Recommended Posts

między słońcem a blaskiem księżyca

płynie strumień nadziei gwiaździstej

w nieboskłonie bez granic odbiciem

Droga Mleczna prowadzi srebrzysta

 

czy tą drogą jakiś człek podążał 

czy ta droga usłana barw tęczą

wielobarwną poświatą tworzona

Galaktyka spiralna z poprzeczką

 

Kasjopei nadobne północy

gwiazdy lśniące od zarania dziejów

zakochały się w Krzyżu Południa

i nie w głowie im szukać podbojów

 

a gromady galaktyk wokoło

świadkami  gwiezdnej miłości

konstalacja lat świetlnych nad nami

są jej obce kosmosu ciemności

 

może kiedyś w niedalekim bycie

pasy światła błyszczące marzeniem

zechcą w ludzkie serca zawitać

spłyną tęczą z nieba na Ziemię

 

19.02.2018r.

Edytowano przez MaksMara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Popraw 

Kasjopei tu nie ma ni gwiazdy południa

Za to żwiru napchałaś w me usta

Jak mam czytać gdy chrześci

Jak napawać widokiem 

 

Kiedy kłuje me gały zwrot BYŁY

Toć ino ciąć żyły

 

Edytowano przez Marcin Krzysica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Popraw 

    Kasjopei tu nie ma ni gwiazdy południa

    Za to żwiru napchałaś w me usta

    Jak mam czytać gdy chrześci

    Jak napawać widokiem 

    Kiedy kłuje me gały zwrot były

    Toć ino ciąć żyły

     

    Poprawię. Ale napisz konkretnie, bo to świeżak.

    :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Przenieś swe dzieło 

    Dział na takie czeka 

     jeśli wrzucasz w gotowe

    to ogr je przypieka

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Popraw 

    Kasjopei tu nie ma ni gwiazdy południa

    Za to żwiru napchałaś w me usta

    Jak mam czytać gdy chrześci

    Jak napawać widokiem 

    Kiedy kłuje me gały zwrot były

    Toć ino ciąć żyły

     

    A jak chrzęści, to co Ci poradzę na polski język? Trzeba ćwiczyć dykcję. A z tym cięciem żył,  to nie przesadzaj Marcinie. Czekam na uwagi skonkrtyzowane. :))

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Warsztat jest od uwag tu oceniam dzieło

    Lecz szukam i nie ma gdzies cholera je wcięło 

    Już przenoszę.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Czysta wódka we mnie płynie 

    Czytam sobie mleczny wers 

    Lecz czy w głowie mojej szumi

    Czy ma wers ten jakiś sens 

     

    Droga mleczna prowadzi i czysta

     

    Ha no pewnie! To nie brednie

    Kiedy pijak czystą  sieknie

    To na trawie pięknie 

    legnie w nocy letniej

     

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Czysta wódka we mnie płynie 

    Czytam sobie mleczny wers 

    Lecz czy w głowie mojej szumi

    Czy ma wers ten jakiś sens 

     

    Droga mleczna prowadzi i czysta

     

    Ha no pewnie! To nie brednie

    Kiedy pijak czystą  sieknie

    To na trawie pięknie 

    legnie w nocy letniej

     

    Bo to była wódka czysta

    Nie Droga Mleczna  srebrzysta

     

    Edytowano przez 8fun

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

    Czysta wódka we mnie płynie 

    Czytam sobie mleczny wers 

    Lecz czy w głowie mojej szumi

    Czy ma wers ten jakiś sens 

     

    Droga mleczna prowadzi i czysta

     

    Ha no pewnie! To nie brednie

    Kiedy pijak czystą  sieknie

    To na trawie pięknie 

    legnie w nocy letniej

     

    Nie dziwię się, Marcinie, że wódki łyknąłeś

    nie takiej czystości zapewne pragnąłeś,

    bo że w górze srebrzy, to każdy widzi,

    ale nie ma zła, nienawiści, wojen, kłamstwa,

    dlatego droga gwiazd jest wolna od ziemskiego

    chamstwa.

     

    Ponadto,

    jak mężuś zamroczony płynem,

    legnie na trawie nocy letniej,

    żadna gwiazda z góry nie stwierdzi: 

    "ty pijacka mordo, 

    znowu się nachlałeś

    i od ciebie śmierdzi."

     

    W tym wersie, gdzie jest przymiotnik czysta - nie chodziło mi o kolor. Bynajmniej.

    :)))))

     

     

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, 8fun napisał:

    droga mleczna srebrzysta 

    Dziękuję za czytanie i propozycję. :)))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Czy tą drogą jakiś Shrek podążał 

    Język pewnie połamał dwa razy

    Wersik złagodzić  by można

    Bo już reszta ok wyłazi 

     

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Czy tą drogą jakiś Shrek podążał 

    Język pewnie połamał dwa razy

    Wersik pewnie by można złagodzić 

    Bo już reszta ok wyłazi 

     

    Cieszę się, że wyłazi

    i Shrek tą drogą podążał

    zapewne nie kilka razy 

    na wierszu język poplątał

    a może to nie wina utworu

    tylko czystej ognistej przyczyna

    i zamiast:

    Szczebrzeszyn chrząszcz brzmi trzcina

    wychodziła mu paplanina.

     

    Uśmiechu :))))))))))

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, MaksMara napisał:

    Nie dziwię się, Marcinie, że wódki łyknąłeś

    nie takiej czystości zapewne pragnąłeś,

    bo że w górze srebrzy, to każdy widzi,

    ale nie ma zła, nienawiści, wojen, kłamstwa,

    dlatego droga gwiazd jest wolna od ziemskiego

    chamstwa.

     

    Ponadto,

    jak mężuś zamroczony płynem,

    legnie na trawie nocy letniej,

    żadna gwiazda z góry nie stwierdzi: 

    "ty pijacka mordo, 

    znowu się nachlałeś

    i od ciebie śmierdzi."

     

    W tym wersie, gdzie jest przymiotnik czysta - nie chodziło mi o kolor. Bynajmniej.

    :)))))

     

     

     

     

    A mi bynajmniej o wódkę 

    Przez inwersje jednak stracił 

    I czyta sie wers paskudnie 

     

    Droga mleczna Prowadzi i czysta 

     

    Przeczytaj i odpowiedź czy wers ma sens 

    Prowadzić może czysta pijaka 

    Nieraz pewnie przeciągnie po krzakach 

     

     

     

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 31 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    A mi bynajmniej o wódkę 

    Przez inwersje jednak stracił 

    I czyta sie wers paskudnie 

     

    Droga mleczna Prowadzi i czysta 

     

    Przeczytaj i odpowiedź czy wers ma sens 

    Prowadzić może czysta pijaka 

    Nieraz pewnie przeciągnie po krzakach 

     

     

     

    A może się napiłam

    przed ułożeniem wiersza

    i Droga Mleczna nie srebrana

    lecz wydała się czyściejsza.

     

    Fakt, w krzakach nie byłam

    ale gdzieś tam dreptałam

    może w przestrzeni kosmicznej

    cud drogę oglądałam.

     

    :))))))))))?

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Nie kupuje tego wersu

    On po prostu jest bez sensu

    Wiem co chciałaś w nim powiedzieć ale wyszło 

    Mydło 

     

    Oczywiście. Jeszcze pomyślę, skoro twierdzisz, że do kitu.

    :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, MaksMara napisał:

    Jednak z niej skorzystałam, bo Marcin nie dał sobie wcisnąć mydła, zapewne ma rację. Dziękuję i Tobie za podpowiedź. :))

    Wiem uparty ze mnie Shrek srebrzysty może byc ale z całą twoja fantazja mogłabyś wymyślić cos lepszego :D 

    Pozdrawiam i za sól przepraszam

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Wiem uparty ze mnie Shrek srebrzysty może byc ale z całą twoja fantazja mogłabyś wymyślić cos lepszego :D 

    Pozdrawiam i za sól przepraszam

    Akurat mielone na obiad, sól przydasię. Na razie niech będzie srebrzysta, póżniej użyję fantazji, tak jak radzisz. Hej!

    Edytowano przez MaksMara

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się