Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Oxyvia

Pantum zmyślonej kochanki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • Dnia 9.03.2018 o 17:41, Nata_Kruk napisał:

    Tak, treść minorowa, ale o "recepcie" na napisanie pantum, musiałam przeczytać. Niezły "cudaczek",

    jeżeli chodzi o budowę i tu doceniam Twoją pracę. Moje wrażenia, trudne do określenia, bo zawracałam do powtarzanych wersów, co stopowało mi czytanie.
    Wiem jedno, spod moich rąk pantum na pewno nie wyjdzie.
    Oxyvio, tym pościkiem zostawiam ślad, że byłam.
    Pozdrawiam.

    Nato, fajnie, że była u mnie w gościach, bardzo mi miło. :)

    Ja lubię pantum z jego melodyjnością i powtarzalnością, z tymi refrenami w każdej strofie - to jeden z moich ulubionych gatunków. I właśnie bardzo do brze mi się go czyta - właśnie dzięki tym powtórzeniom. Pantum mie kołysze i uspokaja, gra we mnie jak piosenka.

    A napisać go też łatwiej niż inny regularny wiersz, który w każdym wersie zawiera coś nowego. :)

    Ale oczywiście - co kto lubi.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 9.03.2018 o 17:59, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

     

     

    Witam Oxyvio!

     

     Poezja malajska jest na pewno dla mnie nie znana: "pantum - utwór liryczny wywodzący się z malajskiej poezji ludowej; pantun" -słownik SJP, a czytając strofy tego wiersza przychodzi mi na myśl relacja pomiędzy kobietą i mężczyzna. Tak się składa, że czytam właśnie książkę John'a Grey'a "Mężczyźni są z marsa, kobiety z wenus" i stąd takowe skojarzenia.

     

    Pozdr. :)

    Witam, Wiesławie!

    Mi też nieznana jest poezja malajska, a pantum tworzą także Polacy i nie ma znaczenia fakt, że jest to gatunek zapożyczony akurat z literatury malajskiej. Zresztą chyba wszystkie nasze gatunki literackie są skądś zapożyczone, nie przypominam sobie żadnego, który byłby wymyślony przez Polaków...

    Oczywiście, że w wierszu jest wyrażona relacja między kobietą i mężczyzną. Odczytałeś jak najbardziej słusznie. :)

    Dzięki za wizytę i pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Deonix_ napisał:

    Twój utwór,

    poza niewątpliwymi wartościami artystyczno-rzemieślniczymi ma też (przynajmniej dla mnie)

    wartość edukacyjną :)

     

    Po pierwsze dowiedziałam się, co to jest pantum i (mniej więcej) czym jest tonacja minorowa,

    czyli (chyba) malejąca, gdzie dźwięki są ułożone od najwyższego do najniższego,

    jednakże przy definicjach tych wszystkich amoli i demoli oznacza się je literkami,

    co dla takiej ignorantki muzycznej jak ja jest mało czytelne, mnie by trzeba w hercach podawać :))

     

    Ale to taka szeroka dygresja tylko :)

     

    Wracając do wiersza, to oczywiście podoba mi się,

    nie można Ci odmówić zręczności w pisaniu,

    ale przyznam szczerze,

    że mi to pojawiające się kilkakrotnie "odejście w błękit" wydaje się dość pospolite.

    Ale i tak się dałam Twojemu pantum porwać :)

     

    Serdeczności :)

    Deonix, bardzo Ci dziękuję za piękną recenzję mojego wiersza "ludowego".

    Ja też nie mam wykształcenia muzycznego, a o tonacji minorowej pisali tu inni Specjaliści, nie ja. :)

    "Odejście w błękit" jest pewnie pospolite, masz rację. Ale też wieloznaczne, dlatego mi tu pasuje. Poza tym pantum jest to forma ludowa, więc myślę, że pospolitości mają prawo tu gościć, byle nie nachalnie i nie za dużo. :)

    Bardzo się cieszę, że dałaś się porwać mojemu pantum, bo to jest muzyka i ma porywać - takie jego przeznaczenie.

    Serdeczności.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

    powiem po prostu :

    piękne pantum

    przyjemna poezja

    pisze poetka

    pokornym piórem

     

    (z) podobaniem

    Bardzo dziękuję za tak dobrą opinię o moim wierszu, cieszę się ogromnie.

    Poetami jesteśmy tu wszyscy. Ktoś, kto pisze wiersze, po prostu jest poetą. A czy dobrym, czy kiepskim - to już zależy od indywidualnych ocen Czytelników.

    Z uśmiechem. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 3/11/2018 o 07:59, Oxyvia napisał:

    Witam, Wiesławie!

    Mi też nieznana jest poezja malajska, a pantum tworzą także Polacy i nie ma znaczenia fakt, że jest to gatunek zapożyczony akurat z literatury malajskiej. Zresztą chyba wszystkie nasze gatunki literackie są skądś zapożyczone, nie przypominam sobie żadnego, który byłby wymyślony przez Polaków...

    Oczywiście, że w wierszu jest wyrażona relacja między kobietą i mężczyzną. Odczytałeś jak najbardziej słusznie. :)

    Dzięki za wizytę i pozdrawiam.

     

     

    Witam Oxyvio!

     

    Rzadko kiedy'zanurzam' się w ostępy poezji nie polskiej. Kiedyś sam napisałem coś po angielsku i parę moich wierszy przetłumaczyłem na angielski, lecz poezja 'najmilej' brzmi dla mnie w języku ojczystym/matczynym.
    Z odczytem treści raczej nikt nie miał trudności, a ja po prostu chciałem powiedzieć , że Twój bardzo fajny pantum skorelował się z książką, która obecnie czytam. 

     

    Pozdrawiam serduchowo  :)))
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności