Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Deonix_

Inkluzja

Rekomendowane odpowiedzi

śmiało kochanie

spełnij swe marzenie

 

zanim noc pochłonie

wiązki podczerwieni

 

wpłyń we mnie jak w przesmyk

lepkość rozmaż po ściankach

perły z oczu wyciśnij

skurczem unieś pośladki

 

a kiedy się w głębię zapadniesz

w całości mi się powierzysz

odetnę ci drogę ucieczki

do bieli wyżarzę jak ezę

 

potem bezwładność nas rzuci

na śniegi w ukropie powstałe

ja mgiełką będę – ty zorzą

w śródniebnym powietrza krysztale

Edytowane przez Deonix_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Deonix,

możesz robić specjalizację w erotykach. Czytać je będę ciurkiem. Jestem kolejny raz pod wrażeniem. Obraz, ja to widzę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, beta_b napisał:

    Deonix,

    możesz robić specjalizację w erotykach. Czytać je będę ciurkiem. Jestem kolejny raz pod wrażeniem. Obraz, ja to widzę. 

     

    Dziękuję,

    bardzo mi miło :))

     

    Serdeczności :))

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No, aż strach się Ciebie bać.

    Zawsze twierdziłem, że kobieca seksualność jest jądrem i sensem istnienia tego świata.

    Faceci bez swych pań i władczyń pospali by się nawaleni piwskiem i daliby mu przepaść.

    Lecam zobaczyć w googlach co to znaczy ezę

    .

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Najbardziej podoba mi się tytuł. Wiersz dobry, ale przekaz zbyt oczywisty, obrazowy, co powoduje, że moja wyobraźnia nie ma tu nic do roboty.

    :))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Deonix_ napisał:

    w całości mi się powierzysz

    odetnę ci drogę ucieczki

    do bieli wyżarzę jak ezę

    motyw modliszki, choć to wedle wiki 5-30% przypadków, a fama zła o całej żeńskiej populacji ;)

     

    A tak poza tym, im więcej czytam poezji, tym mniej staram się rozumieć a większą rolę odgrywa całościowy odbiór dzieła.

    Ba, komentarze szukające u autora potwierdzenia, lub odwrotnie  - zamazują je. A ja wrażeń poszukuję i po to mi poezja.  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, kot szarobury napisał:

    No, aż strach się Ciebie bać.

    Zawsze twierdziłem, że kobieca seksualność jest jądrem i sensem istnienia tego świata.

    Faceci bez swych pań i władczyń pospali by się nawaleni piwskiem i daliby mu przepaść.

    Lecam zobaczyć w googlach co to znaczy ezę

    .

    Pozdrawiam

     

    Bardzo Ci dziękuję

    za docenienie mojego wyuzdaństwa :D

     

    Eza to takie specyficzne narzędzie stosowane w laboratoriach ;)

     

    Pozdrawiam,

    Kocie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, MaksMara napisał:

    Najbardziej podoba mi się tytuł. Wiersz dobry, ale przekaz zbyt oczywisty, obrazowy, co powoduje, że moja wyobraźnia nie ma tu nic do roboty.

    :))))))

     

    Dziękuję,

    czyli rozumiem,

    że wolisz więcej woalek :)

     

    Pozdrawiam :)

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 minut temu, beta_b napisał:

    motyw modliszki, choć to wedle wiki 5-30% przypadków, a fama zła o całej żeńskiej populacji ;)

     

    A tak poza tym, im więcej czytam poezji, tym mniej staram się rozumieć a większą rolę odgrywa całościowy odbiór dzieła.

    Ba, komentarze szukające u autora potwierdzenia, lub odwrotnie  - zamazują je. A ja wrażeń poszukuję i po to mi poezja.  

     

    Też tak mam,

    z wytłuszczonym się identyfikuję w stu procentach :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    47 minut temu, Deonix_ napisał:

     

    Dziękuję,

    czyli rozumiem,

    że wolisz więcej woalek :)

     

    Pozdrawiam :)

     

     

     

    Oczywiście

    :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Deonix_ napisał:

    śmiało kochanie

    spełnij swe marzenie

     

    zanim noc pochłonie

    wiązki podczerwieni

     

    wpłyń we mnie jak w przesmyk

    lepkość rozmarz po ściankach

    perły z oczu wyciśnij

    skurczem unieś pośladki

     

    a kiedy się w głębię zapadniesz

    w całości mi się powierzysz

    odetnę ci drogę ucieczki

    do bieli wyżarzę jak ezę

     

    potem bezwładność nas rzuci

    na śniegi w ukropie powstałe

    ja mgiełką będę – ty zorzą

    w śródniebnym powietrza krysztale

    Ała!!! 

    I co pl-ka z taką inkluzją zrobi? To nieludzkie jest. ;))

    Przypomniał mi się "Blaszany bębenek" i Olbrychski pozbawiony ewakuacjix.

    ; )))

    Ostre, perwersyjne nawet błeeaeeaae

    Kłaniam się  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    Ała!!! 

    I co pl-ka z taką inkluzją zrobi? To nieludzkie jest. ;))

    Przypomniał mi się "Blaszany bębenek" i Olbrychski pozbawiony ewakuacjix.

    ; )))

    Ostre, perwersyjne nawet błeeaeeaae

    Kłaniam się  

     

    :))))))))))))))))))))))))))))

    Dziękuję

    i też się kłaniam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie ma ludzi nieomylnych, więc i ja mogę się mylić;

    bez dwóch pierwszych wersów wiersz wydaje się być elegantszy lub bardziej elegancki.

    Lubię takie wyrafinowane w kobiecym wydaniu.

    Gratuluję

    i pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Oj Deonix, zaczęłaś nieśmiało od nocy poślubnej, ale widzę 'temat' chwycił u nowożeńców i coraz mocniej dokazują:D A za 9 miesięcy spodziewam się wiersza o cudzie narodzin :D

    Nie ironizuję, tak puszczam filmik tylko. Pozdrawiam:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Deonix, wiersz ogólnie podoba mi się, zresztą swoją formą i "koronkową" metaforyką trochę mi przypomina mój erotyk, też pisany w trybie rozkazującym oraz w podobnym rytmie:

    Ale muszę szczerze powiedzieć, że - tak jak w innym Twoim wierszu - tak i tutaj nie podoba mi się ta sama metafora:

    6 godzin temu, Deonix_ napisał:

    lepkość rozmarz po ściankach

    Pomijam już to, że tryb rozkazujący czasownika "rozmazać" pisze się: "rozmaż", a nie "rozmarz", co jest trybem rozkazującym czasownika ":rozmarzyć".

    Ale nie z tego powodu niestety ten wers budzi we mnie zwykłą odrazę i nie pasuje mi do reszty wiersza, która jest liryczna, a nie turpistyczna.

    Zresztą w ogóle druga strofa odbiega od całości także tym, że nie ma w niej rymu, a w pozostałych strofach jest i nadaje to wierszowi styl, melodię. Te "nierymowane" pośladki podniesione skurczem też mi się nie podobają, chociaż już nie budzą we mnie obrzydzenia. Ja bym to zmieniła - zamiast pośladków rymują się tam np. kolanka. :) Może coś fajnego i lirycznego z tymi kolankami? :)))

    Chyba że wyrzucisz te piekielne lepkie, pomazane ścianki. Wtedy nie muszą być kolanka. Można z tej strofy zrobić coś dużo lepszego i bardziej lirycznego niż "czysta", lepka fizjologia. Błeeaeeaae!... (cytując Janka Mułzykanta). ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Oxyvia napisał:

    Deonix, wiersz ogólnie podoba mi się, zresztą swoją formą i "koronkową" metaforyką trochę mi przypomina mój erotyk, też pisany w trybie rozkazującym oraz w podobnym rytmie:

    Ale muszę szczerze powiedzieć, że - tak jak w innym Twoim wierszu - tak i tutaj nie podoba mi się ta sama metafora:

    Pomijam już to, że tryb rozkazujący czasownika "rozmazać" pisze się: "rozmaż", a nie "rozmarz", co jest trybem rozkazującym czasownika ":rozmarzyć".

    Ale nie z tego powodu niestety ten wers budzi we mnie zwykłą odrazę i nie pasuje mi do reszty wiersza, która jest liryczna, a nie turpistyczna.

    Zresztą w ogóle druga strofa odbiega od całości także tym, że nie ma w niej rymu, a w pozostałych strofach jest i nadaje to wierszowi styl, melodię. Te "nierymowane" pośladki podniesione skurczem też mi się nie podobają, chociaż już nie budzą we mnie obrzydzenia. Ja bym to zmieniła - zamiast pośladków rymują się tam np. kolanka. :) Może coś fajnego i lirycznego z tymi kolankami? :)))

    Chyba że wyrzucisz te piekielne lepkie, pomazane ścianki. Wtedy nie muszą być kolanka. Można z tej strofy zrobić coś dużo lepszego i bardziej lirycznego niż "czysta", lepka fizjologia. Błeeaeeaae!... (cytując Janka Mułzykanta). ;)

    Podpisuję się pod Oxyvią. Aby wszak nie wyjść na brzydką, to przed tym moim czepialstwem uratował mnie żenujący ortograficzny błąd autorki.

    N.b. samo "rozmazanie" trąci mi... Hmmm... cytologią ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności