Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Gość

Garść pytań do Pana Oyey'a

Rekomendowane odpowiedzi

Gość
  • Autor
  • Data: 2004-12-25 14:54:14, kto: 103, post_id: 105357, temat_id: 15702, autor_postu: Antoni Leszczyc
    POST: A to feler - westchnął seler.


    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105357#105357
    Komentarz oyeya:
    komentarz usunięto ze względu na złamanie regulaminu

    ===========================================================

    Data: 2004-12-25 15:19:31, kto: 103, post_id: 105377, temat_id: 15702, autor_postu: Tera
    POST: (quote=oyey)(quote=Tera)(quote=Jacek P.)Przyznam się, że wstyd mi za obu Panów: Pan oyey ma zwyczaj bardzo głośnego i dobitnego wytykania cudzych błędów, jakby to było przestępstwo trzeciego stopnia. Sugerowałbym sporo więcej umiaru i kultury. Nie trzeba wytaczać armaty żeby zabić muchę. Pan Tera z kolei nie potrafi zachować spokoju, kiedy jest atakowany. Łatwo jest na zaczepkę w tramwaju: "No co się pan tak pchasz na chama!" - odpowiedzieć: "Samżeś pan cham, sp..." Ale o ileż ciekawiej jest stwierdzić "O, przepraszam najmocniej, nie wiedziałem na kogo się pcham!". Szkoda takimi pyskówkami obniżać wartość Forum. Smutno się robi patrząc na to. Pozdrawiam. Ja.(/quote) A dlaczego mam zachowywać się lepiej od "góry" tego serwisu?? Jestem w miare samokrytyczny... nie pierwszy raz przeniesiono mój wiersz do P... czasem też, jak uznam iż jest na mniejszym poziomie sam umieszczam w P. Jednak teraz pytam dlaczego wiersz Pana Adama_Miksa który wyżej wkleiłem dalej jest w Z a ten spadł. Nie jestem też jedyną osobą która z przeniesieniem sie nie zgadza... na odpowiedź czekam juz jakies 24 godziny... ale cisza... chciałbym jaś usłyszeń choćby od tych którzy tak bronia tej decyzji tera tera(/quote) bardzo wielką uwagę poświęca pan utworowi pana Miksa. Tylko że jakoś komentarze pod tamtym wierszem są bzdetne i nieuzasadnione. Pan chce coś myśleć, tylko że nie umie znaleźć dla nich uzasadnienia. Obawiam się, że ma tu to podtekst bardziej personalny niż merytoryczny(/quote) nie sądze zresztą Pana komentarz pod moim wierszem także był bzdetny i nci nie wnosił zresztą komu jak komu ale Panu chyba nie trzeba tłumaczyc dlaczego niektóre komentarze są bzdetne - Pan jest twórcą większości

    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105377#105377
    Komentarz moderatora:
    "komentarz usunięto ze względu na złamanie regulaminu"

    Użytkownik TERA nie napisał : "Oyey jest bzdenty" tylko "komentarze Twoje są bezdetne".
    W którym miejscu regulamin został złamany?

    ===========================================================

    Data: 2004-12-25 14:53:14, kto: 103, post_id: 105370, temat_id: 15702, autor_postu: Tera
    POST: (quote=oyey)(quote=Tera)(quote=oyey) a pan dalej przeżyć nie może, że pański utwór sprawiający wrażenie dobrego, a pełny błędów, jest w dziale P, a inne są w Z a może podyskutujemy w końcu o utworze?(/quote) moze Pan jakąkolwiek sprawiedliwość ma gdzies... ja nie musze tera(/quote) jak pan nie musi, i wyraził już 10 razy sprzeciw wobec tego co zrobił nibymoderator, to po co wyrażać to poraz 11 ??? jak pan nie ma nic nowego do napisania, to po co pisać(/quote) a po co Pan zabiera głos skoro nie pisze Pan nic nowego?

    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105215#105215

    Komentarz moderatora:
    "komentarz usunięto ze względu na złamanie regulaminu serwisu"
    Pytanie:
    W którym miejscu ten post łamie regulamin serwisu?

    ===========================================================

    Data: 2004-12-25 15:20:41, kto: 103, post_id: 105382, temat_id: 15702, autor_postu: Tera
    POST: (quote=oyey) chce pan to jakoś uzasadnić ? uprawia pan bełkot demagogiczny.(/quote) mysle ze nie uprawiam bełkotu demagogicznego... Pan juz po prostu nie wie co odpisać tera

    Komentarz oyeya:
    komentarz usunięto ze względu na złamanie regulaminu
    Pytanie: w którym miejscu ww. komentarz łamie regulamin forum?

    ===========================================================
    Data: 2004-12-26 17:29:51, kto: 103, post_id: 105497, temat_id: 15769, autor_postu: Piotr Sanocki
    POST: Fakt, że treść jest ciekawa. Daje do myślenia. Zastanawia. Autor wybrał kontrowersję. Głośny krzyk, który zwróci na niego uwagę. Ciekawe tylko czy słowa nadążają za pragnieniem? Peel jest kobietą. A więc zadziwiło mnie zakończenie. Kobieta plująca do zupy. Widok niecodzienny. Wręcz bardzo żadki. Ale Treść wyraźnie podkreśla, że fakt jest regularny: "co dzień na złość pluję mu do zupy.". Może nawet niedosztrzegany przez wszechobecnych. Ale cofnijmy się do początku... Trochę zamieszany, mętny obraz prawdziwej interpretacji. Dwa czasy, teraźniejszy i przeszły, cofnięty w treści - odnoszący się do ważnego dla Peel-a wydarzenia. "ustrzegłam cię." Wyczuwam pewnego rodzaju wyrzut - szkoda, że nie było tam wykrzyknika ;) Wyraźnie drażni brak jakiegoś wystarczającego rozwinięcia. Pozostaje typowa dla niedopowiedzeń zagadkowość. Niedosyt ze strony czytelnika - jest tym razem na miejscu. Niestety odbija się to na ostatecznej ocenie całości. Uniwersalizm - czym/kim jest przytaczana przez Peel-a osoba? "córko lub synu" Kim możnaby nazwać takową istotę? Czy płeć nie jest na tyle ważna, aby ją bliżej przytoczyć? Peel pozostawia to jak echo, które ma wywrzeć wrażenie na odbiorcach. Jego ignorowanie tej kwestii może wskazywać na pewien schemat wartości. Nieważna płeć - ważny człowiek. Uniwersalizm - wiersz dla każdego, każdy może znaleźć się w podobnej sytuacji. "Chrystusie mojej przymusowej ofiary." córka-syn-Chrystus - (pytanie do autorki) czy ten schemat ma jakieś znaczenie. Można to w przeróżny sposób interpretować. Przynależność do jednej rodziny. "Głową" tej rodziny jest Bóg - a my zaś dzieci Boże - synowie i córki - jesteśmy jej ważną częścią. Chrystus zaś jest na równi z nami, a jednak wyróżniony. Służy jako przenośnia jakieś ważnej w istocie ofiary. Chrystus - dziecko Boże. Każdy cierpi w inny sposób. I ostatnia zwrotka. "to jego wina" - czyżby kryzys światopoglądowy. Peel boi się Sądu Bożego. W najbardziej dosadny, prosty i dosłowny sposób "zwala winę" na bliźniego. Choć podkreśla na końcu, daje dowód swoejej winy. Nonsensem jest go słuchać. Zmienia też odbiorcę do którego kieruje słowa. Na początku - do dziecka, na końcu do Boga. Choć wyraźnie w innym tonie. Wiersz ciekawy, bo zagadkowy. Dla tych, którzy lubią pełną swobodę interpretacji - to prawdziwy zmakołyk. Dla tych, którzy wymagają "czegoś więcej", faktów potwierdzonych i bardziej klarownej myśli - niestety ten wiersz nie przejdzie. Wg mnie jest w nim sporo błędów. W szczególności - za dużo Autor zagarnął treści dla siebie. Pozdrawiam serdecznie


    Komentarz Oyeya:
    komentarz narusza zasady wynikające z pkt 5f regulaminu serwisu
    Pytanie:
    Jakie wulgaryzmy ? Obrażanie? Prawo zostało złamane - gdzie?

    ===========================================================

    Data: 2004-12-27 22:42:35, kto: 103, post_id: 105783, temat_id: 15827, autor_postu: Patrycja Rosłoniec
    POST: To zupełnie jak ja :) Lubimy się z moderatorem, prawda WIELKI BRACIE? :)


    Komentarz oyaya:
    komentarz usunięto ze względu na złamanie pkt. 5f regulaminu serwisu
    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105783#105783

    Pytanie:
    W którym momencie ten post łamie regulamin serwisu?

    ===========================================================
    POST: (quote=oyey)1. Korzystanie z wzorców, to nie jest poezja współczesna, ale poezja wtórna. Można by ją nazwać również japońską - kolejni delikwenci udoskonalają coś, ale niczego nowego nie wymyślają. 2. Forma jest dopasowana do treści ? Z tego co mnie uczyli na lekcjach polskiego, to w baroku (przy czym moja wiedza nie jest aż tak szeroka, by stwierdzać, czy sonety wymyślili akurat w baroku) raczej forma treść przerastała. Tak jest przecież w tym knocie: forma, pseudobogactwo środków artystycznych - to wszystko jest wg mnie forma. A treść? Bardzo błaha. Pragnę zauważyć, iż pani Kot użyła stwierdzenia, że ważne jest aby forma była dopasowana do treści. To też jest tylko slogan. Wcale tak nie musi być, a w tym utworze tak nie jest. I kto tu się oszukuje ? Ubolewam więc, że pani Kot nie argumentuje swoich wypowiedzi, a jedynie stwierdza gołe hipotezy, nie mające żadnych podstaw w niniejszym utworze. 3. Ja nie tworzę zasad współczesnej poezji, a jedynie wyrażam opinię o tym, jaka ona wg mnie powinna być. To jest po prostu moje widzimisię. Wyszukanie musi stanowić o współczesności poezji, bo każda inna, to sięganie do przeszłości, do tego co już było. A sonety już były. Możemy ten wiersz określić jako poezję barokową, ale nie współczesną. 4. Klasyczne nie oznacza niewspółczesne, ale też nie oznacza współczesne. Klasyka nie musi mieć nic wspólnego z współczesnością. Ale skoro ja definiuję sobie współczesność jako coś nowego, to odrzucam klasykę i mam ją gdzieś. Tym samym nie zaakceptuję utworu pana Witolda Marka do poezji współczesnej. Błahym byłoby bowiem stwierdzenie, że poezją współczesną jest wszystko, co współcześnie powstaje. Picie herbaty przeze mnie w tym momencie poezją nie jest. TO przecież klasyka. 5. Nie jestem zamaskowanym futurystą. Ja jestem współczesny i wyrażam poglądy o poezji współczesnej. Precz z tradycją ? NIe mówię precz. Ja mówię: nie udawajmy, że tradycja jest współczesnością. Tradycja = klasyka, ale klasyka = tradycja nie jest współczesnością. 6. Jeśli już mówimy o powielaniu wzorów - to chcę zobaczyć w tym coś rewolucyjnego. Owszem - sięgajmy już (w ramach poezji wtórnej niewspółczesnej) do tych wzorców, ale twórzmy coś swojego, nie idźmy na łatwiznę! Najłatwiej sobie pomyśleć: och, napiszę sobie sonet, formę mam więc z głowy. Czemu autor nie wymyślił czegoś nowego w ramach tej formy ? Czy on ją w ogóle udnoskonalił ? Oczywiście, że nie. 7. Nie rozumiem, bo nikt tego tu nie napisał, dlaczego ten utwór ma być twórczym wykorzystaniem starej formy? Nie widzę (a nosze okulary i nie jestem ślepy). 8. Na tle tego forum, poziom utworu jest żenująco niski. Ilość dopełnień przeraża. W innych dobrych wierszach działu Z tylu dopełnień się nie doszukałem.(/quote) takie znawstwo bije z tego wywodu, że aż szkoda moich słów na polemikę pozdrawiam z szacunkiem (buhahaha)

    Komentarz moderatora:
    komentarz usunięto ze względu na złamanie pkt 5f regulaminu serwisu
    Chodzi o frag. "takie znawstwo bije z tego wywodu, że aż szkoda moich słów na polemikę pozdrawiam z szacunkiem (buhahaha)"

    Pytanie: w którym miejscu ww. fragment postu łamie regulamin serwisu?
    ===========================================================

    Data: 2004-12-25 23:13:07, kto: 103, post_id: 105445, temat_id: 15702, autor_postu: Mirosław Serocki
    POST: (quote=Tera) boli to Pana? prosze coś zażyć... bo ja bulwersować się i tak bede myśle ze nie mam bladego pojecia o jakiej prawdzie absolutnej jest tamten wiersz. Ale skoro Pan go broni to zapewne jest to arcydzieło i twór noblisty.(/quote) Zażyć? Nie potrzebuję chemii, aby osiągnąć to, czego chcę. Tamten wiersz jest takim samym arcydziełem jak ten, ale, do jasnej cholery, tutaj dyskutujemy o tym wierszu i tylko o tym chciałem dyskutować. Czy po raz trzeci muszę pisać, że tamten mnie tyle interesuje, co zeszłoroczny śnieg? Do momentu, gdy go skomentuję. Pod tym tekstem mam w dupie wszystkie wiersze świata. I parówkowych skrytożerców też.

    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105445#105445

    Wulgaryzmy - "mam coś w dupie" ? Przesada. Ten punkt regulaminu ma chronić przed chamstwem, a nie wpędzać w puryzm.
    ===========================================================
    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105060#105060
    "Penis" został uznany za wulgaryzm. http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=48853
    Informacja oyeya: " Publikowanie treści wulgarnych bez uzasadnienia ".
    ===========================================================
    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=106697#106697
    Pierwotny tekst niczym nie różni się od tego ^^^.
    Komentarz moderatora:
    "złamanie regulaminu - pkt 5f oraz 5i"

    ????

    ===========================================================
    Data: 2004-12-29 16:16:51, kto: 103, post_id: 106064, temat_id: 15874, autor_postu: Roman Bezet
    POST: (quote=oyey) co tu pięknego ? ja w trzech wersach widzę trzy dopełnienia, a w całym tekście jeśli dobrze policzyłem - jedenaście lub dwanaście. Prawdę mówiąc mdli mnie ten tekst od dopełnień właśnie. NIe ma się co zachwycać. Moderatornio! Nie rób niczego! Ten tekst jest słaby.(/quote) Aby tekst ocenić - trzeba go przeczytać i zrozumieć. Liczenie tzw. "dopełnień" (to części zdania, a nie nazwy tropów poetyckich) bez przemyślenia ich funkcji (a więc: sensu) jest bezużyteczne: dla autora, czytelnika - dla Absolutu również. Rozumiem, że Pan Ojej nie stwarza wrażenia, jakoby miał z Moderatornią jakiekolwiek związki. Zatem kontemplujmy dobrą poezję w spokoju ducha. Ten wiersz jest bardzo dobry. pzdr. b ps. Opinię uzasadnię w wolnym czasie (długo, szeroko i rzeczowo)

    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=106064#106064

    Komentarz moderatora:
    Komentarz zmodyfikowano ze względu na naruszenie pkt. 5f regulaminu serwisu

    Stwierdzenie "Rozumiem, że Pan Ojej nie stwarza wrażenia, jakoby miał z Moderatornią jakiekolwiek związki" nie naruszało interesów serwisu i moderatorów. Było bardzo ogólnym zwrotem. Równie dobrze Bezet mógł sugerować, że Oyey zna lub ma jakiś lepszy kontakt z moderatorem. Nie napisał wprost "oyey jest moderatorem". Nie widzę podstaw, aby moderator miał prawo modyfikować ten post.

    ===========================================================
    Data: 2004-12-27 22:44:14, kto: 103, post_id: 105779, temat_id: 15827, autor_postu: Patrycja Rosłoniec
    POST: (quote=WIELKI BRAT) [u]MODERATOR[/u](/quote) Wow!!!! Dzięki :D

    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105779#105779

    Komentarz moderatora:
    komentarz usunięto ze względu na złamanie pkt. 5f regulaminu serwisu

    Pytanie:
    W którym momencie ten post łamie regulamin serwisu?

    ===========================================================
    Data: 2004-12-27 22:43:55, kto: 103, post_id: 105780, temat_id: 15827, autor_postu: Michał Zawadowski
    POST: (quote=Patrycja Rosłoniec)(quote=WIELKI BRAT) [u]MODERATOR[/u](/quote) Wow!!!! Dzięki :D(/quote) o tę twórczość doceniam:)

    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=105780#105780

    Komentarz moderatora:
    komentarz usunięto ze względu na złamanie pkt. 5f regulaminu serwisu

    Pytanie:
    W którym momencie ten post łamie regulamin serwisu?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • ps. i dlaczego Pan groził jednemu z moderatorów, że - cytuję - :
    "jeżeli będę ingerował w jego komentarze, to mnie zbanuje"

    ?

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat
    ps. i dlaczego Pan groził jednemu z moderatorów, że - cytuję - :
    "jeżeli będę ingerował w jego komentarze, to mnie zbanuje"

    ?

    a.



    że się pozwolę wtrącić, to chyba na żarty było pisane?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Cytat
    ps. i dlaczego Pan groził jednemu z moderatorów, że - cytuję - :
    "jeżeli będę ingerował w jego komentarze, to mnie zbanuje"

    ?

    a.



    że się pozwolę wtrącić, to chyba na żarty było pisane?



    Nie.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Cytat
    Andrzej, nie przesadzasz?



    ???

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Cytat
    no naprawdę wierzysz, że zostało to napisane w formie realnej groźby?



    1. Dlaczego odpowiadasz za Oyeya?

    2. Ja w nic nie wierzę. Otrzymałem list od innego moderatora z zażaleniem, w którym wyraźnie podkreślił, że Pan oyey groził mu banem, jeżeli będzie ingerował na występki Pana Oyeya. To wszystko. Dlatego pytam się: czemu ma służyć takie zachowanie.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    ad. 1. odpowiadam, bo mam ochotę i widzę, że mogło zajść nieporozumienie
    a nie lubię chmur nad głową w miejscu gdzie przebywam

    ad.2. W nic nie wierzysz? Szkoda. Ja wierzę w ludzi. A to pytanie zadać mogłeś Arkowi prywatnie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Dziękuję Oyey za odpowiedź.

    Co do gróźb: nie mam żadnego powodu, aby nie wierzyć ani Tobie, ani drugiemu moderatorowi. Przyjmuję Twoje wytłumaczenie i skłaniam się ku twierdzeniu, że "nie dogadaliście się" (nieporozumienie).

    Co do wyedytowanych komentarzy:
    Po to napisałem ten wzruszający tekst o "przyszłości www.poezja.org - 2005r.", aby tego typu modyfikacje nie miały miejsca. Żaden z tych komentarzy nie łamie regulaminu i byłem zaskoczony, że usunąłeś je. Myślałem, że miałeś jakieś ważne powody. Teraz już wiem, że nie miałeś.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Cytat
    A "przyszłość poezja.org w 2005" ? Proponuję wstrzymać się z działem wyróżnianych dyskusji. Takie się nie pojawiły.



    Wiem. Poświęciłem ponad 3 godziny, aby znaleźć wiersz pod którym pojawiły się chociaż 2 sensowne komentarze. Nie znalazłem.

    Dyskusji z GG nie trzeba.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Ale zajefajnie no.
    Mniejsza o komentarze, bo to rzeczywiście odbiór subiektywny i każdy jest uczulony na coś innego. Ja, na przykład, na Terę i nic tego nie zmieni. Chyba, że delikwent się zmieni. Ale groźby oyeya? A to dobre :) Jeden z niewielu, z którym wyśmienicie można sie porozumieć przez GG sypiąc żartobliwie obopólnymi groźbami i od razu takie coś? Ajaj...
    A ja osobiście pretensji o usunięcie moich postów nie mam, ponieważ dyskusja szła w złym kierunku, byłem wtedy podminowany i nie wiadomo jakby się to skończyło. Ot, taki gorszy dzień.
    No i szczęśliwego nowego roku (muszę z dużych liter?)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Natalio:
    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=16103
    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=16102
    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=16096
    http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=16091

    Rozumiem poirytowanie faktem, że "próbują ominąć limit", ale po co wyciągać armatę do kilku chłopków z patykami?

    "Przenieś wiele utworów" i do > Warsztatu.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Cytat
    dlaczego do warsztatu? przecież tam jest miejsce dla utworów dopracowywanych a nie gotowych.



    Nie szkodzi.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Cytat
    wszystkie omyłkowo umieszczane wiersze w prozie mam przenosić do warsztatu? bez żadnego słowa pod nimi?



    Dokładnie.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • Klaudiusz z Forum przysłał(a) Ci wiadomość. Możesz odpowiedzieć Klaudiusz klikając ODPOWIEDZ w swoim programie
    pocztowym..

    Wiadomość:
    -----------------------------------------------------------------------

    proszę, chociaż mi powiedz dlaczego tak? dlaczego pozwalasz na to co się dzieje?
    zaglądnij tu http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=16119
    najpierw mi usunięto tytuł, że niby niezgodny z regulaminem, a jak wytłumaczyłem, że "7s5i3e6d4e2m1" litery tworzą "siedem" a cyfry kolejność grzechów, to zero reakcji, w końcu zrobiłem podtytuł pogrubionymi literami, to mi to też usunięto (na jakiej podstawie???) a wiersz zamknięto, tylko dlatego, że przeniosłem moderatorski wpis do komentarzy, bo pod wierszem po prostu nie ładnie wyglada (jaki jest cel wklejania tego pod wierszem? zwłaszcza, że to idiotyzm po tytuł miał znaczenie?

    wie Pan co, jestem wkurzony, i mam nadizję ze Pan coś z tym zrobi, bo tym razem jak byk widać niekompetencję moderatora, który zmieniając mi tytuł i blokując tekst, złamał regulamin...

    klaudiusz



    Zmieniłem tytuł na oryginalny i otworzyłem wątek.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Czarodzieju, mistrzu cyfrowego zaklęcia, nie bój się – dotknij moich ran, jakże prawdziwych. Uwierz, to ja wyszłam spod gruzów Hiroszimy, zabliźnionych tkanką nowej architektury.   Dziś turyści robią selfie z cieniem na ścianie, a potem stawiają binarne znicze kciuków. A ty, dla którego pestką wiśni jest znosić, albo przenosić góry, proszę, zatrzymaj się,   zanim mi cyfrowy krem do skóry nałożysz.
      • ... Polman...  bardzo dobrze zrobiłeś, mniej pisania...:) Wiem, o co Ci chodzi. Mam u siebie... "w szelestach liści szukam" oraz "szelestem kroków szukam", a ponieważ lubię prawie symetryczną formę zapisu, wolę pozbyć się "w" , bo.. letarg w szelestach.. chyba jednak możliwy.  "kiedy" dałam dla 'pociągnięcia' myśli... może niech zostanie, póki co... ;) "i" natomiast wstawiłam tuż przed wrzutką na forum, bez żalu mogę wywalić Cieszę się, że pomimo pewnych "ale",  akceptujesz całość. Dziękuję i pozdrawiam.   Arleta 33... 'powiedziałaś' - napisałaś bardzo dużo.. że trafia... dziękuję za to... :)
      • light... czytelnik różnie reaguje na metafory, jedne przypadną, inne nie, czasami wszystko zagra i w pełni to rozumiem. 'Kopuły nocy' nie chcę ruszać, ponieważ brzmi to lepiej, niż np. pod niebem nocy, czy pod nieboskłonem itp.  Fajnie, że "wstążki mgieł" i "złoto jesieni".. na tak, nie raz, nie dwa na spacerach tak właśnie to mi się rysowało, a mgły, rzeczywiście potrafią zamienić się w bajeczne wstęgi. Co do.. liści - myśli... zestawione razem, drażnią, w strofce aż tak mi się to w uszy nie rzuca, myślę jednak, że tutaj można wprowadzić małą korektę, tym bardziej, że mam dwie wersje na ostatnią cząstkę wiersza, o czym w następnej odpowiedzi.
      • @Nata_Kruk Ja to tylko serduszko daję...bo nie wiem co powiedzieć... trafia...podoba się bardzo :)
      • @Czarek Płatak Rozgryzłeś mnie. Czarku, jak już piszesz, to trzeba o czymś. Kłamię do rymu, bo wierszem można :P
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności