Skocz do zawartości

Recommended Posts

Starość do mnie zawitała,                                                                          

bez proszenia, w trepach wlazła,

pomarszczona taka cała,

wychudzona i pobladła.

 

O nic nawet mnie nie pyta

w kącie siadła przygarbiona,

skromnie tylko jest okryta,

zgrzebną chustą na ramionach.

 

Wynędzniała taka była,

do syta ją nakarmiłem,

ta zaczęła się przymilać,

więc się nad nią użaliłem.

 

Z radości aż podskoczyła

- Mój ci! - Krzyczy- Mój a juści!

Ramionami otuliła,

mówiąc że mnie nie opuści.

 

Starością się nie rozczulaj,

rozleniwi i zniewoli,

więc korzystaj i używaj,

póki zdrowie ci pozwoli.

                                            11.02.2018r.

Edytowano przez Bolesław_Pączyński

Udostępnij ten post


Link to postu

Więc do syta nakarmiłem

Ta zaczęła się przymilać

To się nad nią użaliłem

 

Resztę jednak sam przerobisz 

Nie chcę mieszać w twoim garnku 

Byle Cię nie naszła starość 

No do dzieła nocny marku

 

Edytowano przez Marcin Krzysica

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, Bolesław_Pączyński napisał:

Starość do mnie zawitała,                                                                          

bez proszenia, w trepach wlazła,

pomarszczona taka cała,

wychudzona i pobladła.

 

O nic nawet mnie nie pyta

w kącie siadła przygarbiona,

przemarznięta, gdyż okryta,

zgrzebną chustą na ramionach.

 

Wynędzniała taka była,

do syta ją nakarmiłem,

zaczęła się wnet przymilać

i się nad nią użaliłem.

 

Z radości aż podskoczyła

- Mój ci! - Krzyczy- Mój a juści!

W ramionach mnie przytuliła,

mówiąc że mnie nie opuści.

 

Starością się nie rozczulaj,

rozleniwi i zniewoli,

więc korzystaj i używaj,

póki zdrowie ci pozwoli.

                                            11.02.2018r.

Do mnie przyjedzie jutro :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu

Pomysł dobry, dwie pierwsze zwrotki w porządku, ale od trzeciej należałoby poprawić rytm, dopieścić wersy. :)))

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam -  myślę że starość nie tak   -  trzeba tylko się jej nauczyć.

                                                                                                                             Pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu

Starość ma swoje prawa i przywileje, i nawet uroki. Tylko - jak napisał Waldemar - trzeba się jej nauczyć. Bardzo to mądre.

Fajny wiersz.

Nie daj starości pomiatać sobą, tylko naucz się ją wykorzystywać dla swojej wolności i radości. :)

Edytowano przez Oxyvia

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 20 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

    Więc do syta nakarmiłem

    Ta zaczęła się przymilać

    To się nad nią użaliłem

     

    Resztę jednak sam przerobisz 

    Nie chcę mieszać w twoim garnku 

    Byle Cię nie naszła starość 

    No do dzieła nocny marku

     

    Możesz mieszać nie ma sprawy

    po to wiersz na zieleniaku,

    dobre twoje są przyprawy,

    może dodam je do smaku.

     

    Dzięki Marcinie, pozdrawiam:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 15 godzin temu, MaksMara napisał:

    Pomysł dobry, dwie pierwsze zwrotki w porządku, ale od trzeciej należałoby poprawić rytm, dopieścić wersy. :)))

    Dzięki Maks, Pozdrawiam:))

    Edytowano przez Bolesław_Pączyński

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    i tutaj też ćwiczenia:

     

    Starość do mnie zawitała,                                                                          

    bez proszenia, w trepach wlazła,

    pomarszczona taka cała,

    wychudzona i pobladła.

     

    O nic nawet mnie nie pyta

    w kącie siadła przygarbiona,

    przemarznięta, nie okryta,

    zgrzebną chustą na ramionach.

     

    Wynędzniała taka była,

    nakarmiłem ją do syta,

    więc zaczęła się przymilać,

    czule mnie za rękę chwyta

     

    i z radości podskoczyła

    - Mój ci! - Krzyczy- Mój a juści!

    ramionami  otuliła,

    mówiąc że mnie nie opuści.

     

    cóż żyjemy sobie razem

    nawet dało się polubić

    wbrew pozorom ma plik zalet

    choćby temperament  studzi

     

    polegiwać jej nie daję

    dziś spacery sauna basen

    mam figurę wcale wcale

    na rowerku jeżdżę czasem

     

    sama do mnie rzekła skromnie

    jeszcze życie jest dla ciebie

    jeśli będziesz żył rozsądnie

    to nie prędko będziesz w niebie

    Edytowano przez Jacek_Suchowicz

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 5 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  myślę że starość nie tak   -  trzeba tylko się jej nauczyć.

                                                                                                                                 Pozd.

    Masz rację Waldemarze.

    Dziekuję i pozdrawiam:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 5 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Starość ma swoje prawa i przywileje, i nawet uroki. Tylko - jak napisał Waldemar - trzeba się jej nauczyć. Bardzo to mądre.

    Fajny wiersz.

    Nie daj starości pomiatać sobą, tylko naucz się ją wykorzystywać dla swojej wolności i radości. :)

    Dziękuję, tak, tak do wszystkiego trzeba się przystosować:)

    Miłego:))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    i tutaj też ćwiczenia:

     

    Starość do mnie zawitała,                                                                          

    bez proszenia, w trepach wlazła,

    pomarszczona taka cała,

    wychudzona i pobladła.

     

    O nic nawet mnie nie pyta

    w kącie siadła przygarbiona,

    przemarznięta, nie okryta,

    zgrzebną chustą na ramionach.

     

    Wynędzniała taka była,

    nakarmiłem ją do syta,

    więc zaczęła się przymilać,

    czule mnie za rękę chwyta

     

    i z radości podskoczyła

    - Mój ci! - Krzyczy- Mój a juści!

    ramionami  otuliła,

    mówiąc że mnie nie opuści.

     

    cóż żyjemy sobie razem

    nawet dało się polubić

    wbrew pozorom ma plik zalet

    choćby temperament  studzi

     

    polegiwać jej nie daję

    dziś spacery sauna basen

    mam figurę wcale wcale

    na rowerku jeżdżę czasem

     

    sama do mnie rzekła skromnie

    jeszcze życie jest dla ciebie

    jeśli będziesz żył rozsądnie

    to nie prędko będziesz w niebie

    Taką starość chętnię przyjmę,

    jeżeli się wejść jej uda,

    skoro sauna, basen, spacer,

    lepsza taka, niż Maruda.

    :))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    7 minut temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    Dziękuję, tak, tak do wszystkiego trzeba się przystosować:)

    Miłego:))

    Niech ta starość przystosuje się do Twojego zdrowia i temperamentu. :)

    Miłego! :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 6 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    i tutaj też ćwiczenia:

     

    Starość do mnie zawitała,                                                                          

    bez proszenia, w trepach wlazła,

    pomarszczona taka cała,

    wychudzona i pobladła.

     

    O nic nawet mnie nie pyta

    w kącie siadła przygarbiona,

    przemarznięta, nie okryta,

    zgrzebną chustą na ramionach.

     

    Wynędzniała taka była,

    nakarmiłem ją do syta,

    więc zaczęła się przymilać,

    czule mnie za rękę chwyta

     

    i z radości podskoczyła

    - Mój ci! - Krzyczy- Mój a juści!

    ramionami  otuliła,

    mówiąc że mnie nie opuści.

     

    cóż żyjemy sobie razem

    nawet dało się polubić

    wbrew pozorom ma plik zalet

    choćby temperament  studzi

     

    polegiwać jej nie daję

    dziś spacery sauna basen

    mam figurę wcale wcale

    na rowerku jeżdżę czasem

     

    sama do mnie rzekła skromnie

    jeszcze życie jest dla ciebie

    jeśli będziesz żył rozsądnie

    to nie prędko będziesz w niebie

     

    Dziękuję dobre twoje dodatkowe strofy:)

     

    na ryby ze mną wyskoczy

    i na grzyby też czasami

    bezustannie za mną kroczy

    i zgoda jest miedzy nami

     

    wciąż o sobie przypomina

    a jest szczera i nie kłamie

    lekceważyć ją zaczynam

    to dokucza w kościach łamie

     

    pilnuje bym nie forsował

    i pamiętał o tym stale

    chyba dobra to metoda

    nie za wiele i z umiarem

     

     

     

     

    Edytowano przez Bolesław_Pączyński

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 minutę temu, Bolesław_Pączyński napisał:

     

    Dziękuję dobre twoje dodatkowe strofy:)

     

    na ryby ze mną wyskoczy

    i na grzyby też czasami

    bezustannie za mną kroczy

    i zgoda jest miedzy nami

     

    wciąż o sobie przypomina

    a jest szczera i nie kłamie

    lekceważyć ja zaczynam

    to dokucza w kościach łamie

     

    pilnuje bym nie forsował

    i pamiętał o tym stale

    chyba dobra to metoda

    nie za wiele i z umiarem

     

     

     

     

    Lubię pozytywne nastawienie do wszystkiego, a tym bardziej do starości. Bo jakież mamy inne wyjście. Wszystkiego dobrego Bolesławie :)))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Podoba mi się w tym wierszu moment w 3 i 4 zwrotce, to usidlenie. Nie wiem, czy określenie 'groteskowe' będzie tu dobre? Dzięki temu wiersz dla mnie nabrał kolorytu, którego z początku nie odczuwałam, bo metafora przybycia starości pod postacią staruszki nie jest specjalnie oryginalna. A ten zabieg to urozmaicił. Pozdrawiam:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    3 minuty temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    Dziękuję, lubię aktywny tryb życia, nie narzekam las ryby, rower.

    Wiem, to widać w Twoich wierszach, dlatego właśnie piszę, żeby to starość przystosowała się do Ciebie, a nie Ty do niej. :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 5 godzin temu, MaksMara napisał:

    Lubię pozytywne nastawienie do wszystkiego, a tym bardziej do starości. Bo jakież mamy inne wyjście. Wszystkiego dobrego Bolesławie :)))))

    Masz rację, wszystko przychodzi z czasem i musimy z tym sobie radzić.

    Miłego:))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    ×