Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

popatrzę sobie na obłoki

co płyną poprzez błękit nieba

spokojnym dryfem w atmosferze

który to niby celu nie ma

 

ludzie się spieszą za czymś pędzą

wyścigi robią z własnym cieniem

który w ciemnościach przecież zniknie

jak kropla wódki na papierze

 

a ja zatopię krocie marzeń

niczym perełki w glicerynie

i będę spełniać je powoli

dopóki mydła nie zużyję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


5 minut temu, Deonix_ napisał:

 

dopóki mydła nie zużyję

 

Całkiem fajny. Spodobało mi się to mydło. I przypomniało 'W zatrzęsieniu' W.Sz. (kostium) ''noszony jest posłusznie
aż do zdarcia''. Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, Luule napisał:

    Całkiem fajny. Spodobało mi się to mydło. I przypomniało 'W zatrzęsieniu' W.Sz. (kostium) ''noszony jest posłusznie
    aż do zdarcia''. Pzdr

     

    Dziękuję Luule :))

    Jakoś tak lubię mydło zabierać do swoich wierszy :)

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zatopić można też marzenia

    przy lampce wina, kuflu piwa

    jednak z umiarem by nie spienić

    bo wtedy obraz się rozmywa.

     

    Dobry wiersz pozdrawiam:))

    Edytowane przez Bolesław_Pączyński

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Deonix_ napisał:

    jak kropla wódki na papierze

    Szczerze mówiąc, nie lubię wódki. Nie przepadam w ogóle za alkoholem, bo daję sobie radę z bólem świadomości istnienia bez ulepszaczy nastroju. Wydaje mi się, że ta fraza stygmatyzuje Ciebie jako osobę, która lubi przyprzeć czytelnika do ściany tunelu. Ale oczywiście, nie sądź, że tutaj lecą gromy na Poetę.

    Chmury płynące poprzez błękit - nieco kontrowersyjne, ale według mnie wyliczone i się kotu podoba takie podejście do chmur, które nie na błękicie ale poprzez.

    I konkludując już, aby Ciebie nie zamęczać - podobasie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo mi się podoba ten pozorny na przekór,  ale w zgodzie z własnym JA. 

    I o to chodzi, aby dać się mydłu zmydlić we własnym tempie, a chmury niech płyną, na to nie mamy wpływu, ale mamy wpływ uchronić się przed owczym pędem donikąd.

    Dobry wiersz.

    :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    Zatopić można też marzenia

    przy lampce wina, kuflu piwa

    jednak z umiarem by nie spienić

    bo wtedy obraz się rozmywa.

     

    Dobry wiersz pozdrawiam:))

     

    Dziękuję :))

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, kot szarobury napisał:

    Szczerze mówiąc, nie lubię wódki. Nie przepadam w ogóle za alkoholem, bo daję sobie radę z bólem świadomości istnienia bez ulepszaczy nastroju. Wydaje mi się, że ta fraza stygmatyzuje Ciebie jako osobę, która lubi przyprzeć czytelnika do ściany tunelu. Ale oczywiście, nie sądź, że tutaj lecą gromy na Poetę.

    Chmury płynące poprzez błękit - nieco kontrowersyjne, ale według mnie wyliczone i się kotu podoba takie podejście do chmur, które nie na błękicie ale poprzez.

    I konkludując już, aby Ciebie nie zamęczać - podobasie :)

     

    Dziękuję Kocie,

    ja z kolei przez długi czas byłam abstynentką,

    obecnie mi się trochę odmieniło :))

    Piwa nie lubię, wolę destylaty :)

    Czy przypieram do ściany to nie wiem...

     

    Pozdrawiam :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, MaksMara napisał:

    Bardzo mi się podoba ten pozorny na przekór,  ale w zgodzie z własnym JA. 

    I o to chodzi, aby dać się mydłu zmydlić we własnym tempie, a chmury niech płyną, na to nie mamy wpływu, ale mamy wpływ uchronić się przed owczym pędem donikąd.

    Dobry wiersz.

    :)))

     

    Bardzo dziękuję za piękną refleksję w komentarzu :)

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  wszyscy się spieszą a ktoś nie -  i ma rację.

    I mi również  te mydełko leży ale zastanawiam się czy woda zamiast wódki  -  no ale to tylko ja - 

    A wiersz miły w czytaniu.

                                                                                                                                                                          Pogodnego dnia życzę

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  wszyscy się spieszą a ktoś nie -  i ma rację.

    I mi również  te mydełko leży ale zastanawiam się czy woda zamiast wódki  -  no ale to tylko ja - 

    A wiersz miły w czytaniu.

                                                                                                                                                                          Pogodnego dnia życzę

     

     

    Wódka jest bardziej lotna :)

    Dziękuję Waldemarze :))

     

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Fajny wiersz i nie wiem dlaczego nie rozlać tej wódki tu dla poetyckich celów, a prywatnie dla rozgrzania atmosfery chociażby. Wszak nie ważne jaki trunek tylko ile go wylejemy... Pozdrawiam. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, bajaga1 napisał:

    Fajny wiersz i nie wiem dlaczego nie rozlać tej wódki tu dla poetyckich celów, a prywatnie dla rozgrzania atmosfery chociażby. Wszak nie ważne jaki trunek tylko ile go wylejemy... Pozdrawiam. 

     

     

    Dziękuję Bajago :)

    Dla poetyckich celów można wiele :)

     

    Pozdrawiam :))

     

    @Marcin Krzysica, @Czarek Płatak

     

    Wam też dziękuję :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 30 minut temu, Czarek Płatak napisał:

     

    Wszystko pięknie. Temat, melodia, obraz i oszczędny, ale jest element mowy wiązanej ;) Ślę ukłony. CePe

     

    Bardzo mi miło :)))))))))

    Pozdrawiam ciepło ! :))

    Edytowane przez Deonix_

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo fajny wiersz! W moim ulubionym stylu! I przesłanie bardzo mi odpowiada. Metaforyka i dosłowność - też. :)))

    Tylko mam jedną propozycje zmiany: przydałby się rym w ostatniej strofie, bo jest we pozostałych (zresztą one tez rymują się ze sobą nawzajem, a ostatnia nie):

     

    a ja zatopię krocie marzeń

    niczym perełki w glicerynie

    i będę spełniać nim noc minie

    dopóki mydła nie wymażę

     

    Zwłaszcza ten rym okalający aż się prosi, moim zdaniem.

    Ale i bez tego fajny wiersz, naprawdę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Oxyvia napisał:

    Bardzo fajny wiersz! W moim ulubionym stylu! I przesłanie bardzo mi odpowiada. Metaforyka i dosłowność - też. :)))

    Tylko mam jedną propozycje zmiany: przydałby się rym w ostatniej strofie, bo jest we pozostałych (zresztą one tez rymują się ze sobą nawzajem, a ostatnia nie):

     

    a ja zatopię krocie marzeń

    niczym perełki w glicerynie

    i będę spełniać nim noc minie

    dopóki mydła nie wymażę

     

    Zwłaszcza ten rym okalający aż się prosi, moim zdaniem.

    Ale i bez tego fajny wiersz, naprawdę.

     

    Dziękuję,

    pomyślę nad tym ostatnim rymem jeszcze :))

     

    Pozdrawiam :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Ithiel napisał:

    Całość zawiera, według mnie, pewien dysonans formalny. Gdyby przyjąć, że każda strofa stanowi autonomiczną jednostkę, nie miałbym pretensji. Tymczasem strofa trzecia, poprzez spójnik przeciwstawny "a" nawiązuje, jak mniemam, do treści strofy drugiej, co wywołuje pewien chaos, skoro pierwsza strofa to działanie podmiotu lirycznego, druga jest neutralna, trzecia zaś znowu przywołuje ów podmiot liryczny, lecz już w nawiązaniu.

    Czemu miałaby to być właśnie "wódka" jako substancja szybko parująca, być może dla zachowania rytmu? Idzie mi o obrazowanie, które jednak, wybacz, powinno posiadać pewien sens. Skraplanie wódki na papier nie wydaje mi się go posiadać, podobnie jak "zatapianie kroci marzeń" (w czym? brak dopełnienia, bo jeśli w glicerynie, to całe porównanie pada).

    Uważaj na obłoki, jeden poeta już o nich pisał, że ponoć są "straszne", nigdy przeto nie wiadomo, czy niebo nie zwali nam się na głowy, największa bolączka Galów.

     

    Prawdę powiedziawszy nie rozumiem powyższych zastrzeżeń.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...