Recommended Posts

S

46 minut temu, Deonix_ napisał:

Nie, nie jesteś :D

Bywa, że kosmate myśli

zaciągają się jointem

a poprawnie wydepilowane

uciekają w popłochu. 

Stoję wtedy w rozkroku.

{co nie ułatwia zadania

bo (zabrzmi to prosto)

otwiera pole ...}

I co ja mam biedna czynić?

 

Czekam na Pana.

Edytowano przez beta_b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, beta_b napisał:

    S

    Bywa, że te kosmate myśli zaciągają się jointem

    a poprawnie wydepilowane uciekają w popłochu. 

    Stoję wtedy w rozkroku,

    co nie ułatwia zadania

    bo otwiera nowe obszary

     

    i co ja biedna mam czynić?

    Poczekam z tym na Pana.

     

    Też mi się tak zdarza :)))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    21 minut temu, Deonix_ napisał:

     

    Warto pytać póki autor(ka) żyje,

    później nie będzie okazji :)

     

    Choć nie chcę Ci mówić,

    że błądzisz, bo naprawdę ciekawie do tego podchodzisz,

    ja też lubię dociekania :)))

    Hehe to obym Cię nie uśmierciła tymi błądzeniami:P Tamta interpretacja to też pochodna wszystkich komentarzy i Twoich odp na nie , a to taka żonglerka trochę, a ja biegałam za piłeczką zbłądzonymi oczami:D 

    No dobra, zasugerowałam się śmiercią z komentarza. Fiszki to erotyk, miłość, życie, marzenie. Więc może bardziej chodzi o pocałunek przed snem, po prostu. Co by mąż stereotypowo nie zasnął z chrapaniem 3 sekundy po :P Dobrej nocy! Ostatecznie, bo piszę od godziny to pożegnanie tu i tam.  

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Luule napisał:

    Hehe to obym Cię nie uśmierciła tymi błądzeniami:P Tamta interpretacja to też pochodna wszystkich komentarzy i Twoich odp na nie , a to taka żonglerka trochę, a ja biegałam za piłeczką zbłądzonymi oczami:D 

    No dobra, zasugerowałam się śmiercią z komentarza. Fiszki to erotyk, miłość, życie, marzenie. Więc może bardziej chodzi o pocałunek przed snem, po prostu. Co by mąż stereotypowo nie zasnął z chrapaniem 3 sekundy po :P Dobrej nocy! Ostatecznie, bo piszę od godziny to pożegnanie tu i tam.  

     

    Przecież nic się nie stało :)

    No i, co by nie mówić - sen mi bliższy od śmierci :))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Cały wiersz jakby oczywisty, ale pointa zaskakuje, bo można ją dwojako interpretować :)

    Ja wolę tu widzieć zmęczenie po weselu, wyobrażam sobie peelkę która rzuca się na łóżko jeszcze w ślubnej sukni i tak zasypia z pocałunkiem na dobranoc na ustach, od ukochanego :)

    Serdeczności :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 33 minuty temu, Annie_M napisał:

    Cały wiersz jakby oczywisty, ale pointa zaskakuje, bo można ją dwojako interpretować :)

    Ja wolę tu widzieć zmęczenie po weselu, wyobrażam sobie peelkę która rzuca się na łóżko jeszcze w ślubnej sukni i tak zasypia z pocałunkiem na dobranoc na ustach, od ukochanego :)

    Serdeczności :)

     

    Też tak chyba wolę :)

    Dziękuję Annie :)

     

    Serdeczności :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    trochę pofantazjuję. Pl-ce wyśnił się sam Elvis. Z brylantyną we włosach.

    Przesadziłem? :)))

    To nic,

    że większość czasu spędził z grzebieniem, przed lustrem. Szczegółów nie dociekam, ale pewnie z "królem" i tak było fajnie, skoro euforia. Ale jeszcze fajniej, gdyby i jej ust brylantom,

    zanim zniknie

    poświęcił chwilę. 

    Ech ci artyści, wszyscy tacy sami.

    ;)

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 22 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    trochę pofantazjuję. Pl-ce wyśnił się sam Elvis. Z brylantyną we włosach.

    Przesadziłem? :)))

    To nic,

    że większość czasu spędził z grzebieniem, przed lustrem. Szczegółów nie dociekam, ale pewnie z "królem" i tak było fajnie, skoro euforia. Ale jeszcze fajniej, gdyby i jej ust brylantom,

    zanim zniknie

    poświęcił chwilę. 

    Ech ci artyści, wszyscy tacy sami.

    ;)

    Pozdrawiam

     

    Aż tak daleko w swoim fantazjowaniu ja nie poszłam,

    ale podoba mi się ten Elvis :)

     

    Dziękuję i pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Niedzielę miałam ciężką, więc przegapiłam Szlif brylantowy. Dzisiaj czytam.Piękny szlif!

    :))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 32 minuty temu, MaksMara napisał:

    Niedzielę miałam ciężką, więc przegapiłam Szlif brylantowy. Dzisiaj czytam.Piękny szlif!

    :))))))

     

    Bardzo dziękuję :))

    Cieszę się, że się spodobał :)

     

    Serdeczności :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się