    szara droga

    usłana świeżymi odpryskami asfaltu

    a po bokach nagie 

    zawstydzone drzewa

    nie mają odwagi spojrzeć prosto w oczy

    wiosna doda im śmiałości

     

    a tymczasem zerkam

    na ciemną zieleń igieł

    nie wpędzam w kompleksy olch i topoli

    przecież sama je mam

     

    mijam żółty prostokąt 849

    i już wiem - wczoraj też tu byłam

     

    15.03.2018r.

     

     

     

     

     

     

    Ładny ten utwór, jakbyś tak pisała więcej z tymi rekwizytami milej by się czytało. Też lubię absurd ale w mniejszych dawkach, lepiej dla mnie jak estetyka jest nad absurdem. Najlepiej jak piękno poezji przeważa nad negatywami. Hej@

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Małgorzato

    Natalio 16

    Marku

    bardzo dziękuję za wizytę i życzę wszystkiego dobrego:)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo ładnie wymalowane :)

     

    Jednakże "bladoniebieskie" napisałabym właśnie w ten sposób,

    w ostatnim wersie pierwszej strofy dodałabym "może" na początku,

    bo ta pewność podmiotu mi tu tak nie za bardzo odpowiada,

    a w przedostatnim wersie drugiej zwrotki proponowałabym "olch i topól",

    jakoś mi tak ładniej wybrzmiewa :)

     

    Ale jest to oczywiście moje prywatne widzimisię i tak siepodobasie :))

     

    Pozdrawiam :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 23 minuty temu, Deonix_ napisał:

    Bardzo ładnie wymalowane :)

     

    Jednakże "bladoniebieskie" napisałabym właśnie w ten sposób,

    w ostatnim wersie pierwszej strofy dodałabym "może" na początku,

    bo ta pewność podmiotu mi tu tak nie za bardzo odpowiada,

    a w przedostatnim wersie drugiej zwrotki proponowałabym "olch i topól",

    jakoś mi tak ładniej wybrzmiewa :)

     

    Ale jest to oczywiście moje prywatne widzimisię i tak siepodobasie :))

     

    Pozdrawiam :)

     

    Z dwóch podpowiedzi skorzystałam, 

    natomiast / jestem pewna, że wiosna doda im śmiałości

    W pierwszym zamyśle tak napisałam:

    nie mają odwagi spojrzeć prosto w oczy

    zima je onieśmieliła

    czekają na maj

     

    a tymczasem zerkam

    .........

    Bardzo Ci dziękuję za podpowiedzi i komentarz. 

    Nie wiesz jak się cieszę, że jesteś:)))))))))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ot, codzienność. Maks. Doskonale zarejestrowana - fotograficzne. Biało - czarna odbitka, jak ten asfalt, acz zieleń jest, ale ciemna, może mało widoczna. 

    Żółty prostokąt wyskakuje ze swoich ram. I trach. Ciemność. 

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    przegapiłem ten wiersz, ciekawy i mimo, że już Ci to mówiłem przy innym, powtórzę - masz u mnie kolejne MOCNE serducho za lokalny patriotyzm. :))

    Zazdroszczę, bardzo ładne rejony.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 25 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Ot, codzienność. Maks. Doskonale zarejestrowana - fotograficzne. Biało - czarna odbitka, jak ten asfalt, acz zieleń jest, ale ciemna, może mało widoczna. 

    Żółty prostokąt wyskakuje ze swoich ram. I trach. Ciemność. 

     

     

    Dziękuję Justyno za komentarz i piosenkę, wysłuchałam, stare czasy :))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    przegapiłem ten wiersz, ciekawy i mimo, że już Ci to mówiłem przy innym, powtórzę - masz u mnie kolejne MOCNE serducho za lokalny patriotyzm. :))

    Zazdroszczę, bardzo ładne rejony.

    Pozdrawiam.

