Oxyvia

Cielesność uczuć

Recommended Posts

17 godzin temu, Oxyvia napisał:

I wszyscy gadali naraz? :)))

Niekoniecznie:) Dla mnie podniesienie ręki wiązało się z poczuciem pewności - siebie i tego co się chce powiedzieć, a w przypadku np. interpretacji wiersza na polskim były do luźne, często niepewne domysły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Luule napisał:

    Niekoniecznie:) Dla mnie podniesienie ręki wiązało się z poczuciem pewności - siebie i tego co się chce powiedzieć, a w przypadku np. interpretacji wiersza na polskim były do luźne, często niepewne domysły. 

    Rozumiem, czyli brak śmiałości i pozwolenia sobie na publiczne popełnianie błędów. :)

    Naprawdę rozumiem, bo ja w szkole podstawowej zawsze się bałam podnieść rękę i odezwać, nawet wtedy, kiedy byłam całkowicie pewna, że znam dobą odpowiedź. Moja nieśmiałość wielka. :)))

    Jeszcze w liceum bałam się powiedzieć cokolwiek publicznie i przeżywałam prawdziwe męczarnie, kiedy byłam do tego zmuszona.

    Przeszło mi to dopiero na studiach. W czasie fascynujących mnie dyskusji o literaturze, kulturze, psychologii - włączałam się żywo w dialogi, podnosząc rękę i czekając na swoją kolej, żeby nikogo nie zakrzyczeć. Po prostu dałam sobie prawo do popełniania błędów, przestałam się tego bać, za to fascynowało mnie odkrywanie ciągle czegoś nowego w tych dyskusjach.

    Ech, jakie to były piękne czasy!... :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się