Skocz do zawartości
MaksMara

Limeryk z gracją dla szaroburego

Recommended Posts

Z pewnego miasta kot szarobury

zmieniał wciąż wygląd swojej natury,

lubił głaskanie,

urocze panie,

zapewne zwierz to wielkiej kultury.

Edytowano przez MaksMara

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, befana_di_campi napisał:

    Pomruczy, i zaraz nosem odwróci się w stronę okna a do publiczności ogonem ;-)))

    :))))))))))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Już miałem skrobnąć

    mocne dementi.

    Lecz, kto nie lubi pań miłych, pięknych?

    Zmiana wyglądu? Daje w kość myszom.

    A jak cię widzą,

    tak cię tez piszą. :))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    51 minut temu, befana_di_campi napisał:

    Ty se Kocie zmień jednak ten awatar. Wyglądasz na nim jak jakaś Żydówka z portretu Maurycego Gottlieba w swojej rudej peruce :p A przecież z Ciebie jest facet?

    Nie mam nic przeciw Żydom, podziwiam ten naród za zdolność utrzymania własnej tożsamości przez 2 tysiąclecia bez ojczyzny, a przeciw ich kobietom mam jeszcze mniej

    Ten wpis tchnie antysemityzmem.

    A jak nie zmienię to zamkniesz mnie w getcie albo poślesz do gazu?

    W przeciwieństwie do ciebie - nie wstydzę się swojego wyglądu. A że kolorek fryzury dzięki światłom rampy?

    Nie każdy ma taką okazję.

     

    Edytowano przez kot szarobury

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

    Nie mam nic przeciw Żydom, podziwiam ten naród za zdolność utrzymania własnej tożsamości przez 2 tysiąclecia bez ojczyzny, a przeciw ich kobietom mam jeszcze mniej

    Ten wpis tchnie antysemityzmem.

    A jak nie zmienię to zamkniesz mnie w getcie albo poślesz do gazu?

    W przeciwieństwie do ciebie - nie wstydzę się swojego wyglądu. A że kolorek fryzury dzięki światłom rampy?

    Nie każdy ma taką okazję.

     

    Nie gadaj, aby gadać. Antysemityzmem! A to się wysilił.

    Moi Rodzice działali w lwowskim Zgrupowaniu "Żegota" AK, a ten własną niewiedzę zamiaukuje mi teraz "antysemityzmem".

    Mam oczka i skojarzenia plus pewne wykształcenie. Nic nie poradzę, że mi się też kojarzysz i z "Pomarańczarką" Pana Gierymskiego, dla którego Żydzi byli ulubionymi modelami ["Święto Trąbek"]...

    Jak tak się odżegnujesz od wyglądu starozakonnej matrony, to w takim razie przypatrz się tej postaci

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kastrat#/media/File:Carlo_Broschi.jpg

    a następnie porównaj ją ze swoim zdjątkiem ;)  

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 8 godzin temu, Jolanta_S. napisał:

    Czyżby to prowokacja dla Kota szaroburego?

    Witaj, jeszcze Cię u mnie nie było. Tym bardziej mi miło.

    :)))) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 9 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Już miałem skrobnąć

    mocne dementi.

    Lecz, kto nie lubi pań miłych, pięknych?

    Zmiana wyglądu? Daje w kość myszom.

    A jak cię widzą,

    tak cię tez piszą. :))))))

    To po to, abyś polubił limeryki, żadna tam prowokacja.

    :)))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Pogardliwe przyrównywanie kogoś do Żyda bierze się z przeświadczenia, że ot jest się Prawdziwym Wielkim Polakiem, wyznającym prawdziwą wiarę, a pejsiaci, cuchnący czosnkiem osobnicy są gorszym gatunkiem. Do takich postaw doprowadził m.in. kościół, który przez stulecia nie potrafił dojść do porządku z faktem, że Bóg zesłał swojego mesjasza pomiędzy Żydów, że młody Jezus wyganiając kupców ze świątyni, tak na prawdę wyganiał ich z synagogi. Nierozerwalne związki pomiędzy chrześcijaństwem a judaizmem biorą się stąd, że chrześcijaństwo powstało jako jedna z sekt judaizmu. I ten historyczny fakt jest w dalszym ciągu solą w oku kościoła.  Dzielenie ludzi według wyznawanej wiary, sposobu bycia, wyglądu jest podłe i małostkowe. I zawsze oceniam ludzi po czynach, a nie po tym co tak pięknym językiem potrafią deklarować, a tutaj, być może i mimowolna, pogarda kłuje w oczy.  Uczmy się czuć i myśleć samodzielnie, w oderwaniu od schematów, które próbują nam wcisnąć różni źli i małostkowi ludzie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    32 minuty temu, kot szarobury napisał:

    Pogardliwe przyrównywanie kogoś do Żyda bierze się z przeświadczenia, że ot jest się Prawdziwym Wielkim Polakiem, wyznającym prawdziwą wiarę, a pejsiaci, cuchnący czosnkiem osobnicy są gorszym gatunkiem. Do takich postaw doprowadził m.in. kościół, który przez stulecia nie potrafił dojść do porządku z faktem, że Bóg zesłał swojego mesjasza pomiędzy Żydów, że młody Jezus wyganiając kupców ze świątyni, tak na prawdę wyganiał ich z synagogi. Nierozerwalne związki pomiędzy chrześcijaństwem a judaizmem biorą się stąd, że chrześcijaństwo powstało jako jedna z sekt judaizmu. I ten historyczny fakt jest w dalszym ciągu solą w oku kościoła.  Dzielenie ludzi według wyznawanej wiary, sposobu bycia, wyglądu jest podłe i małostkowe. I zawsze oceniam ludzi po czynach, a nie po tym co tak pięknym językiem potrafią deklarować, a tutaj, być może i mimowolna, pogarda kłuje w oczy.  Uczmy się czuć i myśleć samodzielnie, w oderwaniu od schematów, które próbują nam wcisnąć różni źli i małostkowi ludzie.

    Kocie, czy ty czujesz się dobrze? Porównanie czyjejś (podobno męskiej) twarzy do twarzy osoby sportretowanej jest ksenofobiczne? To nie wolno mieć mimowolnych skojarzeń ze swoimi Sąsiadami, których różni ode mnie jedynie wiara?

    Czym ty operujesz? Schematami - posądzam, iż twojej prywatnej - urażonej godności?

    A z medycznego punktu widzenia, to w pewnym wieku rysy nabierają odmienności. Te bardziej miękkie nabierają kobiecych cech oraz odwrotnie.

    I ta ryża, podświetlona czerwienią niby-peruczka - fryzurka, która na scenie dała efekt optycznej gry barw, by teraz sprowadzona do awataru móc stworzyć subiektywny efekt odczuć, jakie w mojej percepcji stworzyła.

     

    Ty się swoim wyglądem napawaj, i nie tylko ty. Lecz pozwól jednak innym, ciebie obserwującym, mieć od twojego, zdanie odrębne ;) 

    Edytowano przez befana_di_campi

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • To jak ktoś wygląda nie ma najmniejszego znaczenia, ważne jakim jest człowiekiem. Jestem kosmopolitką. Jedni z wyglądu podabają się mniej, inni bardziej, kwestia gustu. Komentarz Befany przyjęłabym z przymrużeniem oka i dokładnie przyjrzała się w lustrze. A nuż, coś bym poprawiła. Trzeba mieć do siebie chociażby odrobinę dystansu. 

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    12 godzin temu, MaksMara napisał:

    dokładnie przyjrzała się w lustrze. A nuż, coś bym poprawiła

    A co masz do mojego wyglądu?

    Co miałbym poprawiać według Ciebie?

    Zdjęcie zrobione z ciemnej widowni bez lampy pod sznurem niebieskich i czerwonych świateł.

    Nie mam sobie nic do zarzucenia. A poza tym najważniejszej osobie na tym świecie się podobam.

    Wiec zdanie kogoś, kto wstydzi się tego co zrobił z nim czas i zasłania się czarną kropą nie jest w stanie

    wyprowadzić mnie z równowagi. Denerwuje mnie tylko rola Żydówki w tym komentarzu,

    jako coś gorszego od normalnej kobiety.

    W Jedwabnem, w Kielcach Żydów zamordowali Polacy właśnie z takim przekonaniami.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    12 minut temu, kot szarobury napisał:

    A co masz do mojego wyglądu?

    Co miałbym poprawiać według Ciebie?

    Zdjęcie zrobione z ciemnej widowni bez lampy pod sznurem niebieskich i czerwonych świateł.

    Nie mam sobie nic do zarzucenia. A poza tym najważniejszej osobie na tym świecie się podobam.

    Wiec zdanie kogoś, kto wstydzi się tego co zrobił z nim czas i zasłania się czarną kropą nie jest w stanie

    wyprowadzić mnie z równowagi. Żydówki w tym komentarzu,

    jako coś gorszego od normalnej kobiety.

    W Jedwabnem, w Kielcach Żydów zamordowali Polacy właśnie z takim przekonaniami.

    Ty chyba jesteś jakiś mądry inaczej: baba o fiołkach, dziad o kaszy. Jeżeli tak nie odpowiada ci Starozakonna (mężatka zresztą, bo peruka jest oznaką jej cywilnego stanu jak u goimki czepiec) to przypatrz się Carlo Broschi'emu.

    Za zdjęcie jako zdjęcie nie odpowiadasz, ale za awatar już tak. A na nim - według mojego rozeznania - wyglądasz jak wyglądasz.

    Nie chcesz być sobowtórem Starozakonnej sprzed 1939 roku [choć w mojej rodzimej Wieliczce błog. pam. Pani Pola Schnurowa nosiła tę perukę do samej śmierci, czyli 1992) to w takim razie nie obraź się za awatarowego eunucha. Ewentualnie starą "lalę" ;)

    Nie zasłaniam się "czarną kropą", zwyczajnie nie potrafię tu wgrać swojej buźki, którą odnajdziesz na "PubliXo.pl". Nick ten sam. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 8 godzin temu, kot szarobury napisał:

    A co masz do mojego wyglądu?

    Co miałbym poprawiać według Ciebie?

    Zdjęcie zrobione z ciemnej widowni bez lampy pod sznurem niebieskich i czerwonych świateł.

    Nie mam sobie nic do zarzucenia. A poza tym najważniejszej osobie na tym świecie się podobam.

    Wiec zdanie kogoś, kto wstydzi się tego co zrobił z nim czas i zasłania się czarną kropą nie jest w stanie

    wyprowadzić mnie z równowagi. Denerwuje mnie tylko rola Żydówki w tym komentarzu,

    jako coś gorszego od normalnej kobiety.

    W Jedwabnem, w Kielcach Żydów zamordowali Polacy właśnie z takim przekonaniami.

    Szanowny kocie szarobury Nic nie mam do niczyjego wyglądu, tym bardziej Twojego. Napisałabym tylko, co ja bym zrobiła , gdyby ktoś zarzucał mi jakieś mankamenty. Mam do siebie dystans i wiem, że nie jestem idealna. Ty rób ( zachowuj się) jak chcesz. 

    Miłego dnia życzę.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    ×