    Dziękuję za MOCNE, nie myślałam o patriotyźmie lokalnym, ale samo wyszło przez żółty prostokąt. :))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, MaksMara napisał:

    Dziękuję za MOCNE, nie myślałam o patriotyźmie lokalnym, ale samo wyszło przez żółty prostokąt. :))))

    podświadomie myślałaś, tak samo jak o "bez bez bez"  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • To prawda Czasu się nie zatrzyma 😉. Jeśli chodzi o wiersz to ma on trochę głębsze znaczenie. Jesień w przyrodzie jest piękna ale to również czas na refleksje. Jesienna pogoda czasem wpływa depresyjne , przygnebia. Jeśli chodzi o mnie zawsze cieszę się każdą minutą życia🙂. Pozdrawiam 🙂 Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂
      • Spokojnie, proszę Pana Niewidzialnego :). Tak całkiem po ludzku i na poważnie, to myślę, że jednym z powodów, dla których się tu pojawiamy z naszymi tekstami, jest chęć doskonalenia się w naszym, przeważnie amatorskim, pisaniu. Bardzo często Czytelnicy widzą takie rzeczy w moich tekstach, których osobiście, początkowo lub w ogóle, nie zauważam. Zawsze jestem wdzięczny jeśli ktoś przekazuje mi swoje uwagi, nawet jeśli czasami są one dla mnie trudne do przyjęcia. Na tej samej zasadzie staram się traktować teksty, które czytam. Jeśli chodzi o interpunkcję, to jest ona dość istotnym elementem, ponieważ może zupełnie zmieniać sens wypowiedzi i raczej do tego powinna służyć, a nie do rytmizowania wiersza, moim zdaniem. W sytuacji, gdy z niej rezygnujemy, rozszerzamy czytelnikowi możliwość interpretacji, a sobie dajemy większą swobodę w zabawie słowem. Niestety, nie jest dla mnie do przyjęcia sytuacja, w której stosujemy interpunkcję jak nam się podoba. Jeśli już stawiamy przecinek, to powinniśmy konsekwentnie postawić resztę znaków, która powinna pojawić się w miejscach wynikających z zasad poprawnej pisowni. W innym przypadku tekst wygląda, po prostu, niechlujnie. Jak np. jakaś pośpiesznie sporządzona notatka. Takie jest moje zdanie, choć też zdarzały mi się eksperymenty z interpunkcją (np. stawianie kropki na końcu tekstu, w którym nie było żadnych innych znaków). Nie ma we mnie żadnej nieczułości, tylko chęć podzielenia się refleksją. Jeśli byłbym na Twoim miejscu i miałbym, tak jak piszesz, problem z opanowaniem interpunkcji, to poszedłbym za przytoczoną przez Ciebie radą i zrezygnowałbym z niej w ogóle. Niczego Ci nie próbuję narzucać i nie naśmiewam się, ogólnie uważam Twój tekst za całkiem niezły. Dostrzegam w nim sporą dawkę wrażliwości i emocji związanych z relacją z drugą osobą, a moja uwaga dotyczy jedynie formy, która, moim przypadku, powoduje niewielki dyskomfort w odbiorze wiersza. I nie przeklinaj, tego nie lubię... Szczególnie w poezji ;) Serdecznie pozdrawiam :)
      • szeleszczą liście w porannych wiadomościach jesienne nuty      
      • Witam -  scenariusz się powtarza   -  czym bliżej wyborów tym bardziej politycznie -  wierszyk nawet słusznie prawi. Ale ja mam gdzieś politykę bo życie  mię  nauczyło nie wieżyc w te brednie...obietnice które później lądują w koszu   -  polityka  taka to program dla naiwnych.                                                                                                                           Pozd.     
      • W jakiej partii warto działać, która jest najlepsza dla nas, gdzie ja - zając mam się starać, i karierę zrobić zaraz?   Wiele partii działa w lesie i niełatwo w tym zakresie, zającowi coś doradzić, ale mogę sekret zdradzić,   który, bardzo mocno wierzę, dopomoże ci w karierze. Zwykły zając to jest głupi, można łatwo go przekupić.   Ale czym? Obietnicami i ładnymi prezentami. Która partia da najwięcej, głos dostanie tych zajęcy,   które liczyć nie umieją, a więc też nie zrozumieją, że z obietnic kasy nie ma, a to tylko zwykła ściema,   by zające głosowały i nadzieję ciągle miały, że od partii coś dostaną, gdy zostanie tą wybraną.   Wtedy synku zabrać trzeba no bo kasy nie ma z nieba, tym zającom, które mają które ciągle się starają   i rozdawać wszystkim leniom one bowiem bardzo cenią, tych, co innym zabierają, i im zaraz to rozdają.   Leni wszędzie jest najwięcej, kto zdobędzie więc ich serce, odtąd długo na polanie rządzić nami będzie w stanie.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności