Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

... nocy pewnej

Rekomendowane odpowiedzi



Rozumiem, że koszmar rozstania przyśnił się Peelce po kilku głębszych, i to na tyle głębszych, że zasnęła przy barze. ;)

Co ta wódka panie z człowiekiem robi!...

 

Wiersz dobrze napisany, wywołuje nastrój, zaciekawia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uch, koszmarek. Kiedy jeszcze zdarzało mi się nieco zakałapucić alkoholem jedyne co pamiętałem ze snów jeśli coś pamiętałem to wodospady, jeziora, rzeki, szemrzące strumyki  gajach umajonych, a w paszczęce Pustynia Błędowska :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Czarek Płatak napisał:

    uch, koszmarek. Kiedy jeszcze zdarzało mi się nieco zakałapucić alkoholem jedyne co pamiętałem ze snów jeśli coś pamiętałem to wodospady, jeziora, rzeki, szemrzące strumyki  gajach umajonych, a w paszczęce Pustynia Błędowska :D 

    Alkoholu wogóle nie piję, to moja wyobraźnia. :)) Dziękuję za czytanie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    do czego to nadmiar alkoholu doprowadza :))

    wkradły się rymy wewnętrzne - czy zamierzone?

    Pozdrawiam

    Ach, ten alkohol, 

    Są tam jakieś rymy? Dziękuję za czytanie. Zapraszam ponownie jak coś zamieszczę:)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Rozumiem, że koszmar rozstania przyśnił się Peelce po kilku głębszych, i to na tyle głębszych, że zasnęła przy barze. ;)

    Co ta wódka panie z człowiekiem robi!...

     

    Wiersz dobrze napisany, wywołuje nastrój, zaciekawia.

    To tylko moja wyobraźnia Oxyvio:)) dziękuję 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, kot szarobury napisał:

    Oxy powiedziała i za mnie. To jest zupełnie inny wiersz. Super :) Pozdrawiam

    Dzięki kocie:) super, że super!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, MaksMara napisał:

    Dzięki kocie:) super, że super!

    I pamiętaj, że lubieję Ciebie nieco ciut wiecej niż przeciętni i nie napadałbym, nawet dla zabawy :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, kot szarobury napisał:

    I pamiętaj, że lubieję Ciebie nieco ciut wiecej niż przeciętni i nie napadałbym, nawet dla zabawy :)

    :))))))))))))))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    Fajne wyobraźnia, dobry wiersz.

    Pozdrawiam:))

    Dziękuję ;)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Powiem Ci szczerze, co mi się nie podoba. Nie musisz brać tego pod uwagę, ale nie miej mi tego za złe, bo chcę tylko dobrze. Jak wiesz, od początku dopinguję Twojemu pisaniu, więc mam nadzieję, że się nie obrazisz: 

    23 godziny temu, MaksMara napisał:

    w twych oczach kłamstwo i mrok

    kłamstwa też nie chcę bo bardzo boli

    krzyki nieprawdy

    słowa sztylety

    - w twych, w mych (jeśli możesz używaj jak najmniej)

    - dwa razy "kłamstwo" (zbyt blisko siebie)

    - to, że "bardzo boli" jest oczywiste, więc albo zrezygnuj z tego odkrycia, albo określ to inaczej.

    - krzyki nieprawdy, słowa sztylety (truizmy, używane jak abecadło u wszystkich początkujących, podobnie jak "twe, me".

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, jan_komułzykant napisał:

    Powiem Ci szczerze, co mi się nie podoba. Nie musisz brać tego pod uwagę, ale nie miej mi tego za złe, bo chcę tylko dobrze. Jak wiesz, od początku dopinguję Twojemu pisaniu, więc mam nadzieję, że się nie obrazisz: 

    - w twych, w mych (jeśli możesz używaj jak najmniej)

    - dwa razy "kłamstwo" (zbyt blisko siebie)

    - to, że "bardzo boli" jest oczywiste, więc albo zrezygnuj z tego odkrycia, albo określ to inaczej.

    - krzyki nieprawdy, słowa sztylety (truizmy, używane jak abecadło u wszystkich początkujących, podobnie jak "twe, me".

    Pozdrawiam.

    Nie podoba mi się, obraziłam się :)))))))) 

    Dobrze, że o tym piszesz, dzięki! nie chcem, ale muszem - czyli biorę pod uwagę.

    Zapewne nie wiesz, ale nie każdego kłamstwo boli, bo ci co kłamią, na pewno z tego powodu nie cierpią. Sprawa do dyskusji. Pozostałe uwagi przyjmuję z pokorą. Obiecuję poprawę, zobaczymy co z tego wyjdzie, przecież nie jestem J ani A.

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Maks, b. ciekawe ujęcie strasznej rzeczywistości. Ten ostatni wers najbardziej porusza. Pozdrawiam Justyna. 

    Czyli rozumiem, że też byś tak chciała przy barze? Dziękuję pięknie :))) Szukaj do tego jakiejś piosenki. Jesteś w tym dobra.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, MaksMara napisał:

    Czyli rozumiem, że też byś tak chciała przy barze? Dziękuję pięknie :))) Szukaj do tego jakiejś piosenki. Jesteś w tym dobra.

    Też, Maks, też. Piosenki poszukam. Dzięki. 

     

     

    Edytowane przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Też, Maks, też. Piosenki poszukam. Dzięki. 

     

     

    No to idziemy z Brunem na piwo ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 26.02.2018 o 20:18, Czarek Płatak napisał:

    uch, koszmarek. Kiedy jeszcze zdarzało mi się nieco zakałapucić alkoholem jedyne co pamiętałem ze snów jeśli coś pamiętałem to wodospady, jeziora, rzeki, szemrzące strumyki  gajach umajonych, a w paszczęce Pustynia Błędowska :D 

    Zazdroszczę takich snów. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Wędrowiec.1984 O, i to jest właściwy człowiek na właściwym miejscu.   Wiesz co? Czytałem Twoje sonety. Też są spoko, a już na pewno lepsze niż Słowackiego. :D No dobra, już odpuszczam. Jutro wyjeżdżam do Konstantynopola, tworzyć nasze legiony do walki z tymi co porodzili Lermontowa i Puszkina. Mam nadzieję, że nic złego mnie tam nie spotka, a jeśli to przekażcie moim dzieciom żeby się kochały.   @Juliusz Słowacki Twoja poezja jest ok. Masz w porządku matkę (przyznam się, czytałem wszystkie listy). Wybaczam Ci tego Kordiana czy Beniowskiego. Ropelewski wczoraj do mnie przyszedł i powiedział, że chce się z Tobą strzelać. Odradziłem mu. Może wyjdzie na tchórza ale co tam. O nim zapomną, a o Tobie będą pamiętać... nawet na Wikipedii.    Trzymajcie się!
      • Panowie już naprawdę dajcie spokój.    @Juliusz Słowacki Anhelli jest naprawdę spoko. Prawdę mówiąc jeden z moich ulubionych.   @Adam Mickiewicz Pan Tadeusz też jest spoko. W grudniu dwa razy go znów przeczytałem. Jestem pod wrażeniem.   Pogódźcie się już może, hmm?? Lermontow z Puszkinem jak to czytają to się śmieją.
      • To byłeś Ty??!!   Jak to przeczytałem to podejrzewałem każdego, nawet samego siebie.   Mówiłem sobie: Każdy mógł to napisać, każdy ale na pewno nie Słowacki! Tam żeś naprawdę przegiął kolego. To już nawet Beniowski się chowa. Poobrażałeś wszystkich na około jak nasz bramkarz Tomaszewski. Do dzisiaj Joachim z Chłopickim piszą do mnie smsy czy czasami nie domyślam się kto to napisał.   Aż mnie korci żeby im powiedzieć.
      • Ja też muszę Ci się do czegoś przyznać. Tego Kordiana to ja napisałem. Przepraszam, bo może trochę za mocno pojechałem po tych naszych przywódcach powstania listopadowego. Że niby diabły ich z kotła wyciągały w sylwestra 1799 roku. No, może i trochę to niesmaczne było, ale przyznaj, że sam utwór wyszedł naprawdę nieźle!  
      • Coś Ci powiem. Później już naprawdę nie miałem pomysłu na to całe Soplicowo. Wrzuciłem jakiś rozdział o przybyciu Dąbrowskiego z Napoleonem do Polski etc... ale przyznam się, że wtedy kompletnie już wypaliłem się przy tym utworze. No ale wyszło nieźle, skoro nawet Ty żeś pojechał to w Internecie. :-)     Słyszałem! Ponoć Piłsudski tak uwielbiał tę Twoją grafo... yyyy... tę Twoją poezyję dlatego sprowadził Cię do kraju. 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności