Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


bronmus45

- a wiosna tuż... tuż ...

Rekomendowane odpowiedzi

~~~
Marzec przejdzie,
potem kwiecień,
no - a maj
to miesiąc przecież
- miłych pań ...
.
Narkotyczny
zapach wiosny,
kwiaty w parkach
już wyrosły
- dla nas raj ...
.
Motylkami
obrodziło
w sercach naszych,
jest więc miło
- zew to krwi ...
.
W dwójkę raźniej
na spacerze,
kiedyś ze mną
się wybierzesz
- mówię Ci ...
...
Moje serce, dusza płoną;
nie bądź dla mnie dłużej kaźnią
- bądź mi żoną (...)
~~~~~~~~~~~~~
- dla zaoszczędzenia wyobraźni czytelników, nie mam kompletnie nic wspólnego z "peelem", którego opisuję w tekście -

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


31 minut temu, musbron1945 napisał:

~~~
Marzec przejdzie,
potem kwiecień,
no - a maj
to miesiąc przecież
- miłych pań ...
.
Narkotyczny
zapach wiosny,
kwiaty w parkach
już wyrosły
- dla nas raj ...
.
Motylkami
obrodziło
w sercach naszych,
jest więc miło
- zew to krwi ...
.
W dwójkę raźniej
na spacerze,
kiedyś ze mną
się wybierzesz
- mówię Ci ...
...
Moje serce, dusza płoną;
nie bądź dla mnie dłużej kaźnią
- bądź mi żoną (...)
~~~~~~~~~~~~~
- dla zaoszczędzenia wyobraźni czytelników, nie mam kompletnie nic wspólnego z "peelem", którego opisuję w tekście -

Witam nową twarz w zieleniaku - to wszystko o czym mowa w wierszu jest tak oczywiste coś co wszyscy znamy.

Nie widzę tu nic odkrywczego - pomyśl o tym.

I mam nadzieje że nie przerazi cię mój komentarz - próbuj dalej  jeżeli sprawia ci to przyjemność.

Życzę powodzenia  i  pozdrawiam.                                                                                                                                                                                    

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Waldemar_Talar_Talar ---> Według mnie o miłości - która jest opisywana od wieków (czyli od zawsze) - napisano już wszystko i nic nowego się nie wymyśli. Jak z abecadłem.

    Edytowane przez musbron1945

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • ja też - według mnie wiersz powinien potrafić dotrzeć do każdego, a nie tylko do tych - "na wysokich obcasach"

    Pozdrawiam - 3msie!!!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 minut temu, musbron1945 napisał:

    ja też - według mnie wiersz powinien potrafić dotrzeć do każdego, a nie tylko do tych - "na wysokich obcasach"

    Pozdrawiam - 3msie!!!

    Witaj ponownie - no właśnie do każdego - ale nie na siłę - tak to działa i nie ma co się obrażać.

                                                                                                                                                                                              Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • - przecież ja się nie obrażam, jedynie wypowiadam swoje spostrzeżenia na ten temat. Mnie osobiście przeraża nadmierna ilość metafor - co, niestety bardzo często się zdarza - wtedy tekst staje się "niestrawny",  z nadmiarem erzacu poezji, a nie jej  samej.

    Edytowane przez musbron1945
    usunięto słowo "Dla" na początku drugiego zdania

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 minut temu, Annie_M napisał:

    No witam ponownie w nowej odsłonie Bronisławie :)

    - ciekaw jestem, na jak długo...

    Pozdrawiam - 3msie - heeeeejjjjj!!! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Annie_M napisał:

    skup się na haiku

    a mniej politykuj ;)

    - lecz jak widzę - tutaj z haiku to nikomu nie pod rękę - mam pisać "sobie a muzom"...?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    51 minut temu, musbron1945 napisał:

    - no... na przykład ja z ... pieskiem, bo z kotem to jakoś nie tak

    Ja bym się z kotem chętnie wybrała

    na spacer wiosną podziwiać chmury,

    tylko życzenie jedno bym miała:

    dachowiec musi być ... szarobury.

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • MaksMara

    Ty wolisz z kotem, bo jesteś kotką,

    więc się nie dziwię twego wyboru.

    Ja wolę z kicią, lecz nie idiotką,

    bym nie utracił... resztek honoru.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, musbron1945 napisał:

    MaksMara

    Ty wolisz z kotem, bo jesteś kotką,

    więc się nie dziwię twego wyboru.

    Ja wolę z kicią, lecz nie idiotką,

    bym nie utracił... resztek honoru.

    A czemuż Waćpan tak zmienia zdanie,

    toż z pieskiem było spacerowanie?

    :))?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, MaksMara napisał:

    A czemuż Waćpan tak zmienia zdanie,

    toż z pieskiem było spacerowanie?

    :))?

    W moim to wieku i z moją pamięcią

    - czy z jednym, czy z drugim wyjdę z wielką chęcią

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Teraz żałuję że cię poznałem ale życzę ci jak najlepiej naprawdę! Żegnaj  Jeśli po jednym niezobowiązującym spotkaniu, gdzie nie padła żadna deklaracja tylko prosty przekaz dotykający ryzyka zatarcia cieniutkiej granicy między koleżeństwem a związkiem miałabym usłyszeć z twoich ust "takie słowa"...to ja już sama nie wiem kurwa czy asekuracyjnie zostać przy pisaniu wróżąc nam długą znajomość, czy jednak jebać konwenanse i dla tej jednej chwili ukojenia własnych zmysłów  poświęcić wszystko... PRZEPRASZAM
      • Dokładnie, coś w tym jest.    PS: Twój Albatros skojarzył mi się od razu z "Rymami o starym marynarzu" Samuela Taylora Coleridge'a. Polecam, bardzo fajna i klimatyczna opowieść o tym jakie konsekwencje niesie za sobą nieodpowiednie traktowanie albatrosów, sprzyjających żeglarzom.
      • Wiersz kojarzy się z ''Albatros'' Charlesa Baudelaire.  
      • Dziękuję, Iwonko, za tak pozytywny odbiór. :) Myślę, że chociaż niektórzy są rozsądni ponad przeciętną, to w życiu praktycznie każdego są takie obszary, gdzie rozsądkowi trudno jest dojść do głosu.    Co do świadomości Peelki, to owszem, wie, że rozsądek istnieje i gdzieś być musi - sęk w tym, że nie wie gdzie. Dlatego liczy, że on sam do niej wróci...   Czytając Twój komentarz przypomniałam sobie pewien stary dowcip. Marynarz na statku pyta kapitana: - Panie kapitanie, czy można powiedzieć, że coś zginęło, jeśli się wie, gdzie to jest? - Oczywiście, że nie - odpowiada kapitan. - Jeśli się wie gdzie coś jest, to znaczy, że nie zginęło. - A więc pańska lornetka nie zginęła - odpowiada uradowany marynarz - wiem, gdzie jest! Wczoraj upuściłem ją do morza.   Pozdrawiam :)  
      • Wiersz mi się spodobał. Oczywiście jest kilka, nazwałbym to uchybień, lecz nie będę uczyć, skoro sam jeszcze niedoświadczony. Powodzenia :-)    Tak na marginesie. Też masz tak, że łatwiej tobie docenić wiersz smutny, od radosnego? 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